You are here: Home » Dom » 8 rad, jak przygotować mieszkanie do wynajęcia

8 rad, jak przygotować mieszkanie do wynajęcia

Dawid pisał tu o tym, jak szybko znaleźć mieszkanie do wynajęcia, ja dam Ci dziś kilka rad na temat tego, jak przygotować mieszkanie do wynajęcia. Zarówno samo wynajmowanie, jak i bycie wynajmującym nie jest łatwe. Wynajmując mieszkanie, zwykle powierzamy coś, co do nas należy zupełnie obcym osobom. Czasem jest to miejsce kupione z myślą o inwestycji, czasem wiążą się z nim wspomnienia. W jednym i drugim przypadku chcemy na nim zarobić i jednocześnie nie dać się wykorzystać przez najemców.
Mam to szczęście, że posiadam własne mieszkanie. Kawalerkę, w której kiedyś mieszkała moja babcia. Odkąd tylko skończyłam 18 lat i poczułam się dorosła, planowałam się tam przeprowadzić. Marzenia stały się bardzo realne, kiedy zaczęłam planować remont mieszkania. Jednak po niedługim czasie życie napisało swój własny scenariusz. Dawid oświadczył mi się, po kilku miesiącach wzięliśmy ślub i z mojego ukochanego Krakowa przeprowadziliśmy się do Warszawy. W ten sposób remont mieszkania dla samej siebie postanowiłam zamienić na remont mieszkania pod wynajem. I właśnie w momencie planowania remontu dochodzimy do pierwszej, kluczowej kwestii, o której dziś napiszę. Chcę podzielić się z Wami ośmioma radami jak przygotować mieszkanie do wynajęcia.

Malowanie ścian wałkiem

  1. Na początku musimy zastanowić się, komu chcemy wynająć mieszkanie. Zależy to przede wszystkim od jego wielkości, czasem może mieć na to wpływ również okolica (np. jeśli mieszkanie jest blisko uczelni, będzie bardzo atrakcyjne dla studentów). W moim przypadku była to kawalerka, dlatego mogłam postawić na studentów, singla, parę lub młode małżeństwo. Wiedziałam, że wśród wieloosobowych rodzin amatorów kawalerek raczej nie znajdę.
  2. Z docelową grupą najemców wiąże się wystrój mieszkania. Nie chciałam zamykać się w sztywnych ramach, dlatego nie wstawiłam do pokoju dwóch biurek, pojedynczych łóżek i obrotowych krzeseł. Zamiast akademikowego wystroju chciałam stworzyć tam ciepłe wnętrze, w którym odnajdą się zarówno studenci, jak i młoda rodzina. Wiedziałam, że nie ma również sensu tworzenie luksusowego wnętrza, bo kawalerkę traktuje się przejściowo, a po kilku latach ten luksus straci na wartości i będzie wymagał kolejnego, kosztownego remontu.
  3. Wymiana instalacji. Nie ważne o jaką dziedzinę życia chodzi, dla mnie zawsze najbardziej liczy się bezpieczeństwo. My kobiety już chyba tak mamy 😉 Blok, w którym znajduje się mieszkanie pochodzi z lat 50, w związku z tym remont postanowiłam zacząć od wymiany instalacji elektrycznej. Jeśli w Waszym mieszkaniu instalacja ma ponad 20 lat, również powinniście ją wymienić. I nie chodzi tu już tylko o typowo kobiece poczucie bezpieczeństwa, ale również o zapobieganie poważnym awariom. Dawne instalacje elektryczne nie były przystosowane do takiej ilości sprzętów elektronicznych. Lepiej wymienić instalację niż zastanawiać się, czy możemy mieć włączony równocześnie czajnik, piekarnik i pralkę.
  4. Łazienka i kuchnia są kluczowe. Czytając poradniki dla osób chcących wynająć mieszkanie, często natkniecie się właśnie na takie stwierdzenie . Z własnego doświadczenia, mogę potwierdzić, że gdy my  szukaliśmy mieszkania, największą wagę przywiązywaliśmy właśnie do wyglądu łazienki. W związku z tym, przygotowując mieszkanie pod wynajem, właśnie tam zainwestowałam największe pieniądze i byłam naprawdę dumna, kiedy potencjalni najemcy byli nią zachwyceni. Kiedy przygotowujcie mieszkanie do wynajęcia zwróćcie też uwagę, co oferuje konkurencja w waszej okolicy. Może w ich kuchniach brakuje okapu lub innego detalu, który Was może wyróżnić i sprawić, że na ich tle wypadniecie zdecydowanie lepiej. A może w ich ofertach jest coś, o czym zapomnieliście i co sprawia, że zostalibyście w tyle, np. wanna…
  5. Prysznic zamiast wanny. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że większość Warszawiaków właśnie o tym punkcie zapomniała. Kiedy przeglądałam oferty mieszkań do wynajęcia w Krakowie, większość przedstawiała łazienki z nowymi prysznicami. W Warszawie straszyły mnie stare wanny… I chociaż w moim mieszkaniu instalacja prysznica wiązała się z gruntowną przeróbką instalacji wodno kanalizacyjnej, myślę że było warto. Stara wanna, nawet jeśli jest czysta i wyszorowana potrafi odstraszyć wielu najemców. No chyba, że wasza łazienka jest naprawdę duża, a wanna piękna i nowa a dodatkowo połączona z jacuzzi… Wtedy nie zamieniajcie jej na prysznic 😉
  6. Neutralny kolor ścian w salonie. Ja postawiłam na delikatną zieleń. Jest łagodna i można dobrać do niej wiele dodatków. W mieszkaniach do wynajęcia mogą sprawdzić się również białe ściany. Są jeszcze bardziej neutralne a zaraz po remoncie śnieżna biel daje poczucie czystości. Poza tym białe farby są najtańsze, co w przypadku mieszkania pod wynajem, ma szczególne znaczenie.
  7. Dobry sprzęt AGD. Na jednej ze stron internetowych znalazłam informację, że do wynajmowanego mieszkania warto kupić blender i toster. Jak dla mnie to już drobna przesada i wbijanie się w koszta. Blender i toster przywozi się zazwyczaj z poprzedniego mieszkania. Z lodówką i pralką było by ciężej ;). Warto, żeby one również były nowe lub przynajmniej dokładnie wyczyszczone i odkażone. Lodówka w moim mieszkaniu do wynajęcia również była czymś, czym mogłam się pochwalić. Dziś wynajmując mieszkanie zainwestowała bym również w odkurzacz. Wtedy go zabrakło.
  8. Zadbaj o drobne detale. Kiedy w pokoju powiesiłam nową firankę i piękne zasłony, w ciepłym pomarańczowym kolorze, jego wygląd bardzo się zmienił. Takie drobiazgi sprawiają, że dom staje się przytulny i zaprasza, by w nim zamieszkać. Można również postawić w pokoju kwiaty, świece zapachowe a potencjalnych najemców poczęstować ciastkami.

Kiedy mieszkanie jest przygotowane możemy przejść do pisania ogłoszenia, ale o tym, jak napisać dobre ogłoszenie o wynajmie mieszkania przeczytacie już w następnym poście 🙂 A może Wy macie jakieś pomysły, jak przygotować mieszkanie do wynajęcia?

  • Izabela Korwińska

    Mniej więcej do tych rad się stosowałam kiedy wynajmowałam swoje mieszkanie. Warto też postawić na aparthotele, zwłaszcza jeśli szukamy pomysłu na inwestycję albo szukamy mieszkania pod wynajem, Wola Invest zapewni zysk większy niż na lokacie a wynajmem zajmie się operator.

  • Przydatny wpis 🙂

  • matko, jak pomyślę w jakim mieszkaniu mieszkałam w czasie studiów… masakra! plusem miało być to, że dosłownie wystarczyło obejść jeden dom i byłam na terenie uczelni. hmmm to był teoretyczny plus, bo okazało się, że tylko mój kierunek ma jednak zajęcia w innej części miasta! przez cztery dni w tygodniu. więc dojeżdżałam na zajęcia 20 minut autobusem. Moja przyjaciółka, która nie wynajmowała tylko dojeżdżała z domu jechała 30 minut… cóż….

    • To teraz powinnaś napisać, czego powinni unikać właściciele mieszkań wynajmując je studentom, by ci nie mieli takich złych wspomnień 🙂
      Kinga

      • hahaha! ja po prostu mieszkałam w budynku, który był podzielony na dwa mieszkania, a zaraz za płotem mieszkała właścicielka i zaglądała nam w okna 🙂
        na kolegę robiącego imprezy miała jeden sposób – dzwoniła do jego matki i udawała, że pomyliła numer. W środku nocy 😀

        • No to przynajmniej nie było nudno i masz ciekawe wspomnienia :):):)

          • o tak! a mieszkało nas tam 8 osób, więc właściwie wiecznie był tłum. mamy jakiś miliard wspaniałych historii i świetne znajomości.
            mogłabym narzekać do rana, ale w sumie miło wspominam ten okres

  • Pingback: Jak znaleźć mieszkanie do wynajęcia w 1 dzień | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Kuba Janecki

    zgadzam się z Kasią! na studiach mieszkałam w strasznych warunkach i jeszcze się z tego cieszyłam! niesamowite jak wszystko się zmienia! teraz dorobiliśmy się z żoną wystawiliśmy dwa nowe mieszkania na sprzedaż wrocław krzyki i marzymy o ładnym domku 🙂

    • W takim razie powodzenia w realizacji tych marzeń! 🙂

  • Ach gdyby tylko właściciel mieszkania, które nie tak dawno wynajmowałam, tak podszedł do sprawy. Mam wrażenie, że wciąż ludzie wynajmujący mieszkania bardzo boją się je ulepszać w obawie przed zniszczeniami powodowanymi przez potencjalnych lokatorów. Bardzo przydatny poradnik, pozdrawiam. 🙂

    • My się nie baliśmy. 🙂 Wystarczy odpowiednio sporządzona umowa i kaucja proporcjonalna do standardu mieszkania. 🙂
      Dawid

  • Świetna lista- zwłaszcza wazny punkt o neutralnej bazie. Wiele osób o tym zapomina, malując sciany na np. wściekłą musztardę, a potem i tak trzeba zazwyczaj przemalowywać…

    • Albo zacisnąć zęby… A niekażdy lokator chce już na wstępie musieć coś zmieniać.
      Dawid

  • Oj przerobiłam już wiele mieszkań jako lokator i niewiele zasad, o których piszesz znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości niestety 🙂 Oby zaszła tu jak najszybciej zmiana!

    • Może następnym razem trafisz coś co spełni powyższe punkty. 🙂
      W naszym przypadku zarówno wynajmowane mieszkanie, w którym mieszkamy jak i te które sami wynajmujemy spełnia większość powyższych kryteriów. 🙂
      Dawid

  • Bardzo fajne porady – dobrze by było gdyby właściciele wzięli je pod uwagę w czasie przygotowywania mieszkania do wynajmu – zwłaszcza jeśli chodzi o sprzęt AGD i łazienkę. Zdarzało mi się wynajmować mieszkanie, gdzie sprzętu raz po raz się psuły, co powodowało spięcia między nami a właścicielami mieszkania.

    • Dzięki! 🙂
      My braliśmy te wskazówki pod uwagę. 🙂 Dobry sprzęt kosztuje w granicach 1000zł/sztuka. To nie majątek biorąc pod uwagę fakt, że pomaga on utrzymać najemców na dłużej, uniknąć z nimi konfliktów (o czym sam wspominasz), zaoszczędzić czas na naprawy no i „zaśpiewać” odrobinę większe odstępne. 🙂
      Dawid

  • Michał Kartuzy

    Wanna jest nieodzowna dla kogoś kto ma małe dzieci. Mam 10 mieszkań do wynajem i uważam, że nie ma co przesadzać z wyposażeniem. Kuchnia i łazienka powinna być fajnie zrobiona – tym kupuje się klienta. Łóżka, stoły i dywany należy sobie odpuścić. Jeżeli szukamy lokatora na poziomie, to i tak wstawi swoje – a Ty będziesz miał problem z meblami. W mojej opinii najlepszy klient do młoda para z jednym małym dzieckiem. Kuchnia powinna być wyposażona w lodówkę i kuchenkę z piekarnikiem. Przeliczcie sobie stopę roczną zwrotu, jeżeli wychodzi poniżej 5%, to się zastanówcie czy to ma sens.

    • Dziękuje za wartościowy komentarz.
      Wyposażenie w dużej mierze zależy od typu mieszkań, które posiadamy i sposobu ich wynajmu (w całości/na pokoje). Studenci nie są raczej zainteresowani kupnem mebli, za to młode małżeństwo, o którym wspomniałeś, jak najbardziej. Oni będą woleli urządzić mieszkanie pod siebie i „konieczność” wstawienia własnych mebli będzie do nich wręcz zaletą.
      A co do wanny, to wydaje mi się, że można ją spokojnie zastąpić mniejszym, a niemal równie funkcjonalnym (dzieci) głębokim brodzikiem. W przypadku małej łazienki ten dodatkowy 1m2 pozwala wstawić chociażby pralkę/suszarkę.