You are here: Home » Motywacja » 3 przekonania, które dodają mi sił.

3 przekonania, które dodają mi sił.

Każdy z nas w coś wierzy. Jedni wierzą, że są dobrymi rodzicami, inni, że beznadziejni z nich uczniowie. Jedni, że porażka przybliża ich do osiągnięcia upragnionego celu, a jeszcze inni, że każda kolejna klęska zmniejsza prawdopodobieństwo happy endu.

Henry Ford  wierzył natomiast, że:

Bez względu na to czy uważasz, że coś potrafisz lub, że czegoś nie potrafisz – na pewno masz rację.

Twoje przekonania determinują Twoje możliwości. Determinują wybory, których dokonasz, stopień satysfakcji odczuwanej każdego dnia oraz sposób interpretacji wszystkich codziennych doświadczeń. Tych dobrych i tych złych. Twoje przekonania determinują Twoje życie.

Dziś zdradzę Ci 3 przekonania, które sprawiły, że jestem TĄ osobą, że m.in. dziś piszę ten wpis i nie planuję na nim poprzestać. Oto 3 przekonania, które dodają mi sił:

 

Systematyczność jest ważniejsza niż talent

Nie ważne, czy pragniesz sukcesów w szkole, rozwoju bloga czy wspaniałych osiągnięć sportowych – systematyczność jest kluczem do sukcesu. Związek z drugą osobą nie przetrwa jeśli nie będziesz miał dla niej czasu regularnie. Poprawnie rozpisana dieta nie pomoże, jeśli nie będziesz regularnie stosować się do jej zaleceń. W nauce języka 20 minut codziennie jest lepsze niż 3 godziny w niedzielę… przed poniedziałkowym egzaminem.

Najlepsi sportowcy to niekoniecznie Ci mający najlepsze, wrodzone predyspozycje. To Ci, którzy trenują swoje ciało i umysł regularnie. Nie zważają na pogodę, nastrój i liczebność publiczności podczas ich ostatniego występu. Trenują wiedząc, że każda wylana kropla potu przybliża ich do sukcesu.

3 przekonania które dodają mi sił Zorganizowani

Przekonania, które dodają mi sił – #2 mogę zmienić tylko to, za co wezmę odpowiedzialność…

Mogę zmienić tylko to, za co wezmę odpowiedzialność

Aby zmienić jakikolwiek aspekt swojego życia, musisz mieć nad nim kontrolę. Musisz czuć się odpowiedzialny za tę sferę życia. Nie ma znaczenia, czy chodzi o edukację, finanse, związek czy cokolwiek innego. Jeśli chcesz, by powodziło Ci się lepiej musisz odrzuć wymówki „ale tego nie było na lekcji”, „tak robiło się u mnie w domu”, „to ona zaczęła”.

Weź odpowiedzialność, za swoje życie, za swój związek, finanse, edukację. Zdecyduj, że jeśli zależy Ci na pomnażaniu Waszych oszczędności zajmiesz się tym. Jeśli zależy Ci na smukłej sylwetce, przestań liczyć wyłącznie na koleżankę, z którą chodzisz (a częściej nie chodzisz) na siłownię. To czy zrzucisz te parę kilogramów nie zależy również od twojego dietetyka – bez względu jak dobry i drogi będzie. Zależy od Ciebie. Tylko i wyłącznie

O D  C I E B I E

Weź odpowiedzialność, a uniezależnisz się od kaprysów innych ludzi i staniesz się panem/panią sytuacji.

3 przekonania które dodają mi sił Zorganizowani

Wszystko ma swój cel

Ted Mosby w jednym z pierwszych odcinków serialu „How I met your mother” stwierdził, że wszystko ma swój cel. Czasem stoimy po prostu zbyt blisko układanki, by ujrzeć wyłaniający się obraz.

Jeszcze do niedawna postrzegałem swoje zaniedbania w nauce języków wyłącznie w kategoriach własnej głupoty. Teraz widzę jednak, że te braki oraz konieczność ich szybkiego, samodzielnego nadrobienia stały się dla mnie okazją, by zapoznać się z nietypowymi metodami nauki języka i metodami szybkiej nauki w ogóle. Były również okazją, by popracować nad systematycznością i wiarą we własne siły.

Cokolwiek się dzieje, spróbuj dostrzec w tym pozytywne znaczenie – ostateczny cel. Może to, że w dzieciństwie zajmowałaś się młodszym rodzeństwem sprawiło, że dziś jesteś doskonałym rodzicem lub nauczycielem? Może wymagająca praca pozwoliła Ci poznać sekrety organizacji czasu, przygotowywania dobrych prezentacji i asertywności? Może to, że przez 2 miesiące nie potrafiłeś znaleźć pracy, sprawiło, że nauczyłeś się radzić sobie z odmową i uniezależniłeś opinię na swój temat od tego co mówią inni?

Wszystko ma swój cel. Spróbuj więc zrobić dwa kroki w tył – oddalić się od układanki i dostrzec co dobrego płynie z konkretnej, mogło by się zdawać  najpaskudniejszej sytuacji.

 

Podaj dalej

Spodobał Ci się wpis? – udostępnij go na swoim facebooku lub twiterze! 

A w co Ty wierzysz? Jakie przeświadczenia kształtują Twoje życie? – Proszę podziel się nimi w komentarzu 🙂

 

 

Jeśli spodobał Ci się wpis „3 przekonania, które dodają mi sił.” koniecznie przeczytaj również:

  • Fajne słowa 🙂 Dzięki temu, że na „chłodno” ocenimy nasze działania, będziemy mogli cieszyć się z rezultatów nawet, gdy czasami nadejdzie porażka.

  • No ja sobie zawsze mówiłam, że jestem panią swojego losu, i jak się uprę, to mogę wszystko… Ale i tak to średnio działa na takiego lenia jak ja. Wydrukuję sobie Wasze przekonania, powieszę na ścianie i będę się modlić, żeby zadziałały. Czas najwyższy zmienić coś w życiu 😉

    • Same ich „wiszenie” na niewiele się zda 😉 Czytanie jest znacznie skuteczniejsze! 🙂
      Życzę powodzenia i szybkiej zmiany!
      Dawid

      • Nie no, wiadomo,że chodzi o czytanie… Wiszenie też może pomóc, jak już nauczę się ich na pamięć – wtedy wystarczy rzut oka by pamiętać, co tam jest napisane 😉

  • Drugie to jedno z moich ulubionych 😀

  • Iska

    Ostatnio czytałam książkę Tonego Robbinsa „Obudź w sobie olbrzyma” i odnoszę wrażenie, że autor też dobrze ją zna 😉 czy korzystasz autorze z tej własnie publikacji?
    pozdrawiam!

    • Nie korzystałem 🙂 Jestem jednak jego ogromnym fanem – zwłaszcza nagrań które działają na mnie znacznie silniej niż tekst. Zobaczyłem ich naprawdę sporo, tak, wiec zapewne przesiąkłem jego specyficznym klimatem. Przedstawione przekonania są jednak jak najbardziej moje własne 🙂 O ile w ogóle można w ten sposób mówić – większość nabywamy poprzez kontakt z innymi ludźmi, którzy to wywierają na nas wpływ.
      Gratuluję jednak „spostrzegawczości” 🙂
      Dawid

  • W 100% zgadzam się z Toba 🙂 Nasze myślenie determinuje większość naszych sukcesów . Nie bez powodu mówi się że wiara czyni cuda. A co do systematyczności to niestety caly czas mam z nią problem…ale walczę i jest coraz lepiej . Przekonania jakimi kieruje się w zyciu to przede wszystkim
    -wszystko co robisz wraca do Ciebie . Dlatego zawsze staram się być dla ludzi taka jak sama bym chciała być potraktowana przez innych. Kolejne przekonanie to dawanie z siebie 100% o ile to możliwe . Staram się nie poddawać nawet kiedy życie stawia mi kłody pod nogi 🙂

    • Dziękuję za komentarz i podzielenie się swoimi przekonaniami! 🙂
      Systematyczność nie oznacza robienia czegoś codziennie czy co tydzień. Określenie minimalnej dawki, która przyniesie zamierzony rezultat i pozwoli osiągną cel jest jednym z warunków osiągania szczęścia w wielu dziedzinach życia. Sporo na ten temat mówi min Tim Ferris 🙂
      Dawid

  • so true 🙂 Wierzę, że jeśli wprowadzamy jakąś zmianę w naszym życiu to musi być to dobra zmiana. Bardzo inspirujące. Dzięki!

    • To ja dziękuję za dawkę motywacji do dalszego pisania 🙂

  • Właściwe nastawienie i podejście to klucz do sukcesu., Tak często się poddajemy, bo nie wierzymy, że nam się uda, czasami inni podcinają nam skrzydła. Trzeba być ponad to i nie poddawać się mimo wszystko.

    • Jeśli jednak sami przestaniemy sobie podcinać skrzydła, będziemy o krok bliżej upragnionego celu.
      Dzięki za komentarz! 🙂
      Dawid

  • Mądre słowa, zgadzam się ze wszystkim co zostało ujęte w tym wpisie. Największy problem mam z systematycznością – ten aspekt w moim życiu mocno kuleje, zarówno jeśli chodzi o ważniejsze sprawy, takie jak uczelnia jak i mniejsze, np. chodzenie na siłownię.

    • To może, zamiast koncentrować się na wszystkim, spróbuj wybrać jeden aspekt swojego życia, na której najbardziej Ci zależy – np dbałość o kondycję – siłownię i na niej skupić 100% uwagi. Taki „zmasowany atak” potrafi pokonać nasze lęki, obawy i ograniczenia. Pozwala wyrobić w sobie rutynę, poznać ludzi będących dla nas motywacją i ostatecznie osiągnąć cel.
      Na osiągniecie perfekcji w pozostałych dziedzinach masz jeszcze całe życie 🙂
      Powodzenia. Dasz radę!
      Dawid

  • Dwa pierwsze punkty są bardzo mądre i też lubię mieć je z tyłu głowy. Natomiast z trzecim się nie zgadzam – uważam, że wiele rzeczy jest przypadkowych i bezcelowych (choćby ewolucja, czyli fakt, że jesteśmy), jednak sam wydźwięk, że we wszystkim można dostrzec szansę, możliwość i nie należy oceniać rzeczy jako złe lub dobre, jest mi bliski

    • Iska w komentarzu powyżej pytała o Tonego Robbinsa, który bardzo dużo na temat przekonań mówi i pisze. Pozwolę sobie go zacytować:
      „w przekonaniach nie ważne jest czy są prawdziwe czy nie. Ważne czy dodają Ci sił, czy Ci ich odejmują”. 🙂
      Dawid

  • Dodałabym jeszcze: czasami odpuść, bo nie wszystko w życiu zależy od Ciebie, ale to taki kolejny banał 🙂

    • Z tym niestety często miewam problem. Nie lubię się poddawać i godzić z ograniczeniami. Preferuję raczej szukanie sposobów, by je przezwyciężyć. Nie zawsze z pomyślnym skutkiem… 😉
      Dawid

  • Dzięki systematyczności można osiągnąć bardzo wiele. Podobnie jak biorąc odpowiedzialność za siebie i swoje decyzje 🙂

  • Pingback: Oto co powstrzymuje Cię przed realizacją marzeń. | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Reni Blog

    Masz racje pisząc, ze systematyczność i odpowiedzialność jest ważna w osiągnieciu danego celu.