You are here: Home » Motywacja » Celem życia nie jest osiąganie celów. Celem życia jest…

Celem życia nie jest osiąganie celów. Celem życia jest…

No właśnie… Co jest celem życia?

Czy zdarzyło Ci się poświęcić niemal wszystko – relacje z najbliższymi, wolny czas, oszczędności, a może nawet zdrowie w pogoni za jakimś celem? Dostaniem się na wymarzoną uczelnię, wakacyjnym wyjazdem czy kupnem nowego samochodu? Wszystko tylko po to, by po jego osiągnięciu czuć satysfakcję tylko przez moment, a zaraz potem spytać samego siebie „czy to już wszystko„? Osiąganie celów nie daje szczęścia.

 

To droga do celu daje szczęście.

Życie to nie próba. To nie trening przed zawodami, gdzie mamy czas by poświęcić tygodnie, miesiące czy lata ćwicząc poszczególne jego elementy. Jeśli nie odczuwasz satysfakcji TERAZ, czytając ten wpis, nie czujesz, że zbliża Cię on do tego kim chcesz się stać – najprawdopodobniej tracisz czas… Będziesz nieszczęśliwy tak długo, jak będziesz męczył się na diecie i upatrując przyszłej nagrody, zamiast świętować i cieszyć się za każdym razem gdy zrezygnowałeś z niezdrowej przekąski. Podobnie jest z ćwiczeniami, budową związku i rozwojem firmy. Musimy nauczyć się czerpać radość z tego co robimy dziś, zamiast żyć w oczekiwaniu przyszłej nagrody.

Jeśli nie nauczysz się czerpać przyjemności z każdego małego kroku, na drodze do WIELKIEGO CELU, możesz przeżyć swoje życie we frustracji, stresie, czując, że musisz robić to to wszystko.

Celem życia jest Zorganizowani

Celem życia jest… droga!

Zaopatrz się w kompas

Jeśli to droga, a nie samo osiągniecie punktu docelowego daje nam szczęście, powinniśmy zaopatrzyć się w narzędzie, które pozwoli nam śledzić postępy i sprawdzać w jakim kierunku podążamy. W przypadku fizycznej podróży skorzystalibyśmy najpewniej z GPSa lub kompasu. W przypadku naszej duchowej drogi, pomocna będzie lista naszych celów – punków docelowych. Ale to nie wszystko. Potrzebujesz jeszcze czegoś – regularnego, najlepiej codziennego sprawdzania, co zrobiłeś na drodze do każdego z nich. Mi w tym celu służy lista I did– na której zapisuję, co udało mi się wykonać np. konkretnego dnia w pracy. Analiza tej listy pozwala określić, czy moje działania pomagają mi zbliżyć się do celu, czy raczej mnie od niego oddalają. Dają mi poczucie kontroli i świadomości kierunku, w którym się poruszam.

Warto, przy tym pamiętać, że na naszej drodze będą pojawiać się różnorakie przeszkody, korki, zwężenia i objazdy. Droga każdego człowiek jest inna. Każdy wyrusza z innego miejsca, ma przed sobą inną trasę, inne warunki, jedzie innym „samochodem”. Jednak to wszystko czyni jedynie drogę każdego z nas jeszcze bardziej niepowtarzalną. A samą podróż – ekscytującą przygodą, dostarczającą naszemu życiu emocji.

 

Podaj dalej

Spodobał Ci się wpis? – udostępnij go na swoim facebooku!  🙂

 

Jeśli spodobał Ci się wpis „Celem życia nie jest osiąganie celów. Celem życia jest…” koniecznie przeczytaj również: