You are here: Home » Motywacja » Czego uczą gry komputerowe? – 7 rzeczy, których nauczyły mnie.

Czego uczą gry komputerowe? – 7 rzeczy, których nauczyły mnie.

Czego uczą gry komputerowe? Agresji? Przemocy? Aspołecznych zachowań?

Czy aby TYLKO tego?

Nie sądzę. A jako dowód, w tym wpisie przedstawię Ci 7 „nieco” bardziej pozytywnych przekonań i umiejętności, które ja rozwinąłem dzięki grom.

 

#1 Wszystkie umiejętności można rozwinąć

Grając w gry RPG zaczynamy będąc zerem. Nasz dzielny wojownik nic nie posiada i nic nie potrafi. Wiemy jednak, że możemy go rozwijać – inni gracze tak zrobili i dlatego są dziś silniejsi, bogatsi, szybsi. Przestań koncentrować się na swojej obecnej sytuacji i zacznij działać – a osiągniesz podobne wspaniałe rezultaty!

Przekonanie, że wszystkie umiejętności można rozwinąć pomaga mi na każdym kroku – zakładając bloga nie potrafiłem pisać, nie znałem się na WordPress’ie, szablonach czy pozycjonowaniu. Wiedziałem jednak że mogę się tego wszystkiego nauczyć. Wiedziałem również, że podobnie jak w grach, będzie to wymagać czasu i systematycznej pracy.

Wierzę, że niemal wszystko jest w naszym zasięgu. Pytanie czy jesteśmy gotowi ponieść cenę, którą trzeba będzie zapłacić.

Czego uczą gry komputerowe Zorganizowani

Czego uczą gry komputerowe? Podobnie jak w życiu – aby wygrać i  tu musisz znać zasady.

#2 By wygrać musisz znać zasady 

Będąc w podstawówce dostałem na PlayStation demo gry w bilard (snookera). Dość szybko zauważyłem, że wbicie czarnej bili jest punktowane znacznie wyżej, niż wszystkich pozostałych. Dlaczego wiec nie wbijać tylko jej?

Widzisz – w snookerze podobnie jak w życiu obowiązują pewne zasady – dotyczące związków z innymi ludźmi, zabezpieczenie swoich finansów czy zdrowego odżywiania. Ich nieprzestrzeganie, może spowodować, że Twoja gra zakończy się po kolejnym faulu.

Sama znajomość reguł nie gwarantuje wygranej ani w snookerze ani w prawdziwym życiu. Oszczędzi nam jednak wiele frustracji i pozwoli poczuć, że mamy wpływ na przebieg gry.

Jeśli chcesz wieść szczęśliwe życie zacznij poznawać reguły, którymi kierują się Twoi najbliżsi – warunki, które muszą być spełnione by poczuli się docenieni i kochani lub  sfrustrowani i źli. Zacznij również zgłębiać zasady sukcesu – finansowego, duchowego, czy zdrowotnego –  na ten temat napisano tysiące wartościowych książek i artykułów oraz sporo powiedziano – choćby na TEDzie.

 

#3 Dobry joystick to podstawa

Jeśli grałeś w gry korzystając z joystica, pewnie wiesz, jak irytujące bywa, gdy któryś z przycisków blokuje się w najmniej  odpowiednim momencie.

Na sprzęcie i oprogramowaniu, z którego korzystamy w codziennej pracy nie warto oszczędzać. Dobre krzesło kosztuje kilkaset złotych, ale przez lata chroni nasz kręgosłup i zapobiega bólom głowy. Sprawnie działający komputer oszczędzi zbędnego stresu, gdy będziemy podłączać się przed ważną prezentacją, a płatne ale bardziej funkcjonalne oprogramowania zaoszczędzą Twój czas, który będziesz mógł spędzić z najbliższymi.

 

#4 Nie dowiesz się, póki nie spróbujesz

  • Co jest w kolejnym pokoju? Myślisz, że go pokonam?
  • Sprawdź…

W naszym, życiu chcielibyśmy mieć pewność, że każdy nasz wybór jest prawidłowy. Że osoba, z którą się zwiążemy będzie tą właściwą, że pójdziemy na właściwą uczelnię, podejmiemy właściwą pracę i zainwestujemy we właściwe spółki. Chcemy pewności.

Pewność sukcesu robi jednak z naszym życiem dokładnie to samo, co robią kody w grach –  kompletnie psują satysfakcję z rozgrywki. To właśnie sparzenie się na nieudanych związkach powoduje, że później bardziej docenimy ten udany. To testowanie różnych strategii biznesowych (często kosztowne) powoduje, że tak wiele osób chce rozkręcić własną działalność – szukanie swojej drogi wciąga! W końcu każdą pracę można albo pokochać albo zmienić. Warto jednak spróbować – to zawsze lepsze niż siedzenie z założonymi rękoma.

Czego uczą gry komputerowe Zorganizowani

#5 To droga do celu daje szczęście. 

Dużą część czasu spędzonego z grami poświęciłem tym z kategorii mmorpg. Nasza postać wraz z innymi graczami stawia w nich czoła smokom, złym magom i niezliczonym zagadkom, które trzeba rozwiązać na drodze do skarbu. Niektóre z zadań trwają po kilka godzin. W tym czasie większość graczy myśli wyłącznie o celu, czekającej nagrodzie i… przejściu do kolejnego zadania. Ale wiesz co? To nie nagroda jest tym co daje nam największą satysfakcję. To docenienie drogi do celu daje szczęście, radość i spełnienie.

Tak jak długo nie będziesz w stanie cieszyć się z każdego przebiegniętego na treningach kilometra nie będziesz szczęśliwa – maraton to 4 godziny w jednym dniu, a Ty masz być szczęśliwa codziennie! Tak długo jak nie nauczysz się czerpać satysfakcji z odmówienia sobie czegoś będąc na diecie nie będziesz szczęśliwa – będziesz sfrustrowana ciągle odmawiając sobie czegoś. Pamiętaj – to droga do celu, którą pokonujesz każdego dnia ma dawać Ci satysfakcję – nie jedynie sam cel, który stoi na jej końcu!

.

#6 Asertywność i umiejętność negocjacji

Gry uczą również tego! Dzięki nim uczymy się asertywności – czasem musimy jasno powiedzieć, że nie możemy pojawić się na spotkaniu klanu… ponieważ uczymy się na sprawdzian. Niejeden raz przyjdzie nam również odmówić prośbie o podzielenie się swoim wirtualnym majątkiem z początkującym graczem.
Gry nauczyły mnie również, że by zarobić wcale nie musimy pracować ciężko. Wystarczy pracować mądrze. Możemy coś kupić, przechować i sprzedać drożej, opanować umiejętność negocjacji, proszenia o bonusy, kupowania w zestawach i ubiegania się o ulgi.

Czego uczą gry komputerowe Zorganizowani

Gry komputerowe uczą języków obcych, asertywności oraz sztuki negocjacji.

#7 Język obcy się przydaje

Jako dziecko byłem uparty – nie miałem zamiaru uczyć się angielskiego. Gry pokazały mi jednak, że języki obce się przydają – nauczyły wielu nowych, często nietypowych słówek oraz pozwoliły doświadczyć rozmów z ludźmi z Niemiec, Brazylii czy USA. Pokazały, że język to nie jest coś, czego uczymy się dla samej satysfakcji z nauki, lecz umiejętność, którą można wykorzystać do poszerzenia horyzontów i nawiązania nowych, wspaniałych znajomości.

.

Podaj dalej

Jeśli uważasz, że przedstawione we wpisie  „Czego uczą gry komputerowe?…” przemyślenia mogą zainspirować któregoś z Twoich znajomym to mam prośbę – udostępnij ten wpis na swoim Facebooku. Pozostaje mi tylko podziękować  w imieniu swoim i Twoich zadowolonych znajomych! 🙂

Jestem również bardzo ciekaw czego Ty nauczyłeś się z gier? Proszę, zostaw choć krótki komentarz pod wpisem. 🙂

Spodobał Ci się wpis?
Nie omiń następnego! Zapisz się na zorganizowany newsletter!
Przy okazji zgarnij darmowy e-book:
"Koncentracja. Poznaj klucz do sukcesu"

Jeśli wpis Czego uczą gry komputerowe? – 7 rzeczy, których nauczyły mnie.” przypadł Ci do gustu, to koniecznie przeczytaj również:

  • Gry komputerowe są świetne i, wbrew panującym wśród dorosłych opiniom, nie tylko dla samych dzieci 😉

    • Dorośli po prostu zazdroszczą dzieciom, że te, mają na gry aż tyle czasu 🙂
      Dawid

  • Do tego jeszcze dodałabym takie „oczywistości” jak ćwiczenie refleksu i logicznego myślenia, szukanie niekonwencjonalnych rozwiązań, planowanie, wyobraźnia przestrzenna, cierpliwość, determinacja i umiejętność obiektywnej oceny swoich możliwości (kiedy wiesz, że nie pokonasz przeciwnika jeżeli nie rozwiniesz postaci).

    • uuuu to jest materiał naconajmniej kilka kolejnych wpisów 😉
      Dzięki za komentarz! 🙂 🙂
      Dawid

  • Dodałbym jeszcze:
    8. Dobro zawsze zwycięża
    9. Bohaterem może zostać każdy
    Świetny wpis 😛

    • Niestety „8” sprawdza się częściej w życiu niż w grach 😉
      Dzięki za komentarz, docenienie i sugestie!
      Dawid

  • Język angielski opanowałem głównie dzięki graniu w gry komputerowe 😉 Pamiętam, że nawet miałem zawsze przy konsoli słownik, w którym sprawdzałem nieznane słowa. To był jeden z najskuteczniejszych motywatorów do nauki – zrozumienie co trzeba zrobić w danej grze 😉

    • Papierowy słownik… ehh to były czasy. 😉 Ale ja zaczynałem podobnie… 🙂
      Obecnie, gdy większość gier odbywa się w sieci możliwości nauki są jeszcze większe – możemy za darmo rozmawiać z obcokrajowcami, ucząc się języka i świetnie przy okazji bawiąc. Koniec z nudnym powtarzaniem regułek.
      Dawid

  • W zasadzie, jakby się tak zastanowić, to gry komputerowe nauczyły mnie wszystkiego co jest w życiu ważne i przydatne 🙂 Chciałabym, żeby było więcej kobiet graczy – niestety, w tej działce aż kipi od stereotypów i seksizmu (jestem w trakcie opracowywania reportażu na ten temat i to co mówią czasem dziewczyny [i panowie w stosunku do pań] jest przerażające :))

    • Opracowywania reportaży też nauczyłaś się z gier? 🙂
      Proponuje publikować go pod pseudonimem. Jeśli wyznasz w nim jak bardzo kochasz gry możesz mieć problem z odpędzaniem się od facetów. 😉

      ps. Ja bardzo dobrze trafiłem – moja żona ubi gry! 🙂

      • Powiedzmy, że z punktu widzenia przeciętnego Kowalskiego, umiejętność opracowywania reportaży, to nie jest rzecz w życiu szalenie ważna i przydatna 😛 Ale umiejętność logicznego myślenia, refleks, JĘZYK ANGIELSKI (!), szybkie podejmowanie decyzji, szybkie reakcje, odwaga (a co jeśli jest wróg za tym rogiem?!) – to już kwestie dużo bardziej uniwersalne i przydatne. Nauczanie początkowe < Gry komputerowe 😀

        Haha, już mam problem z facetami pod tym kątem, bo szalenie "trudne" jest mieć przynajmniej częściowo męski mózg i kobiece ciało. Wiesz, środowisko graczy, to dla mnie chleb powszedni, bo w takim środowisku przebywam, pracuje i udzielam się od lat w wielu społecznościach "w branży". Będzie odważnie – pod imieniem i nazwiskiem. Bez zastanawiania się "czy wróg jest za tym rogiem" 😉

        Super żona! Kochajcie się mocno i grajcie w gry, wszystkiego dobrego dla Was! <3

        • Dzięki! 🙂
          Do momentu, gdy napisałaś o wrogu za rogiem byłem przekonany, że gustujesz w bardziej pokojowych tytułach 😉 Ehh te głupie stereotypy…
          Dawid