You are here: Home » Motywacja » Nie bój się marzyć

Nie bój się marzyć

Kilka dni temu znalazłam stary notes. Nie ma już okładki i jest prawie cały pusty. Tylko na dwóch pierwszych stronach coś zostało starannie zapisane… Stary notes, a w nim moja lista marzeń…

Czy wiesz, jaką siłę ma marzenie?

Potrafi sprawić, że zdobywamy szczyty, latamy na księżyc, poznajemy najdalsze zakątki świata. Czasem wystarczy tylko silna wiara i wszystko staje się możliwe, znika strach, który paraliżuje. Liczy się tylko marzenie.
Niespełnione marzenia niszczą nas od środka, zabijają radość. Niespełnione marzenia powodują wojny. Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądał by teraz świat, gdyby Adolf Hitler dostał się na swoją wymarzoną Akademię Sztuk Pięknych? Taki świta bez dyktatora i zabójcy, opisuje w swojej książce „Przypadek Adolfa H.” Eric Emmanuel Schmitt. Może to tylko marzenia, pobożne życzenie, a może jednak coś w tym jest…

Czy jest coś o czym marzysz bardzo mocno? Coś, co stało się celem Twojego życia? Co robisz aby to osiągnąć? A może właśnie zaczynasz się poddawać. Może Twoje niespełnione marzenie niszczy Cię od środka. Może już dawno pogrzebałeś w sobie nadzieję, że to może się spełnić…

Wokół nas jest tylu sfrustrowanych ludzi. Pełnych ironii i cynizmu. Na każdym kroku próbują udowodnić, że mają władzę nad innymi. Chociażby władzę upokarzania i poniżania. Dlaczego? Bo może kiedyś, ktoś zabił ich marzenie… Czy jest dla nich nadzieja? Czy jest nadzieja dla Ciebie? Tak, marzenia nigdy nie umierają, wystarczy je tylko obudzić. Nie bój się marzyć!

Warto marzyć

Ludzie boją się realizacji marzeń

Czasem wydaje im się, że większą przyjemność sprawi marzenie o czymś niż przekształcenie marzenia w cel i jego świadoma realizacja. Boją się, że spełnione marzenia wcale nie da im tyle radości ile oczekiwali. To tak, jakby przez wiele lat wychodzić na wysoką górę, która w rzeczywistości okazuje się być zwykłym pagórkiem, z kiepskim widokiem na okolicę. Marzenia trzymają ich przy życiu, jak sprzedawcę z „Alchemika” Paulo Coelho. Dla mnie jednak samo marzenie o czymś to jak zgoda na życie półśrodkami. Marzenie nigdy nie da nam tyle radości i satysfakcji ile może dać przekształcenie go w cel i jego realizacja. Czasem rzeczywiście mogą pojawić się rozczarowania, ale kto nie podejmuje ryzyka nic nie osiąga.

Jedną z moich ulubionych bajek jest „Odlot”. Para uroczych staruszków od dawna marzy o podróży do Ameryki Południowej. Zawsze jednak jest coś ważniejszego niż realizacja marzenia.  Starsza pani umiera niedoczekując spełnienia. Dopiero to otrzeźwia jej męża. Stawia sobie jasny cel i dąży do jego realizacji, tak by w imieniu swoim i żony spełnić marzenie.

Nie odkładaj swoich marzeń na później

Nie wiesz, ile czasu jeszcze Ci zostało. To właśnie teraz jest najlepszy czas, by je realizować. Z naiwnych marzeń uczyń realne cele i zacznij je realizować. Nie czekaj na koniec roku, już dziś weź kartkę papieru i wypisz na niej swoje cele. Napisz o tym, co jest dla Ciebie ważne, co chcesz osiągnąć i kiedy. Wyznacz na to konkretny czas. Nie pisz, że zrobisz to kiedyś, bo kiedyś to tak naprawdę nigdy. Zastanów się, co możesz zrobić, by te cele osiągnąć. Może już dziś trzeba wykonać jakiś telefon, z kimś porozmawiać, gdzieś pojechać. Nie bój się, zrób to. A potem powieś tę listę w widocznym miejscu lub schowaj tak, by mieć ją zawsze przy sobie. I czytaj. Nie zapominaj o niej. Niech będzie dla Ciebie motywacją do realizacji marzeń.

…Stary notes a w nim moja lista marzeń. Tych małych i wielkich. Stworzona po raz pierwszy 15 lat temu i kilka razy uzupełniana. Wiele z nich już się spełniło. Kilka wciąż czeka na realizację. Chciałabym za 50 lat wziąć go do ręki i odznaczyć każde, spełnione marzenie.
A Ty, o czym marzysz?