You are here: Home » Motywacja » Jak stać się najlepszą wersją samego siebie?

Jak stać się najlepszą wersją samego siebie?

Dziecinne powiedzenie, czy wielka mądrość? Sposób na usprawiedliwianie swoich niepowodzeń i wad, czy siła którą można wykorzystań, by skierować swoje życie na zupełnie nowe tory? Jak myślisz, ile osób Cię ukształtowało? Ile ciągle kształtuje, wpływając na twoje przekonania i wartości? 5, 10, 20? Psycholodzy oceniają, że jesteśmy wypadkową 5 osób, z którymi spędzamy największą ilość czasu. Ile z tych osób dodaje Ci sił, a ile podkopuje Twoją pewność siebie, szerząc ponuractwo i pesymistyczne podejście do życia? Może warto poszerzyć grono znajomych i rozejrzeć się za kimś, kto będzie Cię wspierał i pomoże Ci stać się najlepszą wersją samego siebie… nawet nie wiedząc o Twoim istnieniu.

Świadomie kreuj swoje otoczenie

Większość z nas uważa, że gry komputerowe, telewizja i muzyka mogą wywoływać w naszych dzieciach agresję i wpajać im negatywne wzorce. Skoro tak, to może działa to również w drugą stronę? Może słuchając wywiadów, prezentacji i audiobooków ludzi kierujących się w życiu pasją, chęcią pomagania innym i chcących zmieniać otoczenie, a nie jedynie narzekać, będziemy rozwijać się, by z czasem stać się właśnie takimi ludźmi? Spróbuj kolejne wydanie wiadomości zastąpić fragmentem seminarium Tonego Robbinsa, a kolejny ponury artykuł Faktu rozdziałem z książki Możesz jeśli myślisz, że możesz„. Uczyń z tego nawyk, swój codzienny rytuał – jak mycie zębów i drugie śniadanie. Jak długo Twój umysł może odpychać tego typu pozytywne przekazy, którymi będziesz karmił się na siłowni, podczas golenia, szykując śniadanie lub jedząc lunch? Czy da Ci ona więcej energii niż kolejna rozmowa na temat korków i NFZu?

Z kim się zadajesz, takim się stajesz - czyli jak stać się najlepszą wersją samego siebie Zorganizowani

Jak stać się najlepszą wersją samego siebie?

Bądź elastyczny

Twój rozwój nie wymaga spędzania godzin nad poradnikami. Czytaj książki, wiersze, biografie, chodź do teatru, oglądaj filmy i posiądź przekonania innych ludzi. Zacznij myśleć i czuć jak Martin Luther King, pokonaj wątpliwości jak prof. Religa przed pierwszym w Polsce przeszczepem serca oraz zdobądź motywację Rocky’ego wbiegającego na schody przy Muzeum Sztuki Współczesnej w kultowej scenie filmu. Postaw się na ich miejscu, przeżyj to co oni. POCZUJ TO, a zyskasz nowe odniesienia i świeży sposób odbioru rzeczywistości.

Nikt nie jest idealny

Każdy ma swoje wady. Warto mieć tego świadomość i nie próbować bezkrytycznie naśladować we wszystkim swoich idoli. Spróbuj z każdego z nich wyłuskać jedynie te cechy i przekonania, które będą Cię wzmacniać i dodawać Ci sił.  Pozostaw na uboczu wszystko to, co może stać w sprzeczności z tym w co głęboko wierzysz. Elvis Presley może być wzorem muzyka, jednak uzależnienia Króla sprawiają, że większość z nas nie chciałaby, by ich pociechy bezkrytycznie go naśladowały.

A komu Ty pozwolisz wejść do swojej codzienności i zacząć Cię kształtować?

A jeśli spodobał Ci się wpis „Z kim się zadajesz, takim się stajesz” – czyli jak stać się najlepszą wersją samego siebie” koniecznie przeczytaj również:

  • Pamiętam jak dwa lata temu dostałam od znajomej audiobook: „Jak przestać się martwić i zacząć żyć.” To był przełom w moim życiu. Jeszcze żadna książka, a czytam wiele (poradników też) nie wpłynęła tak pozytywnie na mnie jak ta powyższa. Często do niej wracam.
    Dawidzie, Kingo życzę ciepła, tego zewnętrznego ale i wewnętrznego również na zbliżający się świąteczny czas.
    R.

    • Kojarzę ten tytuł, jednak póki co nie wpadł w moje ręce. Dzięki za jego polecenie i cieszę
      się, że tak bardzo Ci pomógł! 🙂
      Tobie również życzymy spokojnych i pięknych Świat.
      Dawid

  • Szukanie inspiracji w osobach, które osiągnęły sukces i pokonały swoje słabości to bardzo dobry sposób na motywacyjnego kopa do tego, żeby samemu zacząć pracować nad sobą. Swego czasu uwielbiałam poznawać biografie sławnych ludzi i czerpać od nich inspiracje 🙂

    • Masz jakąś biografię szczególnie wartą polecenie? Póki co koncentrowałem się raczej na
      anegdotach i krótkich wycinkach życiorysów. 🙂
      Dawid

      • Dla mnie niezwykle inspirującą jest historia Helen Keller. Na youtube można znaleźć film „The story of my life” będący jej biografią 🙂

        • O to ja się do Was wtrącę 🙂 Dla mnie też ta kobieta i jej historia jest niesamowita. Pierwszy raz usłyszałam o niej na studiach, na wykładach z pedagogiki specjalnej. Nie mogłam wtedy uwierzyć, że osoba głuchoniewidoma mogła tyle osiągnąć. A my tak często narzekamy, że jest nam ciężko i że nie jesteśmy w stanie czegoś zrobić…
          Kinga

          • Jestem pełna podziwu dla Helen oraz dla jej nauczycielki – Anny Sullivan – bo jej wytrwałość, determinacja i oddanie były równie niesamowite. Obie były wspaniałymi i inspirującymi kobietami 🙂

        • Kinga mnie uprzedziła w komentarzu… 😉 Historię Hellen znam właśnie z Jej opowieści. W wolnej chwili postaram się jednak sięgnąć do źródła i zobaczyć film. Dzięki za polecenie! 🙂
          Dawid

  • Jestem pozytywnie zaskoczona kierunkiem tekstu 🙂 Myślałam, że będzie o „wymianie” osób z naszego otoczenia, a tu proszę, nie postrzegałam dotąd autorów książek i wykładów jako towarzystwa, które mnie kształtuje, a spędzam z nimi właściwie sporo czasu 🙂

    • 🙂 Wszyscy kształtujemy siebie nawzajem. Każda decyzja – jaki film obejrzę, jaki wpis przeczytam, z kim się spotkam i o czym będziemy rozmawiać ma wpływ na nasze dalsze życie. Często nie zwracamy na to uwagi, ale te drobne wybory kształtują nas i nadają naszemu życiu kierunek. 🙂
      Dawid

  • Zgadzam się 🙂 Telewizja karmi nas programami pt ” Jak fajnie ponarzekać na życie” gazety codziennie mówią o nowych reformach, które znowu poprawią nasze życie. Taki stan rzeczy nie jest obowiązkowy, ponieważ możemy korzystać z książek, oraz innych rzeczy nie będących skomercjalizowanym przedmiotem budowanym dla społeczeństwa.

    Pozdrawiam mega pozytywnie

    • Dzięki za komentarz! 🙂 W telewizji i gazetach faktycznie sporo jest narzekania. Jednak
      równie dużo jest w niej programów, które po prostu nic nie wnoszą. Nie bawią nas, nie rozwijają, po prostu zabijają czas. A czasu nie mamy zbyt wiele…
      Dawid

  • Nie wiem czy widziałeś tego Teda, ale bardzo tutaj pasuje:

    .
    Nicholas mówi w bardzo składny sposób jak to kim jesteśmy i co uważamy za normalne zależy od naszego otoczenia. Polecam!

    • Świetna prezentacja. Wielkie dzięki za polecenie! 🙂
      Sama koncepcja o której opowiada jest bardzo ciekawa, zwłaszcza, że jestem ścisłowcem. 😉
      Przyznam jednak, że największe wrażenie zrobiła na mnie informacja, że posiadanie otyłego przyjaciela, zwiększa ryzyko takiej „przypadłości” u nas aż o 57%… Sporo
      Dawid

  • Pingback: Czego można nauczyć się od dzieci? - Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Pingback: #1 [Czapki z głów dla…] czyli ciekawe materiały wygrzebane z sieci | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Pingback: 3 przekonania, które dodają mi sił. | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Pingback: Jak to jest z tym przytulaniem? | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()