You are here: Home » Podróże » Jak zorganizować wyjazd na jeden dzień

Jak zorganizować wyjazd na jeden dzień

Kto z nas nie lubi podróżować? Chyba nie ma takiej osoby. Podróże to nowe doświadczenia, nowe smaki, które poznajemy, nowe przygody i odkrywanie nieznanych miejsc. Czasem tylko brakuje nam na nie czasu i środków. Dlatego właśnie idealnym rozwiązanie mogą być tu jednodniowe wyjazdy. Jak zorganizować wyjazd na jeden dzień tak, by maksymalnie z niego skorzystać i jednocześnie nie przepłacić? Zapraszam do lektury 🙂

Podróż za jeden uśmiech

No prawie 🙂 A właściwie za złotówkę. Sami mamy już na koncie kilka takich podróży w śmiesznie niskich cenach. To wcale nie mit. Jak znaleźć takie okazje? Wystarczy odwiedzać często strony fly4free i mleczne podróże (polecam polubić je także na facebooku). Nie dotyczą one tylko latania, ale również podróży autokarowych. Nie zapomnijcie też zapisać się na newsletter Polskiego Busa. To właśnie tam najczęściej można znaleźć podróże za 1zł. Pozostałe linie autokarowe, w których możemy znaleźć oferty za mniej niż 10zł to Lux Expres, Albatros Bus, NeoBus, PlusBus.

Kto rano wstaje…

Jeśli chcemy zorganizować wyjazd na jeden dzień, musimy bardzo dobrze zaplanować czas. Warto wstać wcześnie lub nawet w środku nocy, by na miejscu być wcześnie rano. Nigdy nie zapomnę klimatu budzącego się Torunia. Opustoszałe uliczki, brak ludzi biegających za swoimi sprawami. Spokój i cisza. Dla takich chwil warto wstać wcześniej z łóżka. Polski Bus i inne linie autokarowe oferują nam wyjazdy o różnych porach. Warto skorzystać z tej opcji i nie tracić połowy dnia na dojazd do celu naszej podróży. A jeśli już bardzo nie lubimy zrywać się nad ranem, warto rozważyć opcję dojazdu na miejsce Pendolino. 2,5 godziny z Krakowa do Warszawy zamiast 5 spędzonych w autokarze robi różnicę. Tu może nie zapłacimy złotówki, ale jeśli kupimy bilet wcześniej uda nam się odbyć tę podróż za 49zł.

Darmowe muzea

Kiedy jedziemy do nowego miasta zwykle chcemy poznać też jego historię. Nie zrozumiecie Warszawy dopóki nie dowiecie się więcej o powstaniu Warszawskim. Kraków stanie się Wam bliższy, kiedy odwiedzicie Wawel czy tereny dawnego żydowskiego Getta i Fabrykę Schindlera. Będąc w Toruniu nie można zapomnieć o muzeum piernika czy ruinach zamku krzyżackiego. Takie atrakcje kosztują. Chyba, że nasz jednodniowy wyjazd zorganizujemy w dniu, kiedy wejścia do tych miejsc są darmowe. Wspominałam już o tym w swoim wpisie o nowym mieście. Znajdziecie tu kilka stron z darmowymi muzeami i ciekawymi wydarzeniami, w których warto uczestniczyć.

Wytycz szlak

Kiedy już wiemy, jakie miejsce chcemy zobaczyć, warto zaznaczyć je na mapce, lub wypisać ich dokładne adresy. Dobrym rozwiązaniem będzie zaznaczenie trasy, którą chcemy się poruszać. W nowym mieście łatwo o dezorientację, a kiedy na zwiedzanie mamy jeden dzień nie możemy pozwolić sobie na zmarnowanie cennych minut na błąkaniu się w kółko. Oczywiście nie musicie zabierać ze sobą zwojów map i ton przewodników. Zamiast tego możemy skorzystać z google maps. Ważne jest tylko to, byśmy wiedzieli gdzie i w jakiej kolejności najlepiej iść.

wyjazd jednodniowy

Poznaj smaki tradycji

Żeby dobrze poznać miasto nie możemy zatrzymać się tylko na muzeach i zabytkach. Musimy poznać też jego tradycyjne smaki. Wiadomo, że jeśli ktoś się uprze to może chodzić na pizzę do jednej i tej samej pizzerii we wszystkich miastach Polski. Ale czy to na pewno ma sens? Poczytajcie w internecie o regionalnych przysmakach miasta, do którego jedziecie. Na pewno może być tam coś, czego do tej pory nie próbowaliście, a co was zachwyci. Do dziś pamiętam niesamowity smak buzy z chałwą i kartaczy w Białymstoku – potraw o których wcześniej nawet nie słyszałam. Sprawdźcie też, gdzie warto zjeść. Może Wam w tym pomóc strona zomato (dawniej gastronauci) dostępna również na androida czy iOS. Zapoznacie się dzięki niej z opiniami na temat kuchni, obsługi czy wystroju restauracji i sami zdecydujecie, gdzie chcecie zjeść.

Doładuj się

Kiedy wybieramy się na jednodniowy wyjazd dobrze doładowany telefon komórkowy to podstawa, . Musimy mieć świadomość, że nie pójdziemy do hotelu, gdzie doładujemy telefon, ale że będziemy z niego korzystać przez blisko 24 godziny. Jeśli w podróż wybieracie się Polskim Busem, Lux Expresem czy pendolino nie zapomnijcie zabrać ze sobą ładowarki. Jeszcze bezpieczniejszą opcją jest powerbank. Sami korzystamy z niego od roku i jesteśmy bardzo zadowoleni. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie musimy się martwić, że nagle zostaniemy na środku obcego miasta z rozładowanym telefonem czy tabletem.

A co Wy myślicie o jednodniowych wyjazdach?
W jaki sposób je organizujecie? Zapraszam do komentowania 🙂

  • Miałam kilka jednorazowych wyjazdów, ale to bardziej w celu odwiedzenia kogoś, nie musiałam się martwić o trasę, bo wystarczyło zapytać kogoś z miastowych. Rady bardzo cenne, na pewno się przydadzą. 🙂

  • Carola’s Story

    Uwielbiam takie 1-dniowe wypady:) u mnie ciężko ze wstawaniem o bardzo wczesnej porze ale gdy mam przed sobą wizję cudownie spędzonego dnia, to nawet pobudka o 4.30 mi nie przeszkadza 😀

    • O tak, mam dokładnie tak samo 🙂 Zwykle jestem śpiochem, ale wizja wycieczki daje niesamowity zastrzyk adrenaliny i pozytywnych emocji 🙂
      Kinga

  • My z chłopakiem zawsze staramy się wykorzystać takie jednodniowe wypady do granic możliwości. Ja zawsze sprawdzam jakie miejsca warto zobaczyć, szukamy knajpek, które wyglądają na miejscowe i duuuużo chodzimy. W wakacje byliśmy w Krakowie – połowę dnia chodziliśmy, a drugą połowę spędziliśmy na rowerach miejskich – świetny sposób na zwiedzanie 🙂

    • A gdzie byliście w Krakowie?:)

      • Oczywiście na Rynku i na Wawelu, ale odwiedziliśmy też Kazimierz właśnie na rowerach, gdzie Patryk zjadł słynną zapiekankę 😉 I jeszcze byliśmy na Kopcu Kościuszki, na Zakrzówku i przy pałacu Benedyktynów w Tyńcu. To był super wyjazd!

        • To ja Ci jeszcze polecam kopiec Piłsudskiego i lasek Wolski. To takie moje magiczne miejsca w Krakowie 🙂
          Kinga

          • To następnym razem 😀

          • To teraz ja mam pytanie do Ciebie 🙂 Co warto zobaczyć w Gdańsku przez jeden weekend? 🙂
            Kinga

          • Gdańsk na Weekend… Takie główne punkty, to oczywiście:
            – Starówka: ul. Długa i Długi Targ (z Ratuszem Nowego Miasto, Dworem Artusa, Złotą Bramą, kamieniczkami i Neptunem), najpiękniejsza uliczka – Mariacka, spacer wzdłuż Motławy po jednej i drugiej stronie (Żuraw, Filharmonia, Wyspa Spichrzów), latem można wynająć sobie np. kajak lub łódkę i popłynąć Motławą, Kościół Mariacki i ogólnie spacer po Starym Mieście
            – Westerplatte
            – Twierdza Wisłoujście
            – Góra Gradowa z widokiem na Gdańsk
            – Plaża w Brzeźnie i Jelitkowie (Molo w Brzeźnie, Park Regana)
            – Stadion, bo naprawdę robi wrażenie
            – dzielnica Oliwa – druga obok Starówki najpiękniejsza dzielnica – z Parkiem Oliwskim, Katedrą Oliwską, kawałek dalej ZOO położone naturalnie w lesie, a nie w środku miasta 😉

            To chyba tyle, bo w weekend ciężko więcej zobaczyć 😉

          • Dziękuję!:):* Może skorzystamy w następny weekend :):)
            Kinga

  • Do tej pory moje jednodniowe wycieczki wyglądały tak, że wsiadałam w pociąg czy łapałam stopa i jechałam a potem chodziłam – głównie bez przewodnika – jako miłośniczka miejsc mało znanych a nie tych przewodnikowych, siadywałam na Rynkach, przy fontannach i obserwowałam ludzi: ich sposób życia, ubiór ale przede wszystkim lokalny język i miejscowy slang. Uwielbiam ot tak obserwować ludzi.. To było wspaniałe. Od kiedy mam kompana do podróży w roli kilkuletniego Mężczyzny, podróże wyglądają już trochę inaczej, przygotowania również – dlatego niektóre rady bardzo trafne i ciekawe. Ale jeden ogromny plus podróży z dzieckiem – można do woli korzystać w placów zabaw, wesołych miasteczek – bez świadomości, że ktoś nas – dorosłych – za to wyśmieje, a przecież prawie każdy dorosły ma czasem ochotę zjechać ze zjeżdżalni stojącej na pobliskim placu zabaw – no ale nie wypada przecież:) każdy okres w życiu, każdy kompan naszej podróży może nam pomóc – a nie jak wielu sądzi przeszkodzić:) Miłych podróży dla Wszystkich!

    • Pięknie to opisałaś 🙂 Takie obserwowanie ludzi i wchodzenie w prawdziwe życie, z daleka od zabytków też może być bardzo cenne. Dopiero wtedy poznajemy prawdziwy klimat u ducha miasta. No i pięknie, że potrafisz też docenić to, co masz teraz – podróże z dzieckiem. Masz rację, czasem chciałoby się znowu pohuśtać na huśtawce czy pokręcić na karuzeli – wtedy jest do tego świetny pretekst 🙂
      Kinga

  • Ja bardzo lubię takie jednodniowe wyjazdy i od czasu do czasu takie sobie organizuję:) Rok temu przekonałam się do Polskiego Busa, to świetna opcja, tylko nie wpadłam na to, żeby zapisać się na newsletter i polować na bilety za 1 zł. Zaraz to nadrobię 🙂

    • Nadrabiaj, bo naprawdę warto 🙂 Kilka dni temu wprowadzili nowy kalendarz na marzec i kwiecień. Może uda Ci się zdobyć jeszcze jakieś tanie bilety 🙂
      Kinga

  • Czasami też wybieram takie jednodniowe wycieczki. Zwłaszcza, gdy mieszkałam na Węgrzech. Jeździliśmy wtedy na jednodniowe wycieczki po Węgrzech i do dzisiaj to miło wspominam 🙂

    • Oj zazdroszczę Ci tego mieszkania na Węgrzech 🙂 Rok temu byliśmy z mężem w Budapeszcie i ogromnie mi się spodobał 🙂
      Kinga

  • Świetne, właśnie w planach mam, aby zrobić dziewczynie niespodziankę i zabrać ją właśnie do Torunia 😉
    Myślę, ze w kwietniu się uda, dlatego zapisuję sobie post do zakładek i odwiedzę go jeszcze raz 😉

    • Toruń spokojnie uda Wam się zobaczyć w jeden czy dwa dni 🙂 Polecam całe stare miasto, ruiny zamku krzyżackiego, muzeum piernika i cudowną panoramę nad Wisłą 🙂 I koniecznie wybierzcie się na pierogi do Starego Młyna. Mają ogromny wybór i fantastyczne smaki – polecam piernikowe 🙂
      No i cieszę się, że post się przydał :):)
      Kinga

      • Dziękuję za wskazówki 😉 Pierogi na pewno będą w naszym menu 😉

  • Ciekawe porady, chętnie wykorzystam 🙂

  • Iwona Gogulska

    My w tym roku podróżowaliśmy dużo po naszym województwie, wiec tych 1-dniowych wycieczek było naprawdę sporo. Najważniejsze to przede wszystkim zorientować się co ciekawego można znaleźć w tym miejscu. Czasem warto podpytać o to znajomych. Jeśli chcemy zwiedzić muzea – upewnić się czy na pewno będą otwarte, itp.
    Zapraszam do siebie, gdzie możecie zobaczyć relacje z naszych 1-dniowych wycieczek po Opolszczyźnie http://szerokadroga.pl/opolskie-znane-i-nieznane/

    • Widzę że „trochę” tego pozwiedzaliście. Super! 🙂
      Czasem szukamy przygody daleko, gdy nie znamy tego co jest na wyciagnięcie ręki. Czasem nawet nasze miasto skrywa wiele tajemnic i ciekawych miejsc wartych odwiedzenia.
      Dawid

  • hmm…wstać w środku nocy trzeba niekoniecznie tylko wtedy, jak się jedzie na jednodniowy wyjazd…chyba trochę nie umiem się wczuć w temat organizowania jednodniowych wyjazdów, bo na ogół działam spontanicznie i intuicyjnie 🙂

    • Niestety o taki spontaniczny urlop czasem trudno 😉
      Dawid

  • Lubię takie krótkie wyjazdy. Dają namiastkę poczucia bycia w drodze, gdy praca nie pozwala na większą ilość wolnego 🙂

    • Dokładnie! Czasem jeden dzień wystarczy, by się zresetować i powrócić do pracy z ładunkiem pozytywnej energii.
      Dawid

  • Przyjazne Życie

    Jedodniówki są fajne, ale racją jest to że trzeba je dobrze przygotować. Lubię wybierać się na jednodniówki w tygodniu, jeśli chcemy zwiedzić muzea czy atrakcje turystyczne w dni powszednie będzie więcej luzu i łatwiej o tańsze bilety.

    • Bardzo przydatna porada z tymi wycieczkami w środku tygodnia!
      Dawid