You are here: Home » Dom » Jak efektywnie pracować w domu… by nie mieszkać w pracy.

Jak efektywnie pracować w domu… by nie mieszkać w pracy.

Coraz większej ilości osób przychodzi pracować w domu. Część pracuje zdalnie, inni blogują lub prowadzą strony internetowe. W końcu wielu z nas zabiera pracę do domu. Jeśli podobnie jak ja jesteś jedną z tych osób oraz szukasz metod, które pomogą Ci pracować efektywniej, wywiązać się ze swoich zadań szybciej i mieć więcej czasu na przyjemności niezwiązane z pracą – ten wpis jest dla Ciebie! Za moment dam Ci zestaw prostych narzędzi oraz zdradzę sekret, jak efektywnie pracować w domu. Do dzieła!

 

Nadszedł czas na poważną rozmowę… z domownikami

Zdarza się, że pozostali domownicy, nie do końca rozumieją, że pracujesz. Praca w domu bywa traktowana po macoszemu – przecież nic Ci się nie stanie gdy odejdziesz na 10 min od klawiatury i pomożesz zrobić to, to i to. Obiad też jesteś w stanie gotować w czasie pracy – przecież masz blisko… Jeśli czytając te zdania uśmiechasz się, to może przyszedł czas na poważną rozmowę? Nie chodzi o to, by zrezygnować z pomocy bliskim i porzucić domowe obowiązki. Warto jednak wprowadzić pewne rozgraniczenie i każdej czynności przydzielić określony czas. Zajmowanie się kilkoma rzeczami jednocześnie nie jest efektywne, zwłaszcza jeśli obie wymagają od nas koncentracji.

Powiedz jasno w jakich godzinach masz zamiar pracować. W miarę możliwości poproś drugą połówkę o zaopiekowanie się dzieckiem, a wszystkie sprawy, które pojawią się w trakcie pracy i których przedyskutowanie skutecznie oderwało by Cię od zadania zapisuj na kartce bądź w komputerze/smartfonie (użyj np. OneNote’a). Przerwy będą doskonałą okazją, by roztrząsać te dylematy i w pełni się na nich skupić 🙂

Jak efektywnie pracować w domu Zorganizowani

Jak efektywnie pracować w domu jednocześnie nie zaniedbując dzieci i bliskich?

Porządek musi być!

Porządek w miejscu pracy podnosi jej efektywność. Nie tyczy się to wyłącznie prac fizycznych (choć to nie przypadek, że narzędzia np. klucze są sprzedawane w skrzynkach, gdzie każdy element ma swoje miejsce) ale i umysłowych. Usuń więc ze swojego biurka wszystko co nie jest Ci potrzebne do pracy, jest używane rzadko, a dodatkowo może Cię rozpraszać. Schowaj niepotrzebne dokumenty, faktury, długopisy, notesy itp. Niech Twoje biurko będzie CZYSTE. Niech na tapecie znajdzie się tylko to nad czym aktualnie pracujesz. Tylko wtedy poświęcisz temu 100% swojej uwagi.

To samo zrób z komputerem. Zamknij programy, z których aktualnie nie korzystasz i zbędne okna przeglądarki. Ich ponowne otwarcie zajmie Ci zaledwie parę sekund – to nic w porównaniu do zysku, który osiągniesz unikając ciągłego szukania okna do którego chcesz przejść. Zamykanie zbędnych zakładek ma jeszcze jedną zaletę – zmniejsza pokusę sprawdzenia po raz dziesiąty maila lub zajrzenia po raz enty na facebooka.

Pamiętaj również, że w większości programów, np. komunikatorach i skrzynkach mailowych możemy wyłączyć opcję powiadomień, a w pozostałych informowanie nas o dostępnych aktualizacjach. W ten sposób będziemy w stanie skupić się w pełni na SWOJEJ pracy, realizując WŁASNE cele, a nie cele innych ludzi, w tym marketerów.

 

Poznaj swój rytm

Każdy z nas ma swój rytm dnia. Okresy, kiedy jest najbardziej produktywny i najłatwiej mu utrzymać koncentrację. Jeśli liczysz na efektowną pracę w domu poznanie tego rytmu powinno stać się do Ciebie priorytetem. Wystarczy, że przez kolejne kilka-kilkanaście dni, będziesz prowadził notatki i oceniał swój poziom energii i zdolność koncentracji w poszczególnych godzinach.

Z każdego z nas w pewnych porach dnia tryska energia, w innych czujemy się „wypluci” – sęk w tym by zgromadzić tę wiedzę i dostrzec powtarzające się schematy. Do oceny możesz wykorzystać np. skalę 1-5. Zachęcam do robienia tego typu notatek na bieżąco. Wyniki będą wtedy znacznie bardziej precyzyjne niż gdy szacujemy, która to była godzina!

Jak efektywnie pracować w domu Zorganizowani

By efektywnie pracować w domu musisz poznać swój rytm – jesteś skowronkiem czy sową?

Pracuj w blokach

By uporać się ze swoimi zadaniami szybko i nie nadkładać pracy musimy wiedzieć konkretnie co chcemy zrobić. Tu przyda się plan dnia, najlepiej taki stworzony w oparciu o cele na konkretny tydzień – np. „opublikować 3 nowe wpisy na blogu”.

Mając gotową listę spróbuj pożonglować zadaniami i pogrupować je nieco. Część zadań będzie wymagała użycia komputera bądź konkretnego programu, inne wykonania zdjęć. Jeszcze inne to po prostu rozmowy telefoniczne, które musimy wykonać. Najefektywniejsze będzie zajęcie się po kolei wszystkimi sprawami z danej kategorii. Wykonanie 5 telefonów pod rząd pójdzie nam szybciej, niż gdy będziemy przeplatać je pisaniem notki na bloga.

Mi pomaga jeszcze jedna rzecz – praca w „blokach czasu”. Na każdą grupę zadań np. obróbkę grafik planuję poświęcić określoną ilość czasu, np. 0,5 godziny. W ten sposób tworzę harmonogram pozwalający mi kontrolować, czy trzymam się planu, oraz zaplanować przerwy na końcu półgodzinnych bloków. Do pracy w blokach świetnie nadają się aplikacje pomodoro (ja korzystam z Pomodoro Time 1.2) w których 25 minutowy okres pracy jest przeplatany 5 minutowymi przerwami.

Jak efektywnie pracować w domu Zorganizowani

Jeśli chcesz efektywnie pracować w domu koniecznie zadbaj o porządek. Nie tylko ten na blacie ale i w komputerze.

Rób przerwy

Sam przez wiele lat uważałem, że robienie przerw jest bez sensu – tracimy tylko czas w którym można coś robić… Problem w tym, że jeśli nie zapewnimy sobie przerw świadomie, nasz organizm zrobi je sobie sam. W najmniej odpowiednim momencie – zmniejszając naszą wydajność, pozwalając myślom uciekać i bez przerwy „zachęcając” do sprawdzenia maila, facebooka itp. Jeśli zależy Ci na rezultatach, a nie pracy dla pozoru, koniecznie zapoznaj się z wpisem, w którym doradzam, co jeść i co robić podczas przerw, by zapewnić sobie maksimum odświeżenia, energii i koncentracji.

 

Ubieraj się profesjonalnie

Gdy przemawiasz przed 30 lub może 300 osobami ma dla Ciebie znaczenie czy stoisz w t-shircie czy garsonce/garniturze? Czy Twoja pewność siebie będzie identyczna? Nasz strój może nas osłabiać lub wzmacniać, dodawać sił lub je odbierać. 

To nie jest mój wymysł – czy żołnierze podczas treningów nosili by mundury jeśli strój nie miałby znaczenia? Czy nie ćwiczyło by się im wygodniej w dresie i adidasach?

To co masz na sobie, wpływa na twoją samoocenę, twoje myśli, przekonania, które żywisz na swój temat oraz decyzje, które podejmujesz. To, że pracujesz w domu, gdzie nikt Cię nie widzi, nie oznacza, że nie musisz zadbać o strój i wygląd. Zastąp szlafrok wygodnym, ale jednocześnie porządnym ubraniem, a na rezultaty nie będziesz musiała długo czekać.

 

Podaj dalej!

Któremu z Twoich znajomych przydałby się ten wpis? Nie czekaj – udostępnij go na facebooku! 🙂

A jeśli posiadasz swoje cudowne sposoby na pracę w domu nie zapomnij zostawić choć krótkiego komentarza… 🙂 Dzięki, że dotarłeś aż tu! 🙂

 

Spodobał Ci się wpis „Jak efektywnie pracować w domu… by nie mieszkać w pracy.” koniecznie przeczytaj również:

  • Przydaje się też zmiana miejsca. Lepiej nie pracować w miejscu, które jest jednocześnie naszą sypialnią bo nasz mózg nie załapie, że jesteśmy w pracy i nie wskoczy w odpowiedni tryb. Dobrze jest wygospodarować sobie jeden pokój jako gabinet lub jeżeli nie mamy takiej opcji to pójść do pobliskiej kawiarni. Najtańsze biuro na świecie 🙂

    • Dobra rada 🙂 Niestety mieszkam w kawalerce, a kuchnia nie jest najlepszym miejscem do nauki. 😉
      Mając laptopa to jednak nie problem, tak jak wspomniałeś – możemy pracować w kawiarni, lub jeszcze taniej – w parku.
      Osoby lubiące odgłosy kawiarni mogą w tym drugim przypadku skorzystać ze strony https://coffitivity.com/#home i mieć kawiarnię zawsze przy sobie 🙂 Brakować im będzie co najwyżej… kawy. 🙂
      Dawid

  • Bardzo cenne wskazówki. Rzeczywiście rozgraniczenie pracy i obowiązków domowych, kiedy wszystko odbywa się w tej samej przestrzeni,nie jest takie proste. Choć większość myśli, że jak się pracuje w domu to przecież powinno się mieć czas na wszystko. Bo przecież jesteś na miejscu i wszystko pod ręką. Trzeba wykazać się nie lada zdolnościami organizacyjnymi, żeby nie dać się zwariować i jakoś nad tym wszystkim panować. Dla mnie najważniejsze jest, żeby pracować tylko w jednym pokoju. Siadam przy biurku i pracuje tyle ile czasu sobie wyznaczyłam. Nie zabieram ze sobą komputera do kuchni czy salonu choć przecież mogę. Ale dzięki temu zamykając drzwi „biura do pracy” zostawiam za nimi pracę. To tak jak z wychodzeniem do niej i powrotem do domu. Tylko to daje nam możliwość oddzielenia tego wszystkiego od siebie. 🙂

    • Bardzo cenna wskazówka! Dzięki 🙂
      Pracując w domu ważne jest nie tylko to, by obowiązki domowe nie przeszkadzały nam w pracy, lecz również, by praca nie wkradała się w pozostałe strefy życia. Pracując na komputerze to takie proste, by popracować godzinkę dłużej…
      Widzę, że Ty masz jednak na to skuteczny sposób. 🙂
      Dawid

  • Praca w blokach, Genialne. Prostota bije po oczach, a jednak w moim przypadku zamiast zacząć właśnie przeznaczać określoną porcję czasu na różne motywy, zabieram się za jeden, szarpię się z nim pół dnia, na koniec sięgam po coś nowego, znów nie doprowadzam nic do finału i tak dalej i tak dalej. Dramat. Post bardzo pomocny !

    • Dzięki! 🙂
      Ja niestety też, czasem łapię się na tym odkładaniu przerw, tłumacząc się „jeszcze tylko to skończę”. Mija 5, 10, 30 minut . W końcu jestem „wypluty” – może i pracowałem dłużej, ale na pewno więcej nie wypracowałem… Tym bardziej, że brakuje czasu, by nabrać dystansu do zozwiazywanego problemu i podejść do niego „na świeżo”.
      Dawid

  • Mimo, że pracuję w biurze to czasami muszę kończyć projekty w domu. Dlatego w swoim domu mam kącik w którym siadam i pracuje. Musi on być zawsze czysty i przygotowany do następnej sesji.

    • … bo nigdy nie wiadomo kiedy ta sesja znienacka nastąpi. 😉 Skąd ja to znam… 🙂
      Dawid

  • Adam Rakoś

    Super wpis – sam pracuję w domu dla Tivronu, jak juz wstanę od biurka, jest źle – ale dopóki siedzę, leci strasznie szybko!

    • Robienie przerw generalnie pomaga. Jednak czasem są one wyłącznie przykrywką do odłożenia pracy na później. Taki przerw trzeba unikać! Fajnie że dostrzegłeś ten schemat u siebie! Świadomość „zagrożenia” to już połowa sukcesu… 🙂
      Dawid

      • Adam Rakoś

        Gorzej, kiedy zaczyna kusić, żeby wstać!

        • Ja miewam tendencje do „uciekania od pracy”, gdy nie rozbiję dużego zadania na proste kroki zajmujące 5-30 minut (i nie zrobię sobie listy tych kroków). Duże zadanie potrafi przytłoczyć. Nie wiemy jak się do niego zabrać. Dookreślenie, co po kolei musimy wykonać daje poczucie panowania nad sytuacją (zapobiegając ucieczkom), a odhaczanie kolejnych ukończonych etapów dodatkowo motywuje do dalszej pracy.
          Dawid

  • Zuza

    Cały misterny bierze w łeb gdy musisz pracować a masz pod opieką dziecko/dzieci 😉 Wtedy tak naprawdę na pracę zostaje noc jak szarańcza śpi. Ale w innych sytuacjach warto zastosować rady podane w tekście. Przy wyjątkowo ważnej, wymagającej skupienia pracy wyłączam też telefon.

    • Jeśli nie masz problemów z wstawaniem, praca o poranku może być jeszcze lepszym rozwiązaniem. Nie jesteśmy wtedy zmęczeni, mamy świeży umysł, a obowiązkami domowymi możemy zająć się przecież trochę później.
      Dawid

  • Nie pracuje, prowadze swojego bloga i tak ciężko mi przy dzieciach nqwt laptopa użyć.

    • Wyobrażam to sobie… No niestety, zwłaszcza przy małych dzieciach trzeba wykorzystywać każdą chwilę gdy zasną lub się czymś zajmą.
      Niestety nie zawsze mamy wtedy wenę… Ale takie już uroki blogowania. 😉
      Dawid

  • Pracuję w domu i przy dzieciakach najlepiej jednak pracować, gdy już zasną 🙂

    • Jeśli masz możliwość wyboru czasu pracy, to taka opcja jest z pewnością najskuteczniejsza. 🙂
      Czasem jednak trzeba dostarczyć jakieś materiały w godzinach, w których pociechy za nic nie chcą zasnąć. Wtedy pomoc drugiej połówki, niani czy rodziców będzie wybawieniem…

      • Oczywiście, obecność drugiej osoby znacznie ułatwia sprawę 🙂 Zwykle tak jest, że jak mam pilną pracę do wykonania, to dzieci akurat nie chcą spać albo chorują…

        • Wszystkiego nie da się w 100% zorganizować. I chyba dobrze…
          A Ty poświęcając swoim pociechom czas inwestujesz go w to co najważniejsze. Rodzina i dzieci bywają znacznie bardziej lojalne niż pracodawcy…
          Dawid

  • Bardzo cenne wskazówki. Fajnie, że zwracacie uwagę na ubiór. Sama po sobie wiem, że im lepiej wyglądam tym pewniej się czuję. Dobrze czuć się komfortowo w pracy.

    • Dobre samopoczucie i nastrój to podstawa. Zwłaszcza jeśli nasza praca wymaga kontaktu z ludźmi i kreatywności…
      Cieszę się Magda, że rady przypadły Ci do gustu! Dzięki za komentarz 🙂
      Dawid

  • Super artykuł! Jeśli chodzi o pracę w domu, kiedy ma się dzieci skuteczny może też być system sygnalizacji kolorami, który opisywałam na swoim blogu http://szczesliwawbiznesie.pl/jak-pracowac-w-domu/ Co do reszty absolutnie się zgadzam!