You are here: Home » Praca » Jak podjąć dobrą decyzję?

Jak podjąć dobrą decyzję?

Czy pamiętasz jeszcze czasy dzieciństwa, gdy Twoje dylematy ograniczały się do wyboru smaku lodów i tego czy będziesz bawił się na huśtawce czy w piaskownicy? Jesteśmy przekonani, że to z czym zmierzamy się w dorosłym życiu jest dużo trudniejsze. Jako dorośli zastanawiamy się jakie studia wybrać, czy kredyt hipoteczny zaciagnąć na 20 czy 30 lat no i czy oglądany przez nas samochód na pewno nie był bity. A może podejmowanie decyzji jest wciąż równie proste po prostu my zatraciliśmy dziecięcą łatwość wyboru?

Jak podjąć dobrą decyzję?

 

1. Określ „Co jest dla mnie ważne?”

Wspominałem już o tym we wpisie dotyczącym szukania mieszkania do wynajęcia – by móc podjąć dobrą decyzję musisz wiedzieć czego chcesz, na czym Ci zależy, jakie parametry są dla Ciebie istotne. Nie możesz przechadzać się pomiędzy półkami w sklepie lub przeskakiwać pomiędzy witrynami uniwersytetów nie wiedząc czego szukasz. To znaczy możesz, ale miej świadomość, że wtedy nie będzie to Twój wybór, a sukces marketera promującego dany produkt, uczelnię – cokolwiek.

 

2. Dobrą decyzję podejmuje się szybko

Czy dzieci odkładają decyzję na później? Mówią mamie, że zastanowią się nad smakiem lodów i dadzą znać jutro? Czy dziecko w sklepie z zabawkami zastanawia się, które puzzle wybrać? Najczęściej nie. Jednak czasem przyjdzie im ponieść konsekwencję swoich wyborów – klocki okazują się zbyt proste, a lody kokosowe mdłe. Tego typu odniesienia sprawiają że zaczynamy bać się podejmować decyzję. Odkładamy je bojąc się doświadczyć negatywnych konsekwencji.

Drugim powodem ciągłego zwlekania może być konieczność poświęcenia decyzji trochę większej ilości czasu. Jednak zakup lodówki i przejrzenie dostępnych ofert wcale nie pójdzie szybciej, jeśli poczekasz z tym jeszcze tydzień. Zwlekanie może za to doprowadzić do sytuacji, gdy stara lodówka odmówi posłuszeństwa – wtedy będąc zmuszonym do szybkiego działania nietrudno o decyzję której będzie się później żałowało.

 

3. Pozwól podświadomości podjąć decyzję

Czy zdarzyło Ci się, że bez merytorycznego rozeznania po prostu wiedziałeś, co zrobić w konkretnej sytuacji? To „przeczucie” nie jest żadną mistyczną zdolnością. Bez podświadomości nasi przodkowie nie przetrwali by, każdorazowo  zastanawiając się co zrobić słysząc ryk drapieżnika. Musieli działać. Słyszeli ryk, organizm wydzielał adrenalinę, a oni byli gotowi do ucieczki. Podświadomość analizuje Twoje dotychczasowe doświadczenia, porównuje je z obecną sytuacją i sugeruje rozwiązanie. Działa przy tym dosłownie tysiące razy szybciej niż świadomość. Mogło by się wydawać, że jest niezawodna. Nie do końca. Osoby odpowiedzialne za marketing i reklamę już dawno nauczyły się wykorzystywać nasze podświadome reakcje skłaniając nas do konkretnych zachowań i zakupów. To dlatego kupujemy od firmy, której „zaufały miliony” i uważamy że droższe produkty są lepsze. (Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam fantastyczną książkę Roberta Cialdiniego „Wywieranie wpływu na ludzi”)

Zamiast natychmiastowej decyzji opartej na „przeczuciu” proponuję Ci inne wykorzystanie podświadomości – inkubację. Skup się intensywnie na problemie, przetraw wszystkie dostępne możliwości, a następnie zajmij się czymś innym. Daj sobie chwilę na relaks, poćwicz, idź na spacer, zrób drzemkę, weź prysznic, przygotuj kolację. W czasie gdy będziesz szykował sałatkę Twoja podświadomość będzie próbowała rozwikłać postawiony przed nią problem. Bez względu na to czy zastosowanie tej metody doprowadzi Cię do sukcesów podobnych do tego Archimedesa, który prawo wyporu „odkrył” będąc w łaźni czy raczej Newtona który o prawie grawitacji pomyślał widząc spadające jabłko, z rezultatu powinieneś być zadowolony 🙂

Jak podjąć dobrą decyzję Zorganizowani

Jak podjąć dobrą decyzję?

4. Nie sugeruj się zdaniem innych…

Wiele z decyzji których żałujemy jest wynikiem zbytniego zdania się na opinie innych ludzi. Nie chodzi mi o to, by nie pytać o zdanie rodziców, partnera czy bliskich Ci osób. No ale z drugiej strony, czy naprawdę za każdym razem musisz słuchać sugestii Ani z którą pracujesz? Ani, która nigdy sama nie podjęła połowy decyzji, do których tak Cię namawia. Kto zna Cię lepiej niż ty sam? Kto potrafi określić Twoje potrzeby i oczekiwania lepiej niż Ty? Kolega z pracy, który nigdy nie podjął podobnej decyzji, a rad udziela kierując się stereotypami i opierając na wiedzy z gazet i internatu?

 

5. … ale znajdź osoby, które podjęły już podobną decyzje

Pamiętaj, że najprawdopodobniej nie jesteś pierwszą osobą, która stanęła przed konkretnym dylematem. Na świecie żyje w tej chwili ponad 7 miliardów ludzi, a za nami tysiące lat historii! Komuś na pewno przydarzyło się coś podobnego. Spróbuj go więc odszukać. Mamy tą niesamowitą możliwość, że dzięki powszechności Internetu, książkom, podkastom, blogom itp. możemy bajecznie prosto dzielić się swoją wiedzą, spostrzeżeniami i wnioskami z innymi ludźmi. Zabaw się więc z detektywa i odnajdź swojego „sobowtóra”, który już podjął decyzję. Sprawdź, gdzie go ona zaprowadziła. Czy na pewno oczekujesz takich rezultatów?

Możliwość podpatrywania wyborów innych ludzi ma jeszcze jedną zaletę – pozwala otworzyć się na nowe opcje i znaleźć nowe sposoby rozwiązania problemu.

 

6. Zastosuj metodę 20 pomysłów

O metodzie tej przeczytałem w jednej z książek Brian’a Tracy. Nosi ona tam nazwę „burzy pomysłów”. W samym założeniu jest tak banalna, że łatwo można zrobić z nią to co z innymi „rozwojowymi radami” – znać lecz nigdy nie zastosować w praktyce. Ja jednak szczerze polecam spróbować. Jednak do sedna – metoda polega na zapisaniu w formie pytania problemu z którym chcemy się zmierzyć, a następnie wymyśleniu co najmniej 20 potencjalnych jego rozwiązań. Pytaniem, które sobie postawimy może być  np. „jak mogę zrzucić 5 kg do studniówki?”, „jak zwiększyć liczbę odwiedzin bloga” czy „jak wygospodarować czas na ćwiczenia”. Metoda ta zmusi Cię do wyjścia poza szablonowe rozwiązania, które już dawno tkwiły w Twojej głowie. Pierwsze 5-10 odpowiedzi, które zapiszesz błyskawicznie będą należały właśnie do tej kategorii. Jednak każde kolejne rozwiązanie, nad którym będziesz musiał się już trochę nagłowić może okazać się prawdziwą perełką. Spróbuj raz, a zobaczysz, że metoda ta naprawdę działa!

 

7. Stój przy swoim

Ile razy zdarzyło Ci się podczas egzaminu poprawić odpowiedź na błędną? Badania wskazują, ze pierwsza decyzja jest najczęściej tą najlepszą. Szybkie podejmowanie decyzji a następnie trwanie przy objętym stanowisku jest jednym z najwyżej cenionych cech menadżerów. Dlaczego? Ponieważ konsekwencja w działaniu potrafi doprowadzić do sukcesu nawet jeśli decyzja nie była optymalna. Poza tym takie podejście oszczędza czas, który zamiast na gdybanie i roztrząsanie problemu może być poświęcony kolejnemu wyzwaniu.

 

8. Ucz się na błędach

Czy wszystkie decyzje które podjąłeś w życiu były dobre? Zapewne nie, ale i nie o to chodzi. Żeby nie popełniać błędów musiałbyś cały czas siedzieć w domu… a to zdaje się być jeszcze gorszym wyborem. Ważne, by potrafić wyciągnąć naukę z każdej porażki i ciągle dążyć do celów, które sobie postawiłeś. Zamiast więc zamartwiać się konsekwencjami błędnych decyzji zacznij analizować ich przyczyny. Może znów posłuchałaś Eli? Albo zwlekając byłeś zmuszony podjąć decyzje w ostatnim momencie? Spróbuj znaleźć schematy, które się u Ciebie powtarzają. Zwracaj uwagę czy nie wchodzisz w nie, gdy następnym razem przyjdzie Ci stanąć przed podobnym wyborem.

A teraz zdecyduj – czy mam coś do dodania? Jeśli tak- zapraszam do komentowania!

 

Jeśli spodobał Ci się wpis „Jak podjąć dobrą decyzje?” koniecznie przeczytaj również:

  • Bardzo dobre wskazówki:) Ja osobiście uważam, że najlepsze decyzje to te, które są podjęte w zgodzie z nami. Bez oglądania się na innych i słuchania rad. Bardzo ważne jest dokładne określenie wszelkich za i przeciw i świadomość sytuacji. Idea 20 pomysłów też bardzo mi się podoba. Jednak kropką nad „i” jest intuicja. Czasem warto na chwilę odpuścić, przestać intensywnie myśleć o danej sytuacji i wsłuchać się w siebie. Każdy z nas ma intuicję tylko nie każdy chce ją dostrzec 🙂

    • Masz rację! 🙂 Intuicja zwykle podpowiada nam najlepsze rozwiązanie. W końcu nie jest to żadna mistyczna siła. 🙂 Intuicja to nasza podświadomość, błyskawicznie analizująca dotychczasowe doświadczenia i wybory. Opierając się o nie sugeruje najlepsze rozwiązanie w danej sytuacji Tego typu sposób podejmowania decyzji sprawdza się zwłaszcza przy prostych decyzjach, np. związanych z zakupami. W przypadku bardziej złożonych wyborów, dotyczących np.. rozwoju firmy nie będzie już niestety tak prosto – zwykle nie mamy dostarczającej ilości odniesień, mówiących nam jak powinniśmy postąpić. Tu w grę wchodzą pozostałe techniki o których pisałem 🙂
      Dawid

  • Pingback: Podejmowanie decyzji - it's rocket science | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Jak dla mnie ten wpis to strzał w 10! Mam odwieczny problem z podejmowaniem decyzji – być może teraz się to zmieni;) W każdym razie będę się starać:)

    • Dobra decyzja, by zacząć nad tym pracować 🙂
      Powodzenia!
      Dawid

  • Najwięcej problemów w związku z podejmowaniem decyzji pojawia się u mnie przy okazji zakupu ubrań ;). Często muszę się z danym dylematem przespać 😀

    • Ale takie podejście służy również oszczędzaniu… 🙂 Na chłodno podejmujemy zwykle lepsze decyzje niż gdy widzimy reklamę „krzyczącą”, że to już końcówka wyprzedaży. 🙂
      Dawid

  • Pingback: materiały wygrzebane z sieci | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Pingback: Jak utrzymać porządek na biurku? [Od sterty papierów po stos pomysłów] | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Ciekawe wskazówki! Ja najczęściej mam tak, że pierwsza myśl jest u mnie najlepsza i często nią kieruję się przy podejmowaniu decyzji. Być może to intuicja albo podświadomość podsuwają mi rozwiązanie, które często się sprawdza.

    • Jeśli mamy w jakimś temacie spore doświadczenie to sugestie „intuicji” faktycznie bywają bardzo trafne. 🙂 W końcu nie jest ona żadną tajemniczą siłą, tylko działaniem podświadomości analizującej podjęte przez nas dotychczas decyzje oraz ich rezultaty. 🙂
      Dawid

  • Najbardziej podoba mi się punkt 3 i 6. Punkt 3, bo nie raz na własnym przykładzie zobaczyłam, że się sprawdza, a Punkt 6 wygląda na mega kreatywny i może prowadzić naprawdę do fajnych nowych pomysłów 🙂

  • Ucz się na błędach to jedna z moich dewiz. Tak, żeby nie popełniać ciągle tych samych błędów, a z drugiej strony nie bać się podejmować decyzji. Bardzo spodobał mi się pomysł z 20 pomysłami. Często się ukierunkowujemy na jedno rozwiązanie, zupełnie nie myśląc że są w ogóle inne możliwości…