You are here: Home » Praca » Jak polubić poniedziałki?

Jak polubić poniedziałki?

Czy nie było by cudownie polubić poniedziałki? Wstawać czując, że to początek kolejnego, wspaniałego tygodnia. Kolejna okazja do realizacji marzeń oraz pracy nad ciekawymi projektami? Jak by to było, gdybyś w poniedziałkowy poranek zamiast przy kawie narzekać wraz ze znajomymi, zarażał ich swoim optymizmem i dobrym humorem?

Chcesz zrealizować tę wizję i dowiedzieć się, jak polubić poniedziałki?

W tym wpisie dam Ci zestaw wskazówek, które uczynią Twoje poniedziałki przyjemniejszymi. Podpowiem, jak się do poniedziałku przygotować. Jak dobrze go zacząć, jak skupić się na tym, co istotne oraz, jak w tym wszystkim nie tracić dobrego humoru. Najpierw jednak zdradzę Ci mój sekret:

 

Dlaczego uważam, że poniedziałki są ekstra?

Poniedziałek zaczynamy z czystą kartką. Każdy z nas popełnia w życiu błędy. Ważne, by nie skupiać się na nich zbyt długo – wyciągnąć płynącą z nich naukę i iść dalej. Weekend jest doskonałym momentem na zrobienie takiego podsumowanie, wyciagnięcia lekcji i odcięcia się od tego, co było.

Poniedziałek jest również doskonałym momentem na to, by przegonić konkurencję (zwłaszcza jeśli prowadzisz własny biznes). Wiele osób jest wtedy ospała, chce zacząć „powoli”, stopniowo się rozkręcić. W poniedziałek nie będziesz miał najprawdopodobniej zbyt wielu telefonów, spotkań, a tym samym będziesz mógł w 100% skupić się na tym co naprawdę istotne i co posunie Twój biznes do przodu.

Poniedziałki są super również dla osób pracujących na etacie! Są doskonałym momentem, by wykorzystując ospałość współpracowników, nadgonić zaległości i skupić się na zadaniach, na które od dawna brakowało Ci czasu.

Jak polubić poniedziałki Zorganizowani blog Kariera, produktywność i motywacja

Jak polubić poniedziałki?

1. Już w piątek zapewnij sobie dobry start

W moim kalendarzu na piątkowe popołudnie figuruje zadanie „posprzątaj biurko i komputer”. Wyczyszczenie skrzynki email, pozamykanie zbędnych okien przeglądarki, nieużywanych programów oraz posegregowanie notatek – to coś, co każdy z nas musi kiedyś zrobić. Jeśli jednak tym kiedyś będzie dla Ciebie piątek, nowy tydzień rozpoczniesz w czystym i przyjaznym otoczeniu.

Nie funduj sobie w poniedziałkowy poranek zbędnego stresu i nie pozwól, by każdy otwarty email lub arkusz kalkulacyjny przypominał Ci o kolejnym zadaniu, które musisz zrealizować.

 

2. W weekend nie zapomnij odpocząć.

Relaks da Twojemu ciału okazję do fizycznej regeneracji. Pozwoli również na redukcję poziomu stresu, a tym samym odważniejsze podejście do wyzwań, z którymi przyjdzie Ci się zmierzyć w kolejnym tygodniu.

Z drugiej strony niech Twój weekend nie będzie zbyt leniwy. Odpoczynek nie oznacza jedynie siedzenia przed telewizorem lub komputerem. Oddaj się uprawianiu ulubionego sportu, jedź na wycieczkę lub spotkaj się z przyjaciółmi. Zbyt leniwy weekend wybije Cię z rytmu, przez co trudniej będzie Ci wrócić do normalnego, „tygodniowego” funkcjonowania .

Postaraj się również, w miarę możliwości, zachowywać podobne godziny snu na przestrzeni całego tygodnia. Jeśli w weekendy wstajesz w południe, nie dziw się, że w poniedziałek trudno zwlec Ci się z łóżka o 6:00. 🙂

 

3. Zacznij z werwą.

Zacznij swój poniedziałek od zrobienia czegoś. Zamiast czytać wiadomości i oglądać serial – pościel łóżko, pochowaj naczynia, nakarm psiaka. Takie proste czynności wprowadzą Cię w stan działania i sprawią, że Twój poniedziałek nie będzie rozlazły. Usłyszałem kiedyś, że człowiek czuje, że ma energię, tylko wówczas, gdy ją zużywa.

Zacznij więc działać, a poczujesz, że żyjesz.

 

4. Przygotuj się i ogranicz ilość podejmowanych decyzji.

Wiele osób w poniedziałkowy poranek jest ospałych, a myślenie i konieczność podejmowania decyzji to ostatnia rzecz, na którą mają ochotę. Ja np. nienawidzę zastanawiać się co ubrać i czy ta koszula jest wyprasowana. Dlatego ubrania przygotowuję dzień wcześniej, wieczorem. Podobnie możesz zrobić ze śniadaniem – jeśli chcesz odżywiać się zdrowo, a rano nie masz weny – stwórz zestaw 5-10 „standardowych”, błyskawicznych w przygotowaniu śniadań. Pamiętaj również by mieć w domu zapas produktów niezbędnych do ich przygotowania – np. płatków owsianych czy kaszy jaglanej.

 

5. Zrób coś, co poprawi Ci humor.

Załóż swoją ulubioną bluzkę, zjedz smaczne śniadanie, obejrzyj ulubiony serial lub przeczytaj fragment książki ulubionego autora. Jeśli rano nie ćwiczysz i nie biegasz, polecam Ci wykonać choć prostą gimnastykę przy muzyce lub motywujących wideo. W 5-10 minut poprawisz krążenie, dotlenisz organizm i zyskasz radość życia. Jeśli nie masz na to czasu – wstań kwadrans wcześniej. Przecież w niedzielę możesz się wcześniej położyć.

 

6. Zrób coś inaczej. 

Poniedziałek to świetny dzień, by zrobić coś inaczej niż zwykle. Wybierz inną drogę do pracy, skorzystaj z komunikacji miejskiej zamiast samochodu lub jedź do pracy później i zjedz śniadanie z drugą połówką. Czy poniedziałek będzie wtedy lepszy? Nie dowiesz się póki nie spróbujesz! 🙂

 

7. Nie zaczynaj dnia od sprawdzania maili. 

Skrzynka email jest skrzynką TO DO innych ludzi. Zamiast rozpoczynać dzień od realizacji próśb współpracowników, poświęć pierwsze 2 godziny pracy na realizację swoich najważniejszych projektów. A jeśli jeszcze ich nie zdefiniowałeś…

 

8. Określ czego chcesz od zbliżającego się tygodnia.

Przejrzyj listę swoich projektów, zadań nad którymi pracujesz, pomysłów oraz zobowiązań. Wybierz spośród nich te, których realizacja przyniesie Tobie i Twojej firmie największą korzyść. To na nich skoncentruj się w pierwszej połowie dnia. Jeśli zadanie jest złożone – rozbij je na serię prostych kroków, wymagających 10-15 minut. Spisanie ich zajmie moment. Odhaczanie każdej kolejnej ukończonej czynności doda Ci natomiast motywacji i energii do dalszej pracy.

Sugeruję Ci również określić „temat” dla kolejnego tygodnia Twojego życia prywatnego.

Może skoncentrujesz się w nim na poznaniu nowych przepisów kulinarnych, zasad zdrowej diety, ćwiczeń, lub rozwinięciu swojej wiedzy na temat inwestowania. Nie zapomnij również o wprowadzeniu poznanych zasad w życie! 🙂

 

9. Nie przeszacowuj swoich możliwości.

Poniedziałek, to w gruncie rzeczy normalny dzień. Choćbyś nie wiadomo jak się starał nie nadrobisz w nim zaległości z ostatniego miesiąca. Zamiast oczekiwać od siebie niemożliwego (ryzykując popadnięciem w frustrację i zniechęcenie) zacznij realnie oceniać swoje możliwości. Skup się za to na tym, co naprawdę istotne i wykonaj tę pracę najlepiej jak potrafisz. Pamiętaj, że zaledwie 20% tego co robisz odpowiada, za 80% efektów!

 

Jak polubić poniedziałki Zorganizowani Dawid Machalica Motywacja rozwój osobisty blog

Jeśli wpis „Jak polubić poniedziałki?” przypadł Ci do gustu, to koniecznie przeczytaj również:

  • Ja w poniedziałki zaczynam z energią. Oczywiście ciągnie się za mną stylowe „nie chce mi się” ale jednak mam energię. Jest ona pozostałością po weekendzie. Nawet miałem okazję swego czasu podjąć się takiego wyzwania i powiedzieć parę słów o tygodniowym rozkładzie energii http://www.klubautora.pl/wyglada-tygodniowy-rozklad-energii-pracy/

    • Ja zauważyłem, że sporo osób narzeka na poniedziałki bo czuje, że tak wypada 😉 Ja tam je lubię, a kolejny już jutro! 🙂 🙂