You are here: Home » Praca » Jak znaleźć pracę po studiach i bez doświadczenia?

Jak znaleźć pracę po studiach i bez doświadczenia?

Skończyłeś studia? Chcesz zmienić branżę? Nie masz żadnego doświadczenia zawodowego lub jest ono znikome?

 Nie jesteś sam. 🙂

Co roku kilkadziesiąt tysięcy studentów opuszcza mury uczelni. Większość z nich znajduje pracę. Sekretem jest JAK zrobić to sprawnie.

3 lata temu sam byłem w podobnej sytuacji. Pamiętam swoje wątpliwości, stres i obawy i dlatego dziś chciałbym Ci pomóc. Podzielić się z Tobą  radami JAK znaleźć pracę po studiach, nie mając żadnego doświadczenia.

Uwaga!

To nie będzie wpis z serii „co zrobić będąc na studiach, by dostać po nich wymarzoną pracę”. W tym wpisie zakładam, że NIE masz już możliwości wyjechać na Erasmusa, nauczyć się kolejnego języka, zdobyć stażu w rozpoznawanej korporacji lub zaangażować w pracę koła naukowego. Będę skupiał się więc wyłącznie na tym, jak wykorzystać nasze dotychczasowe doświadczenia, atuty i umiejętności, by przekuć je w sukces – znalezienie pracy.

 

Znaj swoją wartość!

Świadomość, że nie posiadamy żadnego doświadczenia często wpycha w pułapkę „żebrania” o pracę – jakąkolwiek. Czy jednak żyjąc w takim „zastraszeniu”, na rozmowie kwalifikacyjnej zaprezentujemy się jako osoby pewne siebie?

 Nie sądzę

Dlatego pierwszą radą której chciałem Ci udzielić jest określenie Twoich wymagań.  Chcesz elastycznych godzin pracy? Proszę bardzo! Chcesz samodzielnie pracować nad zadaniami? A może wolisz pracę w grupie? Jaka pensja Cię satysfakcjonuje? Wypisz te wymagania – w komputerze lub na kartce papieru. To pozwoli Ci nie zapomnieć o swoich „standardach” i nie zaniżać ich nawet, gdy pojawią się wątpliwości i zwątpienie. Określenie swojej „stawki” przydaje się również, gdy nasza rozmowa kwalifikacyjna zejdzie na temat wynagrodzenia… ale o tym więcej pisała już Kinga we wpisie „Rozmowa kwalifikacyjna – jak wyjść z niej zwycięsko?”

Jak znaleźć prace po studiach i bez doświadczenia Zorganizowani

 

Określ swoje dotychczasowe, życiowe role

Czym pochwalić się na rozmowie kwalifikacyjnej nie mając doświadczenia zawodowego? Szczerze? Czymkolwiek! Ważne, że potrafisz to odpowiednio „zapakować”.

Podczas studiów zarabiałeś jako korepetytor? Świetnie! -prawdopodobnie jesteś cierpliwy, potrafisz pracować z ludźmi i przekazywać swoją wiedzę w przystępny sposób. Uczestniczyłeś w życiu koła naukowego? Jesteś  więc zorganizowany, potrafisz kierować ludźmi i motywować ich do działania. A może od dziecka działałeś w jakiejś grupie parafialnej? – pracodawcy często szukają osób, które są oswojone z mikrofonem, pewne siebie i potrafią poświęcić się temu w co wierzą.

To jednak tylko przykłady. Ty masz za sobą niepowtarzalną historię, niepowtarzalne doświadczenia i lekcje, które z nich wyciągnąłeś. Wykorzystaj je.

Przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej to w dużej mierze odkurzenie swoich życiowych doświadczeń oraz opanowanie umiejętności opowiadania o nich – w taki sposób, który zaintryguje rekruterów. Jak jednak uporządkować sobie to wszystko? W końcu to dobre 20 lat…

Ja sugeruję zastosowanie mapy myśli. Pozwoli ona na podsumowanie najważniejszych epizodów  z naszego życia i zawarcie wszystkich informacji na jednej stronie A4. Na głównych gałęziach, wychodzących z centrum zapisz swoje role – korepetytor, przewodniczący koła naukowego,  wolontariusz itd. Na odnogach natomiast – doświadczenia i umiejętności, które z tej roli wyniosłeś –  np. umiejętności organizacyjne.

Warto w tym miejscu zastanowić się w czym konkretnie te umiejętności się przejawiały. Osoby przeprowadzające rozmowy kwalifikacyjne mają do czynienia z tysiącami ludzi lejących wodę i „składających obietnice bez pokrycia” – każdy jest kreatywny, błyskawicznie się uczy i potrafi pracować w grupie. Ty pokaż, że naprawdę taki jesteś. Jeśli chodzi o umiejętności organizacyjne możesz np. wspomnieć o wykorzystaniu oprogramowania takiego jak Nozbe czy OneNote przy pisaniu pracy magisterskiej. To zwiększa twoją wiarygodność! Wszystkie konkretne sytuacje, przemawiające za wykorzystaniem przez Ciebie umiejętności zapisz w trzecim stopniu mapy myśli. I to by było prawie wszystko. Prawie… 🙂 Dodałbym do tego jeszcze kilka rad, które możesz wykorzystać na rozmowie kwalifikacyjnej lub przygotowując się do niej:

  • Podkreślaj, że każde nowe zadanie i życiowa rola stanowiła dla Ciebie okazję sprawdzenia się i nauczenia się czegoś nowego. Po dołączeniu do zespołu staniesz w obliczu takiej właśnie sytuacji. Pokaż przyszłemu pracodawcy, że taki stan rzeczy ekscytuje Cię bardziej niż przytłacza.
  • Wspominaj o sposobach w jakie zdobywałeś wiedzę i umiejętności potrzebne w wypełnianiu dotychczasowych ról. Pokaż, że potrafisz szukać informacji i rozwiązywać problemy, na które natrafiasz. (przygotuj konkretne przykłady!)
  • Pamiętaj, że nawet z gier i sportu mogłeś się czegoś nauczyć! Osoby uprawiające sporty zespołowe bywają zdyscyplinowane, dbają o dobro zespołu oraz potrafią radzić sobie z frustracją i zdenerwowaniem. Dodatkowo potrafią motywować się do działania i jeszcze cięższej pracy. Brzmi jak opis idealnego pracownika? Może to jednocześnie Twój opis?
  • Czasem, będąc w negatywnym stanie np. smutku czy przytłoczenia tracimy zdolność wykorzystania tkwiącego w nas potencjału. W tej sytuacji możesz albo pozbyć się swojego wewnętrznego krytyka, albo zaufać rodzinie i przyjaciołom. Oni z pewnością pomogą Ci określić Twoje życiowe role, wskazać jak wiele każda z nich wniosła w Twoje życie i jak bardzo te doświadczenia mogą przydać się Twojemu przyszłemu pracodawcy.
  • Szykując się do konkretnej rozmowy kwalifikacyjnej i przeglądając swoją mapę myśli zastanów się „które z moich dotychczasowych doświadczeń najbardziej przydadzą się w TEJ pracy? O których warto wspomnieć?” Umiejętność swobodnego przemawiania przed dużą grupą będzie bezużyteczna w pracy księgowego. Są jednak zawody, gdzie będzie nieoceniona.
  • Spróbuj zainteresować rekruterów – nie masz doświadczenia i prestiżowych praktyk na koncie?… No tak pracowałeś w wakacje… w Hiszpani. A czy ta firma czasem nie współpracuje głównie z Hiszpanami i dlatego poszukuje osób z dobrą znajomością tego języka?
Jak znaleźć prace po studiach i bez doświadczenia Zorganizowani

Jak znaleźć pracę po studiach?

Może jeszcze nie wszystko stracone?

Może masz jeszcze szanse zdobyć doświadczenie – załapać się na staż w programie „graj o staż” lub np…. wyjechać na SLOT i zdobyć doświadczenie jako mówca, konstruktor lub wolontariusz? Życie ciągle stawia przed nami okazje. Wystarczy nauczyć się je wykorzystywać.

 Zainwestuj w profesjonalne CV

CV jest Twoją wizytówką. To na jego podstawie pracownicy HR decydują, czy zaprosić Cię na rozmowę. Nie oszukujmy się – mając w bazie kilkaset lub nawet kilka tysięcy życiorysów nie zagłębiają się w szczegółach. Pierwsze wrażenie często mówi o autorze więcej niż sam tekst. Bo czy osoba, która nie potrafi wyrównać tekstu i zadbać o jednakowy rozmiar czcionki nadaje się do pracy biurowej? Czy osoba wysyłająca CV w wordzie zamiast PDFie zachowuje się profesjonalnie?

Dobre  CV to inwestycja – Twojego czasu lub pieniędzy. CV stworzone na zamówienie kosztuje 100-200zł – to nie majątek. Jeśli dzięki niemu dostaniemy pracę pół miesiąca szybciej, inwestycja spłaci się z nawiązką. Nie namawiam Cię jednak do skorzystania z takiej oferty. Jeśli czujesz się na siłach –  stwórz własne CV! Pamiętaj wtedy o poniższych zasadach (mogą Ci się one również przydać, do weryfikacji i modyfikacji kupionego CV):

  • Miej pomysł na swoje CV. Starając się o pracę grafika możesz w CV umieścić próbkę swoich umiejętności. Jeśli natomiast starasz się o pracę księgowego, inżyniera czy analityka, może warto pokusić się o przedstawienie części danych na wykresie lub schemacie?
  • Zadbaj o poprawność językową i interpunkcję. Sprawdź formatowanie, rozmiary czcionek, marginesy. Nie ufaj autokorekcie – na blogu zawiodła mnie już nie raz. Poproś bliską Ci osobę, by sprawdziła tekst pod tym względem. Na koniec zapisz swoje działo w formie pdf.
  • W CV podaj adres email utworzony na gmail’u lub Twojej stronie/blogu. Z tego samego adresu wyślij CV. Możesz myśleć, że to drobnostka – świadczy jednak o naszym profesjonalizmie. Osobiście nie zaufałbym informatykowi mającemu maila na buziaczek.pl – chyba, że byłby autorem wspomnianej witryny 🙂 A właśnie! – adres Email z rozszerzeniem naszego bloga jest ciekawym sposobem by zainteresować rekruterów swoją osobą. Zwłaszcza, jeśli prowadzimy „bloga profesjonalnego”.
  • Pamiętaj by dostosowywać CV do charakteru pracy, o którą się starasz. CV możesz podkolorować w danym kierunku m.in. dzięki wpisaniu zainteresowań. Dla przykładu osoba starająca się o pracę w sklepie ze sprzętem sportowym zwiększy swoje szanse na zdobycie pracy jeśli biega  ultramaratony, chodzi po górach lub interesuje się surviwalem. Od przyszłego pracownika księgarni „oczekuje się” odrobinę innych zainteresowań. 🙂
Jak znaleźć prace po studiach i bez doświadczenia Zorganizowani

Jak znaleźć pracę po studiach? – Zadbaj o swój wizerunek, nie tylko ten zewnętrzny.

 

Zadbaj o swój wizerunek…

nie tylko ten zewnętrzny

Specjaliści od budowy wizerunku twierdzą, że wystarczy kilkanaście sekund, by wyrobić sobie zdanie na czyjś temat. Obecnie czas ten ulega dalszemu skróceniu – nie musimy nawet spotykać osoby twarzą w twarz. Mamy przecież facebooka, twittera, google+, naszą klasę… No właśnie – jaki obraz siebie kreujesz w sieci? HRy zaglądają na portale społecznosciowe, a osoba, która w środku tygodnia, nad ranem, ledwo żywa wraca z imprezy nie wyda im się  wymarzonym pracownikiem.

Czy linki, które udostępniasz są wartościowe czy może publikujesz tylko zabawne obrazki i zdjęcia w lustrze? A może promujesz strony obrażające czyjeś uczucia religijne czy poglądy polityczne? Proponuję przed samą publikacją czegokolwiek w Internecie zastanowić się nad możliwymi konsekwencjami tych działań. Czasu jednak nie cofniemy – pozostaje tylko w miarę możliwości „uprzątnąć” ten bałagan. Pozbyć się kompromitujących zdjęć i oznaczeń.

Warto również spytać Wujka Google co sądzi na nasz temat. Niektóre z informacji mogą potwierdzać nasze osiągnięcia (np. prace w kole naukowym), inne mogą nas kompromitować. Może istnieje jednak sposób, by pozbyć się tych drugich? Czasem wystarczy jeden email z prośbą o usuniecie tekstu.

Pamiętajmy, że na facebooku media społecznościowe się nie kończą. Pracodawcy bardziej cenią serwisy LinkedIn oraz GoldenLine. Warto posiadać uzupełnione i zaktualizowane konto na obu serwisach. To zwiększa naszą „wiarygodność” i nawet jeśli nie przyda się w samym procesie rekrutacji, może niebawem odezwie się do nas head hunter z ofertą jeszcze lepszej pracy?

Jak znaleźć prace po studiach i bez doświadczenia Zorganizowani

Garnitur nie zawsze jest najlepszym wyborem na rozmowę kwalifikacyjną…

Jeśli chodzi o strój na rozmowie kwalifikacyjnej – warto ubrać się podobnie jak pracownicy danej firmy. Może ewentualnie ciut lepiej. Chodzi o to, by potraktowano Cię jako „swojaka”. Na rozmowę w biurze konstrukcyjnym lepiej założyć  koszulę w kratkę i materiałowe spodnie niż dwuczęściowy garnitur. No tak, ale skąd wiedzieć jak ubierają się pracownicy firmy? Nic prostszego – pojedź pod zakład / biuro w godzinach rozpoczęcia pracy i zobacz w jakim stroju pracownicy się w niej pojawiają. 🙂

Nasz wizerunek to nie tylko to jak wyglądamy i co publikujemy na facebooku. To również to jak i co mówimy. Zapomnij o kłamaniu w CV i podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Kłamstwo da się wyczuć, a dobry HRowiec poprowadzi rozmowę tak, że w końcu się wygadasz. Mówienie o sobie dobrze, a kłamanie to dwie zupełnie różne rzeczy.

Na rozmowę kwalifikacyjną przygotuj krótką autoprezentację (1-2 minuty). Jeśli praca, o którą się starasz wymaga znajomości języka obcego, przećwicz swoją „przemowę” również i w tym języku. Najgorsze, co możesz zrobić poproszony o krótką autoprezentacje to rozpocząć ją od „Yyyy, no więc…”. Niektórzy zalecają, by nauczyć się tej wypowiedzi na pamięć – nawet jeśli wyjdzie odrobinę sztucznie to pracodawca zauważy, że się starasz, że Ci zależy oraz że potrafisz się przygotować. Masz plusa. 🙂 Jeśli  nie chcesz uczyć się całości tekstu na pamięć, zapamiętaj choć pierwsze kilka zdań. Na początku stres jest najsilniejszy. Warto mieć w zanadrzu choć fragment dobrze opanowanego tekstu.

Jeszcze jedna ważna informacja – pokaż, że interesuje Cię coś więcej niż koniec własnego nosa. Gdy rekruter zapyta „czy masz jakieś pytania” spytaj o inwestycję na terenie firmy (o której przeczytałeś w Internecie przygotowując się do rozmowy) lub zapytaj „jak będzie wyglądał zakres moich obowiązków, na tym stanowisku?” To drugie pytanie ma ciekawy cel – zmusza rekrutera, by wyobraził sobie Ciebie w roli przyszłego pracownika… 🙂

 

Pozostaje tylko przygotować wszystko dzień wcześniej, dobrze się wyspać, przyjść na czas na rozmowę kwalifikacyjną (a najlepiej kwadrans wcześniej), zabrać ze sobą kilka wydrukowanych kopi CV i pochwalić się w komentarzu pod tym wpisem wspaniałą pracą, którą udało Ci się zdobyć!

Trzymam za Ciebie kciuki! Uda Ci się! Bo jak nie Tobie, to komu? 🙂

 

 


A jeśli spodobał Ci się wpis „Jak znaleźć prace po studiach i bez doświadczenia?” koniecznie przeczytaj również:

  • Cieszę się, że to już za mną 🙂

    • Ja także! 🙂 Chociaż w sumie nie było to za mną, bo założyłam własną firmę i po rozmowach kwalifikacyjnych nie latałam 😀

      • Wiedza się jednak przydaje – jeśli nie z perspektywy starającego się o pracę to może wykorzystasz ją jako rekruter szukający załogi dla wsparcia swojej firmy? Życzę Ci jak najwięcej takich przypadków 🙂
        Dawid

  • Aleksandra ma kota

    Kurcze przeczytałam od deski do deski! Super post. Macie rację fajnie jest zamieścić w CV bloga, ale o tym żeby wysłać z maila z aleksandramakota.pl czy .com nie pomyślałabym o tym!
    Jaki był mój błąd jak ja wysyłałam swoje CV w Wordzie, matko kochana… aż mi siebie samej żal teraz.

    • Nie przejmuj się! 🙂 CV w wordzie to nie koniec świata. 🙂 Chociaż w obliczu coraz większej konkurencji warto zadbać i o to.
      Dawid

  • Świetny post. Podjęłam podobą strategię poszukiwania pierwszej pracy pod koniec moich studiów – zakończyło się to pełnym sukcesem.
    U mnie na blogu piszę o podobnej tematyce, tyle, że z perspektywy rekrutera. Zapraszam:)

  • O, to ja może dodam jeszcze od siebie: przygotuj się na niewygodne pytania. Na mojej pierwszej rozmowie o pracę zostałam poproszona o wymienienie swoich własnych 3 największych wad. Cóż, nie byłam do tego kompletnie przygotowana i na szybko starałam się wymyślić coś, co nie pogrąży mnie aż tak mocno… 😉

    • Słuszna uwaga. 🙂
      W sieci krąży trochę sztampowych pytań padających na rozmowach kwalifikacyjnych. Warto więc zapoznać się zarówno z samymi pytaniami jak i ze „strategiami” odpowiadania na nie.
      Np. w przypadku pytania o wady powinniśmy wspomnieć o czymś co tylko pozornie jest wadą – np. perfekcjonizm. Z jego powodu, czynności których się podejmuję mogą trwać dłużej. Jednak w niektórych zawodach – np przy pracy jako konstruktor lotniczy, pracodawca woli by projektowanie trwało odrobinę dłużej, a za to efekt prac bezpiecznie latał… 😉
      Dawid

  • Magda Załuskowska

    Właśnie mnie to czeka;) Ech. Wpis przydatny:)

    • Dzięki! Życzę powodzenia na rozmowie i trzymam za Ciebie Magda kciuki! 🙂 Dasz radę!
      Dawid

  • Pingback: Jak zadbać o swoje finanse? 9 rzeczy, które możesz zrobić już dziś. | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Pingback: Oto co powstrzymuje Cię przed realizacją marzeń. | Zorganizowani - Blog o organizacji, rozwoju osobistym i motywacji()

  • Tomasz Rudnik

    Patrząć okiem headhuntera, najskuteczniejsi kandydaci tworzą swoje CV wg. pewnych reguł, i tworzą je samodzielnie. Dane opracowane (opisujące karierę i osiągnięcia) i zawarte w CV to są jednocześnie dane, z których będzie się korzystało też na rozmowach kwalifikacyjnych (do uzasadnień przydatności w firmie oraz do negocjacji wynagrodzenia). Jeżeli ktoś korzysta z szablonów, albo pisania CV na zamówienie – niestety nie będzie tak skuteczny, co widać z obserwacji kandydatów na rozmowach. Jest cały poradnik, który przygotowuje do tego – http://www.odpicujmicv.pl

  • mariusz_pp

    Ja jeszcze dodam od siebie strefe job – dzieki zalozeniu konta i wyslaniu kilku cv udalo mi sie zdobyc fajna prace, w ktorej realizuje sie do dzisiaj 🙂

    • Szczerze powiedziawszy nigdy nie korzystałem z tego portalu. Tym bardziej dziękuję za polecenie! I gratuluję pracy! 🙂
      Swoją droga, jaka branża? 🙂