You are here: Home » Dom » Jak pozbyć się papierów, a dom i życie wypełnić tym co daje nam frajdę?

Jak pozbyć się papierów, a dom i życie wypełnić tym co daje nam frajdę?

Dokumenty, notatki ze studiów, powyrywane z czasopism kartki z przepisami – to tylko cześć papierów, które gromadzimy w domu. Papier trudno przeszukiwać, znaleźć na niego miejsce w małym mieszkaniu i zabrać ze sobą na spotkanie ze znajomymi. Czy nie zdarzyło Ci się że chciałaś podzielić się z przyjaciółka jakimiś przepisem, ale tak… kartka została w domu!? A gdyby tak pozbyć się papierów – zamienić notatki w cyfrowe odpowiedniki, łatwe w przechowywaniu, które możemy mieć zawsze przy sobie? W tym wpisie pokażę Ci jak dokonać tego błyskawicznie i małym nakładem kosztów. Pokażę Ci również te sfery życia, gdzie w przyszłości możesz ograniczyć ilość papieru, który niepotrzebnie generujesz, a później musisz przechowywać.

 

Ogranicz ilość papieru, który gromadzisz

Obecnie coraz większa część z nas dostrzega bezsens czynności, które jeszcze parę lat temu uchodziły za standard – drukowanie maili czy slajdów udostępnianych przez wykładowcę. I bardzo dobrze! Tego typu podejście znacząco zmniejsza ilość papieru, który generujemy i który później musimy gromadzić. Wydaje mi się jednak, że wciąż mamy wiele do zrobienia w wielu aspektach jego wykorzystania. Ja dostrzegam co najmniej dwa:

-Przepisy kulinarne. Wiele osób z którymi rozmawiam twierdzi, że przepis musi być na papierze. Jednocześnie trudno im wyjaśnić dlaczego – przecież ich przechowywanie i znajdowanie tego konkretnego nie jest w tej formie najwygodniejsze. Kinga od pewnego czasu zaczęła gotować, bazując na przepisach zapisanych na tablecie. Możliwość zainstalowania na nim oprogramowania takiego jak OneNote czy Evernote pozwala na synchronizację naszej bazy pomiędzy urządzeniami. Co więcej korzystając z tej formy przygotowywania potraw możemy gotować bazując na kulinarnych filmikach, a nie jedynie na tekście. Do wyświetlania przepisów nadają się oczywiście również inne urządzenia jak choćby laptop. Przepisy można tez wyświetlać na smartfonie, zwłaszcza jeśli posiada duży wyświetlacz lub czytniku ebooków, na który można nabyć łatwiejsze w przechowywaniu „tradycyjne” książki kulinarne.

-Książki elektroniczne. Jeśli jesteśmy już na tematyce książek kulinarnych warto wspomnieć, że sięganie po literaturę w tej formie jest naprawdę wygodne! Odpada wizyta w sklepie, czas spędzony na przeszukiwaniu półek oraz frustracja, że dana pozycja jest niedostępna. Odpada również kolejna biblioteczka, przy której trzeba znaleźć miejsce i czas na jej odkurzanie. Z drugiej strony sięgając po ebooki masz całą kolekcję zawsze przy sobie, możesz sięgnąć po lekturę czekając na spóźniony autobus, siedząc w kawiarni i czekając na przyjaciółkę. W ebookach możesz możesz również w prosty sposób zaznaczać ważne fragmenty oraz kopiować je.

Ebooki sprawdzają sie zwłaszcza w przypadku powieści, lektur i książek „rozwojowych”. W przypadku książek technicznych ich użycie nastręcza niestety pewnych trudności.

Paperless - jak pozbyć się papierów Zorganizowani

Jak pozbyć się papierów i zamienić je w cyfrowy odpowiednik?

Zamień swoje papierowe zbiory w cyfrowy odpowiednik

Wiele informacji przechowujemy wciąż na papierze, tylko dlatego, że robiliśmy tak kiedyś. Tak nas nauczono. Dobrym przykładem są tu rachunki trzymane dla uwzględnienia ewentualnej gwarancji. Sęk w tym, że większość z tych rachunków nie wytrzymuje próby czasu – blakną i stają się bezużyteczne. Z drugiej strony ich skan lub zdjęcie może posłużyć do rozpatrzenia gwarancji! Jednocześnie takie zeskanowane rachunki dużo łatwiej gromadzić i odszukać w razie potrzeby.

 

Jakie papiery warto zdigitalizować?

Oprócz rachunków o których już wspomniałem, warto skanować wyniki badań medycznych tworząc swoją własną kartotekę, przepisy kulinarne, papierowe notatki ze studiów z których nagminnie nie korzystamy czy prace dziecka, których nie możemy zachować w fizycznej postaci. Do wersji elektronicznej możemy przekonwertować również tradycyjne zdjęcia. Może w ten sposób będziemy sięgać do nich częściej? W dodatku będziemy mogli podzielić się tymi wspomnieniami z  najbliższymi, niezagracając jednocześnie ich mieszkań.

Paperless - jak pozbyć się papierów Zorganizowani

Paperless – jak pozbyć się papierów zachowując ich zawartość?

Jak pozbyć się papierów, a informacje i dokumenty przenieść do pamięci komputera?

– skaner. Jeśli nie masz zbyt wielu papierów oraz nie przybywa ich w zastraszającym tempie skorzystaj z tradycyjnego skanera. To chyba najtańsza opcja, zwłaszcza, że większość drukarek jest obecnie wyposażana w to urządzenie, przez co bywają nazywane „urządzeniami wielofunkcyjnymi”.

-skaner ręczny. Przenośny skaner ręczny przyda Ci się zwłaszcza, gdy  jednocześnie zależy Ci na mobilności oraz wysokiej jakości otrzymywanych wersji cyfrowych.

-skaner z podajnikiem. Zdecyduj się na niego, jeśli w Twoje ręce wpada duża ilości „luźnych”, niezszywanych i niebindowanych papierów. Z tego typu skanerem zaoszczędzisz mnóstwo czasu zapominając o przekładaniu poszczególnych kartek, które wystarczy włożyć do podajnika.

-zleć skanowanie. Wiele punktów ksero oferuje taką możliwość. Ceny usługi są przy tym zbliżone do tych za usługi ksero. Jeśli zależy Ci na czasie, skanowanie ma być  tylko jednorazową „akcją”, a materiały, które chcesz przenieść do pamięci komputera nie są poufne zlecenie skanowania to najlepsza opcja.

-Wykorzystaj skaner wbudowany w swojego smartfona. Istnieje coraz więcej aplikacji umożliwiających „skanowanie” za pomocą wbudowanego w telefon aparatu. Osobiście używam aplikacji Scannable zintegrowanej z Evernote’em. Po zrobieniu zdjęcia, aplikacja przycina obraz wykrywając obrys kartki (w razie konieczności rozciąga go delikatnie by był prostokątny, a nie w kształcie trapezu). Dodatkowo aplikacje „skanujące” zamieniają obraz na czarno-biały, pozbawiając go cieni, a kilkanaście tak utworzonych zdjęć łączą w jeden wielostronicowy plik PDF. Czego można chcieć więcej? Może tylko, by istniała możliwość przesłania pliku wprost na maila… Na szczęście o tej opcji, twórcy aplikacji Scannable również pomyśleli! Z aplikacjami tego typu, od dziś telefon-skaner możesz mieć już zawsze przy sobie!

 

Jeśli planujemy pozbyć się papierowych wersji dokumentów, warto rozejrzeć się za oprogramowaniem ORC. Służy ono rozpoznawaniu tekstu na zdjęciach i skanach oraz oferuje możliwość jego kopiowania. Funkcja ORC jest wbudowana np. w dysk Google. Jeśli jednak zależy Ci na przeszukiwaniu bardziej poufnych danych, posiadasz wielostronicowe skany, bądź po prostu zależy Ci na lepszej jakości usługi, powinieneś sięgnąć po płatne aplikacje takie jak TextGraber.

 

Pozbywając się papierów nie zapomnij o backupie komputera!

Chyba największą zmorą przechowywania danych w komputerze jest ryzyko ich utraty na skutek awarii dysku twardego, wirusa czy kradzieży sprzętu. Możemy się jednak przed tym zabezpieczyć, w końcu jesteśmy Zorganizowani 😉 Wystarczy, że przy użyciu dysku Google czy Dropboxa zaczniesz przechowywać najczęściej modyfikowane pliki w chmurze, a pozostałe zabezpieczysz przy pomocy kopii utworzonej na na pendrive’ie lub dysku przenośnym.

 

A jak jest u Ciebie z gromadzeniem papierów? Gdzie najtrudniej Ci odejść od tego tradycyjnego nośnika informacji? A może jesteś przeciwnikiem czynienia świata „cyfrowym”? Koniecznie podziale się swoją opinią w komentarzu!

 

 

Jeśli spodobał Ci się wpis „Jak pozbyć się papierów, a dom i życie wypełnić tym co daje nam frajdę?” koniecznie przeczytaj również:

 

  • Moja mama ciągle notorycznie drukuje maile. Generalnie nie jestem fanem digitalizacji wszystkiego, komputery się psują, dyski zdychają, chmury są rozkradane. Część tak, ale dużo rzeczy ciągle trzymam papierowo – szczególnie rysunki, dużo rysuje na papierze i nie da się tego niczym zastąpić (tablet graficzny też mam, więc co mówię). Digitalizuję dane firmowe trzymam na chmurze, papierowo, na dysku zewnętrznym i na komputerze.

    • Dzięki za komentarz! Sztuki na szczęście nie można w pełni przenieść do komputera. Przeglądanie zdjęć nigdy nie zastąpi nam wizyty w muzeum, słuchanie muzyki – koncertu, a tablet ołówka czy pędzli.
      Pliki faktycznie nie są niezniszczalne, jednak można posiadać kilka ich kopii. Słyszałem kiedyś wywiad z ludźmi którzy przeżyli huragan Katrina. Odbudowali domy, miejsca pracy itp. To czego brakuje im najbardziej to często papierowe zdjęcia które zniknęły zabrane przez żywioł.
      Dawid

      • Ja akurat zdjęcia trzymam cyfrowo, od czasu do czasu wywołuje dla przyjemności;)

  • Pingback: MORTYCJA POLECA #76 - PRZEGLĄD INTERNETÓW | M O R T Y C J A()

  • U mnie to jest tak ze dziala to pol na pol – na przyklad kocham ksiazki i jak czytam to tylko hardcopy! Pozdrawiam, Daria x

  • Najgorsze są bankowe papiery.Ja przeszłam na elektroniczne, ale mój mąż twardo dostaje co miesiąc 3 listy…A ja zbieram i raz w roku palę…Jednak jest papier, którego nigdy się nie pozbędę. To są książki…

    • Papiery z banku i inne dokumenty zawierające nasze dane faktycznie bywają uciążliwe. Zwłaszcza, jeśli mieszkamy w bloku i nie możemy ich spalić. Pozostaje niszczarka lub ręczne ich zniszczenie…
      Ja również uwielbiam papierowe książki! Jednak czasem, np. w zatłoczonym autobusie trudno
      po taką sięgnąć – w przeciwieństwie do ebook,a który można otworzyć na poręcznym czytniku lub telefonie. Coś za coś… wiersze w wersji elektronicznej, nigdy nie będą „smakować” tak samo. 😉
      Dawid

  • Fajny post, ale są zawody np. nauczyciel, który chcąc nie chcąc musi składować papiery, testy, pomoce naukowe, karty pracy dla dzieci i wiele wiele innych. Wiem, że część można przechowywać w szkole, ale i tak po zakończeniu roku trzeba opróżnić szafki, a testy trzeba trzymać do końca sierpnia. Wszystkiego nie da się przenieść na komputer, niestety :(.Książek nigdy nie zamienię na e-booki, za bardzo je kocham.

    • Coś o tym wiem – Kinga (moja żona) jest nauczycielką 😉 Papierów z tym związanych jest rzeczywiście ogrom i jest to doskonały dowód na to, przechowywanie informacji w formie papierowej stanowi ogromny problem i wyzwanie. Od tego już tylko krok by ograniczać wykorzystanie tego nośnika informacji gdzie tylko jest to możliwe 😉
      Dzięki za komentarz!

      Dawid

  • Problem z papierami miałam duży, zwłaszcza jeśli chodzi o notatki ze studiów. Przeleżały 5 lat i przyszedł na nie czas. Ja zbieram wszelką makulaturę z danymi i wywożę do babci do spalenia. Niby mam kindle’a ale książki wolę w wersji papierowej 😉

  • Czasami ciężko nam pozbyć się papierów z sentymentu. Np. ja przechowuję jeszcze kserówki z liceum. Będę musiał kiedyś zebrać się w sobie i zrobić porządki 🙂