You are here: Home » Produktywność » Czy zorganizowany to naprawdę wada?

Czy zorganizowany to naprawdę wada?

Nudny, pedantyczny, niepotrafiący  cieszyć się życiem. To tylko niektóre słowa, pojawiające się w głowach wielu osób, na myśl o byciu zorganizowanym.

Nic więc dziwnego, że wiele z nas, często podświadomie  chce uniknąć takiego „zaszufladkowania”. Wybiera spontaniczność, życie chwilą, nie myślenie o przyszłości i konsekwencjach swoich wyborów. Ale czy słusznie? Czy bycie zorganizowanym musi być dla nas ujmą?

 

Życie chwilą sprawdza się… na chwilę.

Życie chwilą sprawdza się, gdy o naszą przyszłość  wciąż dbają rodzice lub zrzucamy odpowiedzialność za nasz los na bardziej odpowiedzialnego partnera. To oni zadbają o dokonanie w terminie opłat za mieszkanie, będą pamiętać o wywiadówce dzieci, przypomną o konieczności dostarczenia na uczelnię dokumentów, oraz doradzą w zakresie wyboru kredytu hipotecznego. W końcu, to oni zadbają o organizację fajnych wakacji oraz przemyślą, czy na pewno nas na taki wyjazd w ogóle stać.

Zrobią to bo są zorganizowani

Ale kto by się w ogóle przejmował czymś tak błahym jak pieniądze? Przecież oszczędzanie jest wręcz powodem do wstydu, a już na pewno nie warto oszczędzać na czymś takim jak podróże…

 

Jeśli nie zaplanujesz sobie życia, inni zrobią to za Ciebie

Rodzice podsuną Ci studia, na które powinieneś pójść. Wybiorą za Ciebie szkołę, a następnie pracę. Mieszkanie też Ci znajdą.

Niechęć do podejmowania inicjatywy oraz brania odpowiedzialności sprawia, że przestajemy kierować swoim życiem. Podążamy z prądem. Idziemy zawsze tam, gdzie chcą znajomi. Jemy, pijemy i bawimy się tak jak oni chcą.

Nawet w pracy trzeba mieć na siebie pomysł. Jeśli sam nie zaczniesz kreować swojej ścieżki kariery, Twoi przełożeni zrobią to za Ciebie. Znajdą dla Ciebie drogę, która idealnie wpisze się w ich wizję rozwoju zespołu. Niekoniecznie pokryje się ona jednak z Twoimi aspiracjami.

A co z osobami prowadzącymi własny biznes? Te wcale nie są na uprzywilejowanej pozycji. W biznesie zorganizowanie i wytyczanie sobie celów na kolejne kwartały, jest jeszcze istotniejsze niż w pracy na etacie.

Czy zorganizowany to naprawdę wada Zorganizowani

Bycie zorganizowanym nie przeszkadza w cieszeniu się chwilą.

Bycie zorganizowanym nie odbierze Ci szczęścia. Nie odbierze swobody i radości z życia. Da Ci natomiast więcej czasu, a w wielu przypadkach również pieniędzy. Ograniczy przy tym ilość stresu oraz frustracji, byś mógł w pełni cieszyć się życiem.

Poprawiając swoją produktywność zyskujesz czas. Jedyny zasób, którego nie można kupić. Raz wykorzystany przepada bezpowrotnie.  Poznanie jego ceny pozwala przestać bezmyślnie go marnotrawić, a zamiast tego zastanowić się: czemu chcę go poświęcić? Hobby? Podróżom? Spotkaniom z przyjaciółmi? A może blogowaniu? 🙂

 

Bycie zorganizowanym pozwala odetchnąć

Rozplanowanie nauki do egzaminów, oszczędzanie z myślą o wymarzonej podróży lub… skoku na bungee daje niesamowitą swobodę. Pozwala uwierzyć, że niemal wszystko jest w naszym zasięgu. A jeśli nie jest, wiemy o tym już zawczasu, co pozwala zmodyfikować podejście i zastanowić się z czego możemy zrezygnować, by zyskać brakujący czas lub pieniądze.

Zorganizowanie w sferze finansów pozwala ponadto odetchnąć i nie obawiać się jutra. Posiadając poduszkę finansową możemy ponosić większe ryzyko rozwijając własny biznes lub obierając bardziej agresywną  ścieżkę kariery.

 

Nawet niespodzianki trzeba zorganizować

Urodzinowe przyjęcie-niespodzianka, zarezerwowany w tajemnicy przed drugą połówką stolik w restauracji, czy ciekawe prezenty świąteczne. Niespodzianki też trzeba zaplanować. Nic nie dzieję się samo z siebie. Osoby cieszące się szczęściem, którym z naszej perspektywy wszystko przychodzi z łatwością, a biznes niemal sam się rozwija, zwykle bardzo ciężko na swoje szczęście pracują. Są zorganizowane i jednocześnie szczęśliwe. Ty też możesz taki być.

 

Bycie zorganizowanym polega na robieniu tego, co dla nas naprawdę ważne

Żadne metody „zarządzania czasem” nie powiedzą Ci co powinieneś zrobić ze swoim życiem (Ty z pewnością wiesz to dużo lepiej). Dostarczają one jednak narzędzi, które pomogą Ci trzymać się planu treningowego, wyrobić w sobie nawyk codziennej nauki języków albo stworzyć checklistę, pomagającą błyskawicznie zorganizować spontaniczny, weekendowy wyjazd.

 

A Ty co sądzisz o byciu zorganizowanym?

 

Jeśli spodobał Ci się wpis „Czy zorganizowany to naprawdę wada?” koniecznie przeczytaj również:

 

  • Organizacja to bardzo przydatna rzecz, zwłaszcza gdy chcemy działać np. na wielu płaszczyznach, czy po prostu tworzymy duży projekt 🙂
    Jest wiele sposobów na to by móc, zorganizować sobie dzień i warto stworzyć swój własny system działania, który bardzo często poprawi naszą efektywność oraz pozwoli odkrywać w sobie nowe możliwości działania.
    Osobiście lubię czerpać wiedzę z różnych źródeł i tworzyć indywidualny sposób na to jak realizuję swoje cele.

  • Dobra organizacja to jedna z moich głównych zalet. Ogarniam wiele dziedzin życia i mogę to robić tylko dzięki temu z pełną satysfakcją. Koleżanka ze studiów toczy ze mną batalię, że nie jestem spontaniczna jak na studiach ( na myśli ma imprezy w tygodniu), na co ja z uporem maniaka odpowiadam „nie, nie jestem, nie chcę być”. Uważam, że pracując z trudnymi dziećmi i młodzieżą mam tyle spontana i dezorganizacji na co dzien (żaden nie uprzedzi przed ucieczką z klasy czy daniem komuś po papie), że mi spontan po robocie już naprawdę niepotrzebny. A zresztą – jak sam powiedziałeś – można się cieszyć chwilą będąc zorganizowanym:)

    • Dziękuje Iwona za podzielenie się doświadczeniami! 🙂 Faktycznie, coś w tym jest… ja w dni, w które w pracy naprawdę dużo się dzieje lubię mieć ogarniętą i zaplanowaną całą resztę. Każdy z nas potrzebuje nieco zmian, zaskoczenia i spontaniczności. Wszyscy potrzebujemy jednak również ustatkowania w jakimś obszarze życia. Takie rytuały dają nam poczucie bezpieczeństwa i kontroli.
      A jak to jest w przypadku trudnych dzieci? Czy im podobnie jak grzecznym rówieśnikom potrzeba nieco takiego uporządkowania?

      • Trudne dzieci najbardziej potrzebują uporządkowania i schematów, choć zachowują się tak, jakby się temu buntowały i tego nie chciały. Ja pracuję z uczniami bardzo, bardzo mocno agresywnymi i oni nie panują nad sobą w większości czasu. Ich życie jest więc nieprzewidywalne; nie ufają sobie, nie wiedzą kogo dziś pobiją czy wyzwą. Tym bardziej zatem potrzebują rytuałów we wstawaniu, odrabianiu lekcji, regularnych posiłkach. Poza tym, moje dzieciaki są często z rodzin dysfunkcyjnych i tam mają dezorganizację wszystkiego (uczuć, sytuacji finansowej, zasad), dlatego poukładanie im świata chociaż w części (szkoła) daje im jakiś punkt stały. Coś w tym jest prawda?
        Podam Ci najlepszy przykład! Tygodniowy plan lekcji jest taki sam tydzień w tydzień cały rok (nie zmienia się po 2 semestrze). Moje dzieciaki w szkole wariują. Ale kiedy mamy np. apel, konkurs szkolny czy wydarzenie w szkole, które wymaga zmiany godzin lekcji, klas, nauczycieli itd (czyli dezorganizacja), to dzieciary wariują jeszcze bardziej.

  • Zorganizowanie to naprawdę dobra, przydatna cecha, która jest również ważnym czynnikiem sukcesu. Owszem, może mieć swoje pułapki – zwłaszcza, jeśli w którymś momencie stajemy się więźniem kalendarza, w którym każda minuta wypełniona jest zadaniami do wykonania.
    Jednak mając zdrowe podejście, dzięki zorganizowaniu można znaleźć zdecydowanie więcej czasu na relaks, spotkania z bliskimi i robienie rzeczy, które naprawdę lubimy 🙂

    • Z byciem więźniem kalendarza, bardzo trafna uwaga! Choć coraz trudniej tego uniknąć…

  • Bycie zorganizowanym jest nieodzowne jeżeli chcemy do czegokolwiek w życiu dojść, coś osiągnąć. Czy tego chcemy czy nie wszystko w okół nas jest w jakiś sposób zorganizowane – na studiach mamy plan, w pracy grafik, zadania, w domu jesteśmy dziećmi, rodzicami, żonami, mężami. Także my już siedzimy w pewnej „organizacji”. Dobrze by było zaplanować własne zadania, cele, marzenia po to abyśmy zdążyli ze wszystkim na czas i też żebyśmy mięli tą chwilę i czas dla siebie samych. To nam tylko wszystko ułatwi:)

    • „Zaplanować własne marzenia” – bardzo trafna uwaga! Czasem zbyt wiele uwagi można poświęcić na organizowanie pracy czy tego co trzeba zrobić w domu (choćby zakupy), tak że nie wystarczy jej już na realizację pasji i marzeń.