You are here: Home » Produktywność » Jak zacząć idealny dzień pracy? I jak tego nie robić…

Jak zacząć idealny dzień pracy? I jak tego nie robić…

Wpadam do biura, gorączkowo włączam komputer. Czytając pierwszego maila czuję, jak mój puls rośnie. Z każdą kolejną wiadomością jestem bardziej przytłoczony i nim zrobię cokolwiek, mam dość… A jest dopiero ósma. Słowami „Dnia Świra”

„inteligent załatwiony na dzień cały”

Czy można inaczej zacząć dzień w pracy? Pełnym radości, pasji i entuzjazmu? Ciesząc się na myśl o wyzwaniach, którym stawimy czoła i problemom, które NA PEWNO uda się nam rozwiązać?

Jak zacząć  idealny dzień pracy? Dzień, który dostarczy Ci satysfakcji i poczucia, że dobrze wykorzystałeś te 8 godzin? Dziś dam Ci parę wskazówek, które nie tylko wypracowałem, czy wyczytałem w książkach, lecz również przetestowałem na sobie. Oto 6 rad, jak zacząć idealny dzień pracy:

 

#1 Doceń innych i ucz się od nich

Żadna kawa nie da Ci więcej energii niż docenienie osiągnięć innych. Jeśli jesteś w stanie obdarować dobrym słowem, radą czy gratulacjami swoich kolegów, z pracy to znak, że masz w sobie wystarczająco dużo pozytywnej energii.

Witając się, zapytaj o przebieg wczorajszej prezentacji, spotkania, czy sposób rozwiązania palącego problemu. Doceniaj kreatywność, pomysłowość i pewność siebie. Pamiętaj, że jesteście jednym zespołem – dobre samopoczucie jednej osoby  przekłada się na jego resztę!

Te rozmowy mają jeszcze jedną, ukrytą zaletę – uczysz się w ich trakcie! Pomyśl, ile przekonań możesz w sobie wyrobić – ‚każdy problem ma jakieś rozwiązanie” albo „wystąpienia publiczne nie są trudne – wszystkiego da się nauczyć”. Podczas rozmów zdobędziesz również bardziej techniczną wiedzę – jak udało się rozwiązać problem z nowym oprogramowaniem lub jak uruchomić rzutnik w Sali 20A.

 

#2 Zacznij dzień z czystym biurkiem.

Czyste biurko jest jak pusta kartka lub białe płótno, na którym możemy rozpocząć pracę nad dowolnym projektem. Warto zadbać o to, by biurko było czyste, pozbawione papierów i przedmiotów przypominających nam o 15 rzeczach, które mamy jeszcze dziś zrobić.

Nie znaczy to, że musimy je kompletnie opustoszyć. Jeśli zdjęcie bliskiej osoby, kwiatek, ramka z motywującym cytatem, czy medal za ukończenie maratonu pozytywnie wpływa na Twoją pracę, poprawiając nastrój, zachowaj go… lub zastąp nim to co obecnie zalega na biurku.

Jak zacząć idealny dzień pracy zorganizowani

 

#3 Bądź niepoprawnym optymistą

Pamiętaj, że o dobry nastrój trzeba zadbać z samego rana! Dużo łatwiej wprawić się w niego  od razu po przebudzeniu, gdy jesteśmy emocjonalnie „neutralni” niż później, gdy mamy za sobą już trochę „przejść”.

Dobre, pożywne śniadanie , przeczytany w drodze do pracy fragment ulubionej książki, muzyka i skecze kabaretowe mogą pomóc nam osiągnąć odpowiedni stan jeszcze przed przybyciem do biura.

Tu jednak nasze zadanie się nie kończy. Przede wszystkim spróbuj zarazić swym optymizmem innych ludzi. Nie rozmawiaj o korkach, o kolejnej aferze i problemach ze żłobkami. Jeśli już taki temat się zrodzi, postaraj się go zmienić, a przynajmniej pokazać jego dobre strony i potencjalne rozwiązania.

Mi w podsyceniu pasji i zapału do pracy pomaga również spojrzenie na listę „i did” , będącą podsumowaniem poprzedniego dnia. Taka lista pomoże Ci zacząć idealny dzień w pracy i pokaże, że„potrafisz i dziś też dasz sobie radę”.

 

#4 Ukierunkuj się na cel

Znajomość CELU swojej pracy jest niezbędna, jeśli nie chcemy traktować jej wyłącznie jako zbioru maili, które trzeba przeczytać, analiz, które trzeba przeprowadzić oraz raportów i prezentacji wymagających przygotowania. Wchodząc do biura przypomnij sobie czym tak naprawdę jest Twoja praca. Jaki jest jej ostateczny cel. Zacznij budować katedrę zamiast tylko nosić kamienie.

Warto mieć również mniejszy cel na konkretny dzień –  projekt, który chcesz ukończyć lub popchnąć do przodu, czy umiejętność obsługi nowego programu, którą chcesz dziś `zdobyć. Życie przyniesie z pewnością mnóstwo innych spraw, którymi będziesz musiał się zająć. Posiadanie celu pozwala Ci jednak łatwiej określić priorytety. Pozwoli również z samego rana skupić się na tym, co ma największe znaczenie dla rozwoju Twojej dalszej kariery.

 

#5 Przypomnij sobie kim jesteś

Życia nie da się zmieścić w listach rzeczy do zrobienia, planerach i kalendarzach. Nie ważne jak będziemy się starać, zawsze przyniesie nam coś, czego się nie spodziewaliśmy, a z czym będziemy musieli się zmierzyć. To może być prezentacja, którą trzeba niepodziewanie wygłosić, pomoc nowemu koledze, który dopiero uczy się obsługi oprogramowania, czy raport który ma być gotowy „na wczoraj”.

To w jaki sposób podejdziemy do każdego z tych zadań zależy od tego, jak postrzegamy samych siebie. Od przekonań, które żywimy na swój temat.

Jeśli postrzegasz siebie jako osobę stresującą się wystąpieniami publicznymi, lub nie mającą nic ciekawego do powiedzenia, to właśnie tak będziesz się zachowywał. Jeśli postrzegasz siebie, jako lidera zespołu (nawet nieformalnego), to będziesz zachowywał się zupełnie inaczej – udzielając rad i pomagając kolegom z zespołu.

Raport wymagający błyskawicznego ukończenia możesz zinterpretować na dwa różne sposoby:

  • jako wyzwanie, pozwalające Ci się wykazać, wykorzystać Twoją kreatywność i umiejętność pracy pod presją czasu,
  • jak karę od „wrednego przełożonego, który znów musiał to dać mnie”

Rozwiązanie, które wybierzesz zaważy na Twoim nastawieniu, nastroju i tym, czy sprawnie rozprawisz się z nowym wyzwaniem.

A kim Ty jesteś w swojej pracy? Liderem i przywódcą? Świetnym mówcą? Skarbnicą wiedzy zespołu? Specjalistą w obsłudze nowego oprogramowania? Ja zadaję sobie to pytanie każdego dnia, wchodząc po schodach do biura. Otwierając drzwi wiem już kim jestem…

Jak zacząć idealny dzień pracy zorganizowani

#6 Inteligentnie obchodź się z mailami

Rozpoczynając dzień pracy powinieneś jak ognia unikać skrzynki email. Inbox w większości jest niczym innym, jak listą rzeczy do zrobienia innych ludzi. Ludzi proszących o nasz czas, uwagę i zrobienie czegoś dla nich/za nich.

Z mailami rzecz jasna musimy się rozprawić – to część naszej pracy. Jednak starajmy się nie robić tego z samego rana. W tym okresie zamiast skupiać się na mailach, skup się na najważniejszym zadaniu, które powinieneś danego dnia ukończyć. Spróbuj posunąć swój najważniejszy projekt do przodu i zrobić coś, co ma wymierne znaczenie dla Twojej pracy i kariery.

A co, jeśli do kontynuowania pracy nad projektem potrzebuję informacji, którą miałem otrzymać mailem?

To jeden z wyjątków, kiedy warto zajrzeć do maili. Postaraj się jednak wykorzystać opcję przeszukiwania po adresatach, by znaleźć poszukiwaną wiadomość. Przeglądanie tytułów maili w poszukiwaniu tego konkretnego tylko podniesie Ci ciśnienie (ile tego przyszło!).

Jeśli do kontynuacji pracy nad projektem potrzebujesz informacji, o które dotychczas nie prosiłeś, początek dnia pracy będzie idealnym momentem, by wysłać zapytania w tych sprawach. W ten sposób dasz drugiej stronie więcej czasu na przygotowanie materiałów, a ponadto możesz wcześniej oczekiwać jej odpowiedzi.

 

A jaki sekretny sposób Tobie pozwala zacząć idealny dzień pracy? Proszę, podziel się wskazówką w choć krótkim komentarzu!

 

Jeśli spodobał Ci się wpis „Jak zacząć idealny dzień pracy? I jak tego nie robić…” koniecznie przeczytaj również:

  • Gorzej jak ktoś nie pracuje przy biurku. 🙂

    • W takiej sytuacji w zasadzie odpada tylko punkt #6 🙂
      Wciąż warto zadbać o czyste miejsce pracy, optymizm oraz znaleźć sobie cel na dany dzień. 🙂
      Dawid

  • Świetne porady! W szczególności porada numer jeden!

  • Wygląda na to, że to, co opisałeś jest moim naturalnym nawykiem 🙂 no może oprócz punktu 6, bo ja akurat wolę zaraz z rana sprawdzić skrzynkę i odpisać, zanim klienci zaczną poganiać mnie telefonami 🙂

  • Co może się stać dobrego? Takie pytanie warto zadawać sobie co rano 🙂 Daje nam motywację i dużą dawkę energii, bo kto nie chciałby osiągnąć sukcesu, skończyć projektu czy po prostu świetnie się bawić na mieście grając w bilard? 🙂

  • KrasnaLove Myśli

    Świetne porady, które warto zastosować w każdej pracy niezależnie od tego jakie stanowisko zajmujemy, a nasza praca od razu stanie się przyjemna 🙂

  • Ja codziennie zaczynam dzień od kawy i motywującego cytatu, który mam w swoim codziennym kalendarzu 🙂 Potem miły sms do przyjaciółki i mozemy jechać z koksem 🙂 Świetny wpis – dzięki 🙂

    • A jaki cytat wypadł dzisiaj? 🙂 Lubię cytaty… 🙂
      Dawid

      • Przyjaźń pozbawiona interesowności jest jedną z najrzadszych i najpiękniejszych rzeczy na świecie – J. F. Byrnes 😉

  • Teresa Bęben

    Pozytywny start, to większe prawdopodobieństwo, że im później, tym będzie tylko lepiej. 🙂 Świetny, wartościowy tekst!

  • Z wszystkim się zgadzam oprócz punkt nr.1- ja bez kawy rano nie funkcjonuję wiec jest to priorytet! 😉

    • Jak priorytet, to można ją wypić w domu lub w drodze do pracy. Po co z tym zwlekać? 😉
      Dawid

  • Agnieszka

    A ja chciałabym mieś takie biurko, przy którym mogę siedzieć i pracować. Niestety moja praca tak nie wygląda. Chyba źle zawód wybrałam 🙁
    Podoba mi się punkt 5. Coś w tym jest 🙂

    • Niekoniecznie źle! 🙂 Ważne, że praca daje Ci satysfakcję. 🙂 Sam znam sporo osób, które nie wyobrażają sobie siedzieć w biurze. A gdyby musiały w tym czasie jeszcze coś liczyć… 😉
      A co do punktu 5 to możesz go stosować, w jakiejkolwiek pracy. 🙂 Polecam przetestować, bo daje super powera. 🙂
      Dawid

  • Zmiana TOiP

    Inspirujące porady, jednak dzień bez małej czarnej nigdy nie będzie taki sam 😉

    • A kto mówi, że kawa z kolegami nie wchodzi w grę? 😉
      Dawid

  • Dla mnie po pobieżnym przejrzeniu skrzynki najważniejsze jest zabranie się najpierw za najcięższe sprawy. Gdy już uporam się z nimi to potem każda inna wydaje się prosta i nie mam wrażenia, że coś nade mną „wisi” i czeka. A tak najczęściej mam właśnie w przypadku większych spraw.

    • A nie masz Edyta problemu z tym, że po przejrzeniu skrzynki, sypie Ci się lista priorytetów? Nie czujesz „presji”, że powinnaś w pierwszej kolejności zająć się tym o co proszono Cię w mailach… zamiast tego co da Tobie i firmie największy zysk w dłuższej perspektywie?
      Dawid

      • Pierwsze godziny rano mam ogólnie poświęcone na skrzynkę i załatwianie najważniejszych rzeczy tam. Dopiero potem przychodzi czas na stałe projekty i właśnie pracę w dłuższej perspektywie 🙂

        • Najważniejsze, że metoda ta Ci się sprawdza. 🙂
          Ja robię wręcz odwrotnie, może dlatego, że nigdy nie wiem co przyniesie dzień i czy na pewno starczyłoby później czasu na pracę „w dłuższej perspektywie”. 🙂
          Dawid

  • ja wrcam w srode po tygodniowym urlopie i az boje sie ilosci spraw ktore przez ten czas uirodzily sie na moim biurku…

    • Mam nadzieję, że nie było tak żle, i środa przyjemnie Ci minęła 🙂
      Powroty bywają ciężkie: sporo maili, rzeczy do zrobienia i omówienia. W miarę możliwości warto więc na pierwszy dzień nic konkretnego nie planować i skupić się na „ocenie sytuacji” 🙂

  • Natalia P

    Bardzo szczegółowe opisane rady. Ja jeszcze nie pracuję. Jednak wszystko coraz bliżej.

  • Zgodzę się z większością 🙂
    Punkt pierwszy tutaj nie pasuje do mnie. Ja pierwsze co robię to kawę i nie tylko dla siebie, a dla całego personelu, bo jestem barmanką.
    Najbardziej podoba mi się punkt o niepoprawnym optymizmie.

    • Ehh siła założeń… Lubie, gdy czytelnicy, tak jak Ty zwracają mi uwagę, że coś uprościłem i że któryś z punktów nie pasuje do nich.
      Dzięki za szczery i bardzo ciekawy komentarz 🙂

  • Uporządkowane biurko potrafi zdziałać cuda 🙂 polecam posprzątać przed wyjściem do domu i rano wrócić z radością 🙂

  • Wszystko się zgadza, ale jednak do pierwszej wskazówki dla mnie niezbędna jest kawa 🙂

  • Punkt 2 i 3 – cała ja 😉
    Ja bym jeszcze dodała śniadanie, bo bez nie chodziłam zawsze bez humoru 😛

    • Ja śniadanie jadam jednak w domu. A „poranne rytuały” to temat na kolejny wpis. 🙂 Dzięki za sugestię… 😀