You are here: Home » Produktywność » Już dziś przestań odkładać na później – Jak pokonać prokrastynację?

Już dziś przestań odkładać na później – Jak pokonać prokrastynację?

Każda z dziedzin życia, zawiera elementy, które lubimy i te, za którymi niekoniecznie przepadamy. Osobiście bardzo lubię uczyć – prowadzić szkolenia i kursy. Nie lubię natomiast samego procesu przygotowań – zbierania materiałów, przykładów oraz zastanawiania się nad tym, co i jak powiem. I jako, że tego nie lubię, zdarzało mi się odkładać przygotowania na później, niemal do ostatniej chwili, a to odbijało się na jakości prezentacji.
Do tego wpisu też ciężko było mi usiąść. Opracowałem sobie jednak metodę robienia tego, co należy, bez względu na chwilowe pokusy i nastroje. I choć wiem, że niemożliwe jest pokonać prokrastynację raz na zawsze, to warto mieć w zanadrzu poniższą checklistę.

 

Pokonać prokrastynację, nie znaczy pokonać lenistwo

To co odkładamy na później, to w wielu przypadkach rzeczy naprawdę istotne, rzutujące na naszą przyszłość. Odkładamy naukę do egzaminów, badania lekarskie, moment w którym zaczniemy ćwiczyć, uzupełnimy konto na LinkedIn, odpowiemy na komentarze czytelników bloga, ważnego maila z ofertą współpracy lub przygotujemy się do oceny rocznej pracownika.

Odkładanie na później daje nam jednak zwykle tylko chwilowe poczucie ulgi. Większość spraw i tak będziemy musieli załatwić, a w obliczu zbliżających się terminów łatwiej o błąd lub niestaranność.

W przypadku prokrastynacji to nie brak umiejętności jest problemem – potrafimy przecież zrobić to wszystko. Nie jest to również kwestia czystego lenistwa – zwykle zamiast tego czegoś zajmujemy się (zwłaszcza w pracy) innymi sprawami.

Faktyczną przyczyną prokrastynacji  jest dyskomfort jaki odczuwamy już na samą myśl o zadaniu, które przedstawiliśmy sobie jako nudne, złożone lub nieprzekładające się na nasze długofalowe cele.

 

Jak więc pokonać prokrastynację i przestać odkładać na później?

Już dziś przestań odkładać na później Jak pokonać prokrastynację Zorganizowani

Krok #1: Spisz wszystko, co odkładasz na później.

Weź kartkę, notes, otwórz Evernote lub Trello i wypisz co powinieneś był zrobić, ale wciąż odkładasz na później.

Na tym etapie ja zwykle korzystam z notesu, jednak Ty wybierz to, co pasuje Tobie. Narzucanie sobie konkretnego rozwiązania może skutkować odkładaniem wykonania kroku #1  🙂

Za pierwszym razem nasza lista może być dość pokaźna. Nie przejmuj się tym – w kolejnych punktach pokażę Ci jak uporać się z tymi zadaniami.

Warto ponadto tworzyć sobie taki spis regularnie – co tydzień lub przynajmniej raz w miesiącu. Nawet jeśli nie trafią na nią już sprawy aż tak istotne, pozwoli on zgromadzić listę spraw, sprzętów i miejsc wymagających uwagi, naprawy, porządku lub zakupu.

 

Krok #2: Zdecyduj czego nie zrobisz w ogóle

Każdy z nas ma 24 godziny każdego dnia. W tym czasie możemy zrobić niemal cokolwiek. Nie możemy natomiast zrobić wszystkiego. Musimy oceniać, co jest naprawdę istotne.

Dlatego w kroku #2 analizujemy listę odkładanych zadań i świadomie decydujemy, których nie wykonamy w ogóle, najzwyczajniej wykreślając je z listy. Zwykle będzie to wynikać ze zmiany naszych priorytetów (lub priorytetów firmy).

Przykład? Zwróć uwagę na search na blogu, który po kliknięciu zmienia kolor na zielony. Dość długo odkładałem poprawę tego detalu, aż w końcu stwierdziłem że jest on  nieistotny i lepiej poświęcić czas na inne sprawy.

 

Krok #3: Każdemu z zadań przypisz pierwszy krok na drodze do jego realizacji

Najlepiej gdy będzie on mały, nie zabierze dużo czasu, nie zniechęci, a pomoże nam zacząć.

W przypadku tworzenia prezentacji, może to być wypisanie pomysłów na jej punkty; wizyty lekarskiej – rezerwacja terminu; a regularnych ćwiczeń zapisanie się na siłownię lub porównanie ich ofert.

 

Krok #4: Zaplanuj konkretnie, kiedy się tym zajmiesz

Listy ToDo kompletnie nie sprawdzają się w przypadku zadań,  które mamy tendencję odkładać. Zwykle spadają one na dół listy, a sytuacja powtarza się kolejnego dnia.

Dużo lepiej sprawdza się określenie konkretnego momentu realizacji zadania i zapisanie go w kalendarzu – jak zwykłego spotkania. (w Outlooku możemy dla takich pseudo spotkań ustawić status „wolny”).

Planując czas wykonania zadania, weź pod uwagę, czy osoby, których pomocy możesz potrzebować będą dostępne, czy np. sklep nie jest otwarty tylko do 17 lub czy po lunchu nie będziesz ospały i niechętny do pisania raportu.

Planując, przyjdzie nam czasem rozbić duże zadanie np. „napisanie pracy magisterskiej” na serię mniejszych czynności. W tej sytuacji w kalendarzu (lub Nozbe) rezerwujemy sobie czas na każdy z nich – np. na przegląd literatury, regularne spotkania z promotorem, badania, czy samo pisanie pracy.

„Planuj, gdy rozpiera Cię energia.
Rób, gdy tej energii Ci brakuje.”

 

Krok #5: Przestań odkładać na później – działaj!

Czytanie o tym jak pokonać prokrastynację zamiast po prostu coś zrobić, jest świetnym jej przykładem. 🙂

Jeśli wiesz, że powinieneś coś zrobić, ale kompletnie nie masz na to ochoty – daj temu czemuś 5 minut.

5 minut na przemyślenie punktów do kolejnego wpisu, napisanie kilku zdań pracy magisterskiej, raportu, lub ubranie butów do biegania i wyjście na zewnątrz.

To trochę jak z chipsami – jak już zjesz jednego, trudno się oderwać.

 

[Bonus]  3 triki które pomogą Ci pokonać prokrastynację

 

Dla tych, którzy lubią okazje

Nikt nie lubi przymusu. Myślenie o zadaniach w kategoriach „muszę” i „powinienem” często rodzi opór i zniechęcenie. Lubimy za to okazję.

I mimo, że może wydawać się to tanią sztuczką, samo zastąpienie powyższych słów przez „mam okazję xyz” zmienia Twoje nastawienie!

„Mam okazję odpisać na komentarze czytelników”  brzmi dużo lepiej niż „muszę odpisać na komentarze” (zwłaszcza, że to naprawdę okazja – na początku prowadzenia bloga takich okazji niestety nie miałem zbyt wiele…). Podobnie „mam okazję wypełnić ocenę roczną” brzmi lepiej niż w połączeniu z muszę.

Jeśli interesuję Cię jak słowa wpływają na nasz odbiór świata polecam lekturę książki „Struktura Magii I

 

Dla tych, którzy nie lubią łamać obietnic

Większość z nas nie lubi łamać obietnic i danego słowa. Warto wykorzystać to, deklarując swoje postanowienia publicznie.

Możesz wspomnieć w pracy, że dziś po raz pierwszy idziesz na siłownię. Możesz również zadeklarować swoje uczestnictwo w wydarzeniu na facebooku, w blogowym wpisie (30 tysięcy pompek) lub umawiając się na  wspólną naukę do egzaminu.

I choć presja nie wpływa idealnie na jakość naszej pracy, to jak mówią w Dolinie Krzemowej:

Zrobione jest lepsze niż idealne 

 

Dla tych którzy lubią prezenty

Niemal każdy z nas lubi nagrody i bycie docenionym. A jeśli nie ma nas kto nagrodzić – możemy to zrobić sami! 🙂

Do każdego z odkładanych zadań na liście dopisz nagrodę-prezent jaką dasz sobie za jego ukończenie. Niech to nie będą jednak rzeczy, które i tak byś zrobił lub kupił. Niech to będą raczej gadżety lub czynności, których nie kupujesz lub nie robisz bo po chłodnej ocenie uważasz je za zbyteczne.

W przypadku powtarzających się czynności np. regularnych treningów czy diety można ponadto motywować się odkładając do skarbonki (lub na osobny rachunek) określoną kwotę za każdy zrealizowany trening.

 

A Ty, odkładasz na później? Podziel się w komentarzu swoimi spostrzeżeniami. 🙂

***

Jeśli wpis „Już dziś przestań odkładać na później – Jak pokonać prokrastynację?” przypadł Ci do gustu, polecam przeczytać również: