You are here: Home » Produktywność » 7 rzeczy, które przestałem robić, by zyskać więcej wolnego czasu

7 rzeczy, które przestałem robić, by zyskać więcej wolnego czasu

Do niektórych złodziei czasu przyzwyczajamy się, jak do mycia zębów. Stają się oni częścią naszej codziennej rutyny, bez której nie wyobrażamy już sobie życia. Niemniej jednak, by zyskać więcej wolnego czasu – na zabawę z dzieckiem, ćwiczenia, prowadzenie bloga czy doktorat, musimy zrezygnować z czegoś innego.
Na przestrzeni lat takich decyzji, coś-za-coś, każdy z nas podejmuje setki. Jedne oszczędzają minuty, inne dni lub nawet tygodnie. Mi najwięcej jak dotąd dała rezygnacja z:

 

Oglądania i czytania wiadomości

Przeglądanie wiadomości to kilkanaście minut dziennie, które nic nie wnosiły do mojego życia. Na większość spraw nie miałem absolutnie żadnego wpływu, a słuchanie w większości o korupcji, aferach klęskach i zamachach nastroju mi również nie poprawiało. Postanowiłem skupić się na swoim życiu  na tym na co mam wpływ.
UWAGA: Czytanie lub oglądanie wiadomości jest jednak świetną metodą nauki języków obcych. W takim celu, jak najbardziej je polecam!

 

Słuchania muzyki na YouTube

Mechanizm sugestii YouTube’a jest naprawdę świetny. Nieraz zdarzało mi się uruchomić go, by włączyć muzykę do ćwiczeń i utknąć na dłuższą chwilę. To jeden z powodów, dla którego obecnie muzyki słucham niemal wyłącznie w serwisach takich jak Spotify czy SoundCloud.

 

Patrzenia na klawiaturę podczas pisania

Ja umiejętność bezwzrokowego pisania na klawiaturze zyskałem zdecydowanie zbyt późno. Polecam zainwestować nieco czasu w rozwój tej umiejętności, zwłaszcza jeśli pracujesz w biurze, prowadzisz własną firmę lub bloga. Szybkość pisania i poprawność tworzonego tekstu poprawia się bowiem diametralnie.
W pierwszym etapie nauki korzystałem z programu Mistrz Klawiatury 2. Bardzo przydatne narzędzie.

 

Aktywować dźwięki telefonie

Bardzo cenię sobie dostępną na iPhone’a funkcję nie przeszkadzać. W tym trybie, połączenia i alerty są wyciszane, a ja nie rzucam wszystkiego na dźwięk dzwoniącego smarfona. Funkcja jest o tyle fajna, że daje możliwość ustawienia wyjątków dla ulubionych kontaktów (od których połączenie usłyszymy). Połącznie może również nie zostać wyciszone jeśli sprawa jest pilna i ktoś dzwoni do nas drugi raz w ciągu 3 minut.

 

Oglądania  telewizji

Jak dla mnie największą wadą tradycyjnej telewizji są reklamy. Nie tylko zabierają czas ale i przyjemność z filmu. Z tego powodu na nowości lubię chodzić do kina (mieszkającym w Warszawie polecam kino studyjne Ada), a starsze filmy oglądać w Internecie – korzystając z Netflixa lub wypożyczając film z iTunes.

Czytaj więcej: 7 rad, jak ograniczyć oglądanie telewizji

 

Zostawiania rzeczy i plików, które mogą się nam „kiedyś” przydać

Wzory dokumentów, ciekawe grafiki, instalki programów – jeszcze nie tak dawno gromadziłem to wszystko wierząc, że kiedyś może się przydać. Na dłuższą metę takie podejście bardzo mnie spowalniało. Robiłem kopie zapasowe wszystkich plików, utrudniałem sobie znalezienie tych naprawdę istotnych a gdy przychodziło co do czego… i tak szukałem materiałów w Internecie, wiedząc, że będą bardziej aktualne lub lepszej jakości.

 

Robienia fizycznych zakupów

Tych nie udało mi się jeszcze całkowicie wyeliminować. Coraz większą ich część robię już jednak online. Oszczędność czasu dotyczy przede wszystkim zakupów spożywczych, które robi się przecież regularnie. Nie trzeba ani jechać do sklepu ani po nim chodzić szukając produktów. W dodatku w części sklepów możemy zapisać listę produktów i skorzystać z niej przy następnej okazji.

 

A z czego Ty zrezygnowałeś, by zyskać więcej wolnego czasu?