You are here: Home » Rozwój osobisty » Metoda SMART – co powinieneś o niej wiedzieć?

Metoda SMART – co powinieneś o niej wiedzieć?

Sezon skoków narciarskich trwa w najlepsze. I choć nigdy nie miałemu szansy usiąść na belce startowe, podejrzewam że by oddać zwycięski skok, nie wystarczy myśleć o oddaniu „dobrego skoku” lub, że „chciałbym skoczyć daleko”. Takie myślenie mało kogo motywuje. Co innego, jeśli wiemy, że musimy skoczyć 126m, zdobyć 120 punktów, by pobić rekord skoczni, dogonić lidera lub utrzymać prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
Klarowne określanie tego, czego chcemy od życia przydaje się jednak nie tylko w skokach narciarskich. W procesie formułowania takich celów może nam pomóc metoda SMART, wskazująca jak formułować tzw. cele SMART.

Z lektury tego wpisu dowiesz się:

  • Na czym polega metoda SMART oraz, jak przeformułować cele w cele SMART
  • Dlaczego metoda SMART przydaje się nie tylko do formułowania celów
  • Jakie ukryte zalety posiada metoda SMART
  • Co sprawia, że niechętnie korzystamy z tej ponoć „super” metody?

 

Na czym polega metoda SMART?

Słowo SMART z angielskiego znaczy sprytny. Jest jednocześnie akronimem składającym się z pierwszych liter angielskich słów definiujących dobrze określony cel: simple, measurable, achievable, relevant & time specific.

Co każda z nich oznacza w praktyce? Już tłumaczę:

S jak specific (konkretny)

Cel powinien jasno określać co chcemy osiągnąć i na jakim poziomie. Jest to niezwykle istotne ponieważ pozwala zweryfikować, czy cel faktycznie został osiągnięty. Pozwala również definiować działania przyczyniające się do jego realizacji.

M jak Measurable (mierzalny)

Cel powinien zostać określony w sposób, dający możliwość weryfikacji stopnia jego osiągnięcia. Jako miernik możemy użyć ilość treningów w tygodniu, ilość godzin spędzonych tygodniowo nad nauką programowania, ilość przeczytanych artykułów lub książek z interesującej nas dziedziny lub najzwyczajniej – wskazanie wagi.

A jak Achievable (osiągalny)

Jeśli mamy faktycznie zaangażować się w realizację jakiegoś celu, musimy wierzyć, że jego osiągnięcie jest możliwe. W przeciwnym razie będziemy sabotować swoje działania.

Z tego właśnie względu rozsądniejsze może być wyznaczenie szeregu mniejszych celów – „w pierwszym kwartale 2019 schudnę 2,5kg”, niż wyznaczenie jednego dużego celu: „do końca roku 2019 schudnę 10 kg”. Realizacja takiego dużego celu może wydawać się mniej realna i zamiast pomóc, zdemotywuje do jakichkolwiek działań.

R jak Relevant (mający znaczenie)

Od tego punktu w zasadzie powinniśmy byli zacząć.
Cel musi być dla nas istotny, a nie jedynie ładnie brzmieć.

Jeśli oszczędzanie, schudnięcie, regularne ćwiczenia, czy założenie własnej firmy nie są dla Ciebie naprawdę istotne to nie wyznaczaj sobie takich celów. Jak mawia Simon Sinek – „Zaczynaj od dlaczego” – „dlaczego tego chcę?”, „czy naprawdę tego potrzebuje?”

Dopiero kiedy twierdząco odpowiesz sobie na te pytanie, zacznij zastanawiać się na kiedy oraz w jaki sposób zrealizujesz swoje zamierzenia.

Jeśli cel nie jest dla Ciebie istotny, to najprawdopodobniej nie jest on twoim własnym celem, a celem Twojego pracodawcy, partnera, rodziców lub przyjaciół.

T jak Time Specific (określony w czasie)

Tu trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: Do kiedy (lub kiedy konkretnie) zrealizujesz swój cel.

 

Jak przekształcić marzenia w cele SMART?

Poniżej podaje kilka przykładów ogólnych celów oraz ich SMART odpowiedników. Zwróć uwagę, że cele SMART zawierają liczby, daty oraz są dużo precyzyjniejsze od tego, co zwykle nazywamy celami.

  • Nauczyć się podstaw programowania w Javie -> Do końca czerwca (określony w czasie)  przerobię 31 godzinny kurs „Java od Podstaw do Eksperta – twórz własne aplikacje”, (konkretny) wykonując wszystkie zawarte w kursie ćwiczenia. (mierzalny)
  • Opublikować artykuł naukowy -> Do końca września 2018 (określony w czasie i osiągalny) ukończę artykuł „CAD models clustering with machine learning” oraz wyślę go do czasopisma „Archive of Mechanical Engineering”. (konkretny i mierzalny: wysłałem albo nie)
  • Regularnie ćwiczyć -> W 2019 roku będę biegł (konkretny) 3 razy w tygodniu: w niedziele, wtorek i czwartek, (określony w czasie) przebiegając tygodniowo co najmniej 20 km. (mierzalny i osiągalny)

 

Gdzie jeszcze może Ci się przydać metoda SMART?

Metoda smart może się nam przydać nie tylko na początku roku. Umiejętność konkretyzowania wymagań i określeniach ich w formie celów SMART ma wiele innych zastosowań.

Przyda się ona w komunikacji z pracownikami lub członkami zespołu – pozwoli jasno przekazać co ma zostać zrobione i na kiedy.

Przyda się również gdy chcemy przekazać dziecku czego od niego oczekujemy. „Posprzątaj pokój” jest dla dziecka (zresztą dla wielu dorosłych również) zbyt ogólne. Konkret w stylu „przed kolacją posprzątaj klocki z podłogi i włóż je do koszyka” jest dużo bardziej konkretne. A dziecko takiej precyzji potrzebuj.

 

Metoda SMART- zalety o których nie każdy wie lub pamięta…

Metoda SMART ma szereg zalet:

  • Pozwala w sposób mierzalny określić realne, osiągalne „ramy” naszego cele przez co unikniemy zbędnej frustracji.
  • Zdefiniowanie celu w sposób mierzalny, a więc i określenie jednostki pomiaru pozwala kontrolować stan jego realizacji
  • Sprawia, że nie marnujemy czasu skupiając się na celach, które są dla nas nieistotne albo nieosiągalne.
  • Określenie terminu realizacji celu oraz jednostki pomiaru pozwala wyliczyć tempo niezbędne do jego osiagnięcia. W ten sposób możemy np. określić ile kilogramów powinniśmy chudnąć na miesiąc lub ile stron pracy magisterskiej pisać tygodniowo, by wyrobić się w założonym terminie.

 

Jeśli metoda SMART jest taka super, dlaczego wciąż tak niewiele osób z niej korzysta?!

Mam wrażenie, że wynika to z mieszanki strachu przed powzięciem zobowiązania oraz obawy przez przed tym, że zawiedziemy siebie i osoby, które w nas wierzyły.

Dlaczego?

Cele SMART wymagają określenia konkretów. Łatwo powiedzieć „będę oszczędzał”.  Jeśli jednak nie określimy o jaką kwotę nam to co prawda możemy odkładać jakieś pieniądze. Nie będą to jednak kwoty o które w rzeczywistości nam chodziło.

Podobnie jest z celami zawodowymi. Można mówić o „zwiększaniu sprzedaży”; „poprawie wydajności”; „dotrzymaniu terminów”. Niechętnie jednak  podajemy metody jakimi będziemy realizację tych celów kontrolować oraz w jakie cyfry mierzymy.

 

Jeśli jednak chcesz by kolejny rok był lepszy niż ten miniony – uwierz mi, warto zaryzykować i przeformułować swoje cele w cele SMART.

 

Nie rób tego jednak dla pracodawcy. Zrób to dla siebie i swojej kariery.