You are here: Home » Szybka nauka » Dlaczego warto pić yerba mate? – 11 powodów, które skłonią Cię do sięgnięcia po „zioło”.

Dlaczego warto pić yerba mate? – 11 powodów, które skłonią Cię do sięgnięcia po „zioło”.

Jedni lubują się w kawie, inni z namaszczeniem parzą zieloną herbatę. Ja uwielbiam Yerbę, a w tym wpisie dam Ci 11 powodów, dla których i Ty powinieneś jej spróbować.

 

Dlaczego warto pić yerba mate?

 

1. Yerba mate pobudza na dłuuuuugo

Większość mateistów piję yerbę w tym samym celu, co kawosze swój ulubiony trunek – by zyskać pobudzenie. Pomiędzy tymi napojami istniej jednak sporo różnic. Tą najistotniejszą, obok sposobu parzenia jest chyba „rozłożone w czasie” działanie. Yerba nie działa gwałtownie. Efekt pobudzenia pojawia się stopniowo, a same efekty odczuwamy nawet przez kilka godzin. Jednocześnie unikamy rozdrażnienia związanego z nagłym wzrostem poziomu kofeiny. Pijąc yerbę nie odczujesz tak dotkliwie, jak w przypadku kawy momentu, gdy napój przestaje działać, a Ty wpadasz w kofeinowy głód.

 

2. Pobudza, ale i uspokaja…

Co nam po pobudzeniu skoro będziemy rozdrażnieni i niezdolni do koncentracji? Na szczęście yerba mate oprócz pobudzającej kofeiny zawiera również działające uspokajająco minerały takie jak magnez i potas. Ponadto sam proces parzenia na wiele osób działa kojąco, dając okazję, by choć na chwilę się zatrzymać.

 

3. Yerba podnosi odporność na zmęczenie i sprawność intelektualną

Jeśli jesteś studentem lub pracujesz nad projektem z datą ukończenia „na wczoraj” – wiesz co mam na myśli. 🙂 Zawarte w naparze z ostrokrzewu paragwajskiego witaminy i związki mineralne podnoszą odporność na zmęczenie zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Efekt ożywienia towarzyszący jej piciu pobudza ponadto kreatywność, tak ważną w wielu dziedzinach.

Dlaczego warto pić yerba mate Zorganizowani

Yerba mate podnosi odporność na zmęczenie -jest idealnym napojem dla studentów.

4. Yerba mate podnosi decyzyjność i odporność na stres

Wspominałem już, że yerba mate działa uspokajająco, łagodząc stres. Cecha ta jest niezwykle przydatna jeśli nasza praca lub sytuacja życiowa stawia przed nami wiele ważnych decyzji. Będąc w stanie wyciszenia i koncentracji, dokonamy znacznie lepszych wyborów. Ponadto pobudzenie oferowane przez napar sprawi, że nie będziemy zgadzać się na „bylejakość” i będziemy podejmować ambitniejsze wybory.

 

5. Yerba to zdrowie w płynie!

Napar yerba mate zawiera ponad 20 witamin i minerałów. Poczynając od magnezu i potasu, korzystnie wspomagającego nasz układ nerwowy, wapnia, na witaminie C kończąc. Ponadto zawiera polifenole i blisko 200 innych, uważanych za korzystne dla zdrowia, związków chemicznych.

Fakt, yerba działa moczopędnie, przez co wypłukuje cześć związków z naszego organizmu. Jeśli jednak kiedykolwiek miałeś okazję spróbować tego naparu, w swyoim samopoczuciu musiałeś odczuć, że ostateczny bilans wychodzi jednak na naszą korzyść. 🙂

 

6. Yerba pomaga w odchudzaniu… Niestety?!

Yerba mate zaspokaja głód. Ponadto wspomaga spalanie tłuszczu. Te dwie cechy czynią z niej doskonały środek odchudzający. Zresztą nie bez powodu stała się ona składnikiem wielu preparatów odchudzających. Jeśli więc chcesz zrzucić parę kilogramów bez sięgania po chemiczne specyfiki, sięgnij po tykwę! 🙂

Z drugiej strony, osoby cierpiące na niedowagę powinny ograniczyć, choć okresowo jej spożycie. Podobnie jak zielona i czerwona herbata, yerba może stanowić jedną z przeszkód na drodze do zyskania kilku kilogramów.

 

7. Yerba zadba o Twoje serce

Yerba mate nie tylko pobudza i uspokaja czyniąc nas efektywniejszymi. Czyni nas również zdrowszymi. Wszystko za sprawą m.in. polifenoli redukujących poziom złego cholesterolu i zwiększających wydajność naszego układu krążenia. W rezultacie napar ten redukuje ryzyko zawału. Nie bez powodu marka Rosamonte jest rekomendowana przez Argentyńskie Towarzystwo Kardiologiczne.

Dlaczego warto pić yerba mate Zorganizowani

Yerba mate nie tylko podnosi naszą sprawność intelektualną ale również leczy – redukując ryzyko nowotworów i chorób serca

8. Yerba mate pomaga w kłopotach żołądkowych

Część osób może żywić obawy, że „ułatwia odchudzanie” jest jednoznaczne z kłopotami żołądkowymi. Jest jednak inaczej! Yerba mate reguluje przemianę materii, zapobiega biegunom i zaparciom, leczy niestrawność. Co więcej – badania wykazały, że napar z ostrokrzewu potrafi leczyć nawet zatrucia bakteriami coli!  Jeszcze lepsze działanie w kwestiach okołogastrycznych odniesiemy sięgając po yerby wzbogacone mieszanką ziół. Przykładem może tu być Amanda Hierbas zawierająca w sobie oprócz ostrokrzewu również mięte, cedron i kwiat lipy, albo zawierającą miętę, rumianek i kolendrę Cachamate Hierbas.

Ostrożniejsze jeśli chodzi o picie yerby powinny być natomiast osoby cierpiące na chorobę wrzodową. W ich przypadku, kontakt z lekarzem będzie chyba najrozsądniejszym wyborem. W końcu nie chcemy sobie szkodzić. Prawda?

 

9. Yerba poprawia funkcjonowanie nerek

Ze względu na swoje moczopędne właściwości, yerba mate wspomaga funkcjonowanie nerek, a jej regularne picie zapobiega m.in. tworzeniu się kamieni nerkowych.

 

10. Yerba mata redukuje ryzyko nowotworów

Zdaję sobie sprawę, że ten podpunkt jest nieco kontrowersyjny. Na dzień dzisiejszy wiadomo, że zawarte w yerbie polifenole redukują ryzyko chorób nowotworowych. Z drugiej strony przeciwnicy tego trunku uważają, że sposób suszenia liści ostrokrzewu za pomocą dymu, powoduje ich „skażenie” WWA i innymi szkodliwymi substancjami.

Ewentualne negatywne konsekwencje można minimalizować nie pijąc bardzo gorącego naparu. Wysoka temperatura powoduje bowiem rozszerzenie naczynek krwionośnych, podnosząc wchłanialność zanieczyszczeń. Ryzyko można też zupełnie wyeliminować wybierając yerby suszone nie dymem, a gorącym powietrzem. Dobrym przykładem będzie tu popularna marka Kraus, która dodatkowo zawiera certyfikat koszerności.

 

I najważniejsze:

11. By zacząć nie potrzebujesz wcale drogiego sprzętu

Na to przyjdzie czas. 😉 Jeśli chcesz spróbować, jak na ciebie działa ten coraz popularniejszy napój, nie potrzebujesz nic więcej niż paczkę yerby i sitka, przez które będziesz mógł go przecedzić. 🙂

 

Podaj dalej

Co najbardziej spodobało Ci się we wpisie? Co spodobało by się Twoim znajomym? Nie zastanawiaj się – udostępnij go na swoim facebooku! 🙂 Dzięki. 🙂

W komentarzu koniecznie podziel się własnymi doświadczeniami z yerbą. 🙂

 

Jeśli wpis „Dlaczego warto pić yerba mate? – 11 powodów, które skłonią Cię do sięgnięcia po „zioło”, przypadł ci do gustu, to koniecznie przeczytaj również:

  • Yerba mate wypróbowałam dopiero zeszłej zimy, kiedy poszukiwałam czegoś, co mogłoby dodać mi energii. Być może nie zauważyłam po niej dużego przypływu energii, ale herbata bardzo przypadła mi do gustu pod względami smakowymi. I faktycznie czułam po niej większą jasność umysłu i lepszą zdolność koncentracji 🙂

    • A po jaką markę sięgnęłaś? 🙂 Masz swoją ulubioną?
      Dawid

      • Próbowałam dwóch, jednak nie pamiętam marki żadnej z nich 🙂

  • U mnie doświadczenia brak, ale nie pozostanę obojętna wobec tylu korzyści niesionych przez ten, jak czytam, boski napój 🙂

    • Smak yerby albo się pokocha albo znienawidzi. 🙂 Warto jednak dać jej szansę, zwłaszcza w obliczu tylu korzyści płynących z jej regularnego picia.
      Dawid

  • Czy przypadkiem yerba pita bez słomki nie barwi zębów? Kiedyś usłyszałam taką teorię i jestem ciekawa, czy to prawda 😀

    • Napar ma kolor brunatno-zielony. Nie zauważyłem jednak by intensywnie barwił zęby (a jeśli nawet to nie tak jak np. jagody). Brak słomki (bombili) nie powinien mieć na to wpływu. Problemem jest natomiast susz (zmielone listki) które będziemy połykać lub filtrować przez zęby jeśli yerby nie przelejemy przez sitko lub nie będziemy jej pić przez bombile czyli połączenie słomki z siteczkiem.
      Jeśli yerba nam zasmakuje – naprawdę warto zainwestować z 50zł w nierdzewną bombille. (tańsze niklowane modele sprawiają, że napój ma metaliczny posmak…)
      Dawid

  • Yerba jest super! Przejechałam na niej pierwszy rok studiów 😛

    • Hehe, to gratulacje pierwszego zaliczonego roku! 🙂
      Dawid

  • Nie mam doświadczenia z yerba mate, ale czytając to miałam na myśli jedno – jest to idealny napój dla studentów! Pobudza i uspakaja, daje zdrowie, podnosi sprawność intelektualną i odporność na stres… 🙂

    • Dokładnie! Moja przygoda z yerbą rozpoczęła się właśnie w tym okresie 🙂
      Dawid

  • Parę razy robilam podejście do yerby – mam nawet jeszcze w domu. Jednak zawsze wygrał smak kawy. Może rzeczywiście spróbuję jeszcze raz 🙂

    • Pijąc yerbę nie musimy całkowicie rezygnować z kawy. Yerba nie jest idealnym dodatkiem do ciastka w kawiarni… 🙂
      Ponadto zawsze można siegnąć po yerby smakowe – zwłąszcza firma CBS ma ich sporo w swojej ofercie 🙂
      Dawid

  • Julia Laszuk

    Słyszałam o jej dobrycznnych właściwościach, jednak ja nie mogę się przekonać do jej smaku. Zapraszam na nowy post! 🙂 https://jaglusia.wordpress.com/2016/10/13/salatka-z-marynowanym-ogorkiem-i-fasolka-szparagowa/

  • Bardzo dużo ciekawych rzeczy o yerba-mate 🙂 Nie wiedziałam o tym wszystkim 😉

  • Lubię czasem napić się yerby, ale nie odnotowałam żadnego pobudzenia po niej 😉 Dlatego jednak mimo wszystko pijam kawę, a yerbę tyko od czasu do czasu. No i sama niezbyt mi smakuje, ale z różnymi suszonymi dodatkami to jest od razu smaczniejsza 🙂

    • Może yerba nie pobudza Cię właśnie dlatego, że sięgasz po te z dodatkami? Zwykle są one znacznie delikatniejsze. 🙂
      Jeśli zależy Ci na pobudzeniu polecam Taragui Energia – mocna yerba z guaraną. 🙂
      Dawid

      • Próbowałam taką zwykłą bez dodatków, ale też nie zauważyłam efektu. Za to ciężko mi było ją wypić, bo smak nie był powalający 😉 Yerba z guaraną faktycznie może podziałać 😉

        • Hehe, smak jest faktycznie bardzo specyficzny, ale mi akurat przypadł do gustu. 🙂 Ogólnie lubię pić ziółka – rumianek, mięte itp, tak więc to była tylko kontynuacja przygody 🙂
          Dawid

          • No właśnie ja też, więc nastawiłam się, że będzie mi smakować. Ale mam wrażenie, że smak jest zbyt mocny i cierpki. Może muszę spróbować ponownie 😉

  • Kilka razy próbowałam yerby, niestety nie mogłam się przekonać do jej smaku. Jednakże lista zalet wymienionych w artykule zachęca mnie do podjęcia dalszych prób 🙂

    • Jak wspomniała Karolina w komentarzu powyżej, można dostać yerbę w torebkach, często aromatyzowaną. Nie jest to może najbardziej „naturalna” opcja, jednak może pozwolić się przełamać 🙂
      Dawid

  • Kalina Czarnopolska

    mam jakąś taką gotową w torebce, ale chyba nie jest zbyt zdrowa 😉

  • Mnie nie pobudza, ale lubię i piję od dawna 🙂
    I też kiedyś popełniłam artykuł na ten temat! Yerba rządzi! 🙂

    • Wreszcie znalazłem kogoś kto dzieli moje zamiłowanie do tego napoju! 🙂
      Dawid

      • Hahahaha rozumiem Twoją radość! 🙂 ciężko jest ze znalezieniem kompana!Kiedyś przyjacielowi dałam torebkę, następnego dnia spytał mnie dlaczego już go nie lubię 😀 😀 😀

  • Julia Laszuk

    Wiedziałam o tych właściwościach, jednak nie mogę się przekonać do jej smaku. 🙂 Zapraszam na hummus dyniowy!   https://jaglusia.wordpress.com/2016/10/17/dyniowy-hummus/

  • ja nie zauważyłam na sobie żadnych właściwości, ale być może dlatego, że pijam yerbę na zmiane z innymi ziolami i herbatami. Sięgam po nią po prostu gdy mam ochotę na ten smak 🙂

    • Hehe, jesteś w grupce nielicznych osób którym odpowiada jej smak 😉 Witaj w klubie! 🙂
      A w jakiej formie ją pijesz? Sypaną czy w torebkach? I jaka marka? 🙂

  • Kiedyś zaczęłam pić yerbę zamiast kawy, ale zupełnie nie poczułam jej pobudzających właściwości:(

    • Hmm, a ile yerby sypałaś? I jak duże było naczynko?
      By poczuć pobudzające właściwości powinno się napełnić małe naczynko w 1/4 -1/2. Taka porcja odpowiada około 2 filiżanką kawy. (Choć jak wspomniałem we wpisie, działanie jest rozłożone w czasie).
      Jeśli smak Ci odpowiadał, może warto spróbować jeszcze raz? 🙂

  • Piję yerbę, bo uwielbiam jej smak, działa dobrze na żołądek i pobudza. A poza tym kryje się za nią rodzaj legendy o plemieniu Indian i posmak mojej ukochanej Ameryki Południowej. Też dałam trochę wpisów o yerbie, np.: https://ateliermysli.wordpress.com/2016/09/20/yerba-zielona-herbata-i-czaj/ oraz https://ateliermysli.wordpress.com/2015/11/26/joga-mate/ . Gdybyś mógł skomentować…