You are here: Home » Szybka nauka » Jak pomóc dziecku w nauce? [Praktyczny poradnik dla rodziców]

Jak pomóc dziecku w nauce? [Praktyczny poradnik dla rodziców]

Wielu rodziców marzy, by ich pociechy lepiej radziły sobie w szkole. Dostawały lepsze oceny, zawsze miały odrobione zadanie, by nie sprawiały problemów. I wiesz co? Jeśli jesteś rodzicem, możesz pomóc dziecku w nauce i osiągnięciu tych celów! W tym wpisie podzielę się z Tobą wskazówkami, których zastosowanie  poprawi oceny Twojego dziecka. Sprawi, że będzie ono poświęcało na naukę mniej czasu odnosząc lepsze efekty. I co najważniejsze – polubi naukę i przestanie ją traktować jako przykry obowiązek.

By pomóc dziecku w nauce powinieneś się skupić na 3 zagadnieniach:

  • otoczeniu, w którym dziecko się uczy (albo raczej nie uczy).
  • podejściu do nauki (Twoim oraz dziecka).
  • technikach efektywnej nauki.

Poniżej postaram się rozwinąć każdy z tych podpunktów. Miłej lektury i świadectwa z czerwonym paskiem, w czerwcu! 🙂

 

Krok 1. Zadbaj o otoczenie miejsca nauki i czas.

  • Jeśli chcesz pomóc dziecku w nauce, zarezerwujcie na nią czas, w którym Twojemu dziecku uczy się najlepiej.

Spróbuj poznać jego rytm, zamiast dostosowywać czas  odrabiania zadań wyłącznie pod siebie. Jeśli Twoja pociecha będzie zmęczona lub śpiąca, nauka potrwa dłużej. Nie będzie również efektywna.

Długi czas nauki przekładający się na słabe oceny, to bardzo prosty sposób by zniechęcić dziecko do nauki i wykształcić w nim przekonanie: „nie potrafię się uczyć”. Jeśli dopiero poznajesz, rytm swojego dziecka, mogę Ci zasugerować, że zwykle optymalny moment na naukę przypada pomiędzy 16, a 18.

  • Nie każ uczyć się dziecku od razu po szkole. Jest ono wtedy zmęczone, podobnie jak Ty po pracy.
  • Dzieci, zwłaszcza te młodsze, lubią mieć wszystko poukładane. Twórzcie więc „rytuały” – powtarzające się czynności robione przed wyjściem do szkoły lub po powrocie do domu, poprzedzające samą naukę.
Jak pomóc dziecku w nauce poradnik dla rodziców Zorganizowani

Jeśli chcesz pomóc dziecku w nauce, zadbaj o brak rozpraszaczy – wyłącz telewizor i muzykę z tekstem.

Krok 2. Zadbaj o porządek i brak rozpraszaczy

  • Na czas nauki i odrabiania zadań wyłącz telewizor i muzykę (zwłaszcza tą z tekstem). Uważaj również, by samemu nie rozpraszać dziecka np. dopytując je, co będzie jadło na kolację.
  • Zadbajcie o porządek na biurku. Jeśli dopiero stoisz przed jego kupnem, w miarę możliwości finansowych, niech dziecko samo wybierze podobający mu się model. Dużo łatwiej skłonić malucha do posprzątania tego, co lubi, co mu się podoba i co samo wybrało.
    Pamiętaj również, by biurko było dostosowane do wzrostu dziecka. Zbyt niskie będzie wywoływało garbienie, a stąd już krótka droga do wad postawy oraz spadku koncentracji – przez ograniczone krążenie.
    Jeśli zdarza Ci się pracować w domu – daj swojemu dziecku dobry przykład i miej porządek w swoich dokumentach oraz na biurku, przy którym pracujesz.
  • Coraz więcej dzieci korzysta ze smartfonów i telefonów komórkowych. Jeśli Twoja pociecha również go posiada,  niech na czas nauki wyłączy dźwięk, wibracje, a sam telefon odłoży gdzieś za siebie. Dzięki temu nie będzie kusiła go chęć sprawdzenia Facebooka, czy odpisania na smsa.

 

Krok 3. Naucz dziecko robić przerwy

  • Gdy widzisz pojawiające się u dziecka zniechęcenie lub frustrację, zróbcie krótką przerwę. Od najmłodszych lat ucz dziecko przeplatać naukę aktywnym odpoczynkiem (nie przed komputerem).

Pamiętaj, że proces utrwalenia wiedzy oraz analizy postawionych przed mózgiem problemów (inkubacja) zachodzi w momencie odprężenia! Nie bez powodu Archimedes odkrył prawo wyporu będąc w łaźni, natomiast Issac Newton prawo ciążenia siedząc w sadzie…

  • Pamiętaj, że długość sesji nauki powinna zależeć od wieku dziecka. Nie powinny one jednak nigdy przekroczyć 45 minut.

 

Krok 4. Zadbaj o zdrowie i kondycję swojego dziecka

  • Nie zapomnij o diecie dla umysłu i  zdrowych przekąskach. Ciężki obiad z pewnością nie służy nauce, za to garść bakali czy sałatka warzywna będzie doskonałą przekąską przed nauką oraz w przerwie pomiędzy zadaniami.
  • Przed nauką przewietrz pokój, a jeśli pogoda na to pozwala pozostaw otwarte okno. Dotlenienie mózgu jest kluczowe w pracy umysłowej, a poza tym, jak pokazują badania, niższa temperatura sprzyja koncentracji.
  • Zadbaj o długość i jakość snu dziecka. Pamiętaj, że dziecko potrzebuje większej ilości snu niż osoba dorosła. 10-12 godzin jest wciąż normalne. To, że dziecko długo śpi, nie znaczy, że jest leniwe! 🙂
  • Dziecko nie będzie w stanie skupić się nad zadaniami, jeśli nie pozwolisz wyszaleć mu się poza domem.  Namawiaj dziecko do wszelkiej aktywności fizycznej i uprawiania sportów.

Po­wiedz mi, a za­pomnę. Po­każ mi, a za­pamiętam. Pozwól mi zro­bić, a zro­zumiem Zorganizowani motywujące cytaty

Krok 5. Zadbaj o właściwe podejście i motywację do nauki.

  • Dbaj o to, by dziecko nie uczyło się wyłącznie na sprawdziany. Jego przyszła wiedza i umiejętności, oceniane przez pracodawców będą wynikać z tego, czego się nauczyło i ile zapamiętało, a nie jakie miało oceny. Jeśli w szkole podstawowej będzie uczyło się dla ocen, to podobnie będzie i później, na studiach.
  • Nie rozwiązuj zadań za dziecko. To przynosi korzyść (oszczędność czasu i frustracji) tylko na krótką metę. W dłuższej perspektywie zaległości zaczną się nawarstwiać
  • Zachęcaj dziecko, by robiło więcej niż się od niego wymaga. Jeśli widzisz że „zaskoczyło”, niech rozwiąże jeszcze jeden przykład czy zadanie. Pomoże mu to nie tylko lepiej utrwalić wiedzę, lecz również podniesie jego pewność siebie.
  • Oceniaj zachowanie dziecka, a nie je samo. Jeśli nie zda sprawdzianu nie mów, że jest głupie lub jest nieukiem. Zamiast tego powiedz, że chciałbyś, by następnym razem bardziej się  postarało i wierzysz, że jest w stanie osiągnąć lepsze wyniki.
  • Nie mów, że kolory są dla dziewczynek. Wykorzystanie kolorów w notatkach czy rysunkach stymuluje mózg, poprawia koncentrację i zdolność zapamiętywania.
  • Wskazuj dziecku zastosowania zdobywanej przez nie wiedzy. Podsuwaj pomysły, gdzie będzie mogło ją praktycznie wykorzystać. Nie mów, że to bez sensu i że Ty też się tego nie uczyłeś. To na pewno nie zmotywuje Twojej pociechy do nauki!
  • Nagradzaj dziecko za dobre wyniki. Niech kojarzy swój sukces w szkole z przyjemnością, docenieniem i nagrodą. W końcu Ty również, za sukces w pracy możesz liczyć na awans, podwyżkę czy premię.

Pamiętaj, by nagradzać dziecko możliwie szybko, po osiągnięciu „sukcesu”  – dobrej ocenie, występie na apelu itp. Mów również za co konkretnie jest nagradzane. Chodzi o to, by kojarzyło nagrodę z rezultatem swojej konkretnej pracy i widziało, że jego starania zostały docenione.

  • Nie porównuj swojego dziecka z równieśnikami czy starszym rodzeństwem. Każde dziecko jest niepowtarzalne. Każde ma własne talenty, zdolności oraz przedmioty, z którymi miewa problemy. Zamiast wymagać? by było we wszystkim idealne, może warto skupić się właśnie na tych szczególnych uzdolnieniach?
Jak pomóc dziecku w nauce poradnik dla rodziców Zorganizowani

Chcesz pomóc dziecku w nauce? Zapoznaj je z technikami szybkiej nauki!

Krok 6. Zapoznaj dziecko z technikami szybkiej nauki

  • Wzbudź w dziecku ciekawość świata. Kup mu książkę „przewodnik szkolny”, „świat wiedzy”, zabieraj do muzeów, na wystawy, koncerty itp.

Niech jego wiedza nie pochodzi wyłącznie z podręczników i niech nie będzie jedynie zbiorem regułek, których musiało się nauczyć. Ogólna wiedza oraz znajomość ciekawostek na temat świata będzie jednocześnie fenomenalnym fundamentem pod dalsze zdobywanie informacji.

  • Niech nauka matematyki nie będzie wyłącznie rozwiazywaniem przykładów. Pokaż dziecku jak wykorzystać jego wiedzę w praktyce. Niech robi drobne zakupy i liczy, ile reszty ma dostać. Niech korzystając z proporcji przeliczy ilość składników potrzebną do przygotowania ciasta dla większej ilości osób lub obliczy, ile litrów farby potrzeba, by pomalować jego własny pokój.
  • Zainstaluj dziecku program do inteligentnych powtórek np. Fullrecall. Jest to doskonałe narzędzie do szybkiej nauki tabliczki mnożenia, stolic państw czy słówek w języku obcym.
  • Postaraj się, by dziecko rozwiązywało zadanie domowe w dniu kiedy zostało zadane. W procesie nauki, krytyczne jest, by pierwsza powtórka (np. podczas rozwiązywania zadania) odbyła się możliwie szybko. W przeciwnym razie nieutrwalona wiedza „wyparowuje” (w ciągu 24 godzin zapominamy aż 80% niepowtórzonego materiału!)
  • Zapoznaj się, a później swoje dziecko z technikami szybkiej nauki (mnemotechnikami).
  • Jeśli dziecko uczy się samo, odpytuj je. Niech to nie będzie jednak stresujący test, a raczej wyraz Twojej ciekawości. Zapytaj, z troską  „czego ciekawego się dzisiaj nauczyłeś?”, a gdy dziecko zacznie coś opowiadać, zaangażuj się i zadawaj szczegółowsze pytania. Pokaż mu, ze jesteś tym zainteresowana!
  • Wplącz w naukę odrobinę rywalizacji. Możesz np. Urządzić z dzieckiem zawody, kto nauczy się pierwszy wierszyka. Pamiętaj tylko , by nie oszukiwać! 😉

 

Czy to już koniec?

Ufff, dotarłeś do końca! Spodobało Ci się? 🙂 Uważasz, że przedstawione we wpisie porady są przydatne i mogą przydać się Twoim przyjaciołom? Podziel się więc tym tekstem na Facebooku lub LinkedIn’ie! 🙂 W prawej strony powinieneś znaleźć odpowiedni przycisk 🙂

 

I jeszcze jedno: jakie są Twoje sposoby na wsparcie dziecka w nauce i dodanie mu motywacji?

 

Jeśli wpis Jak pomóc dziecku w nauce? [Praktyczny poradnik dla rodziców]” przypadł Ci do gustu, to koniecznie przeczytaj również:

 

  • Mi musiano całe dzieciństwo pomagać w nauce!

  • Ciekawy tekst i przydatne porady 🙂

  • ja bym dodala jeszcze taki wiekszy luz, zaufanie do dziecka a przede wszystkim nie wyreczanie go samego w zadaniach i pracach domowych.

    • Dzięki za sugestie! Masz świetne podejście 🙂
      Wyręczanie dziecka w zadaniach to jedna z najgorszych rzeczy jakie może zrobić rodzic. Pomaga na chwilę, zyskujemy trochę czasu, a dziecko niestety traci. Poprzez odrabianie zadań i powtarzanie wiedzy naprawdę sporo się zapamiętuje i utrwala…

  • Bardzo ważne punkty – do wydrukowania i powieszenia na lodówce 🙂

    • Hehe, pierwszy raz odkąd prowadzę bloga usłyszałem aż taki komplement! 🙂 Dzięki za docenienie! 🙂

  • Mam szczęście, że Siedmiolatek dosyć szybko przyswaja wiedzę. Dużo gorzej jest z pisaniem (on nie cierpi, nauczycielka się skarży). Mam nadzieję, że wyrośnie 🙂

    • Może zanim skończy szkołę, pisanie na klawiaturze będzie już standardem… 😉
      A póki co, pozostaje chyba tylko zachęcanie swojego Siedmiolatka do ćwiczeń i chwalenie jego postępów. 🙂

  • Zawsze można wrócić 🙂

  • agnesssja

    Świetnie zebrane wszystko w całość, praktyczne porady 🙂

  • Długa droga jeszcze przede mną zanim wykorzystam te rady w praktyce.

  • SzaroKolorowa

    Na razie jesteśmy na etapie, że fajna jest nauka 🙂 Synek chodzi do zerówki. Jak będzie później to się okażę. Ważne, że teraz jest ok! 🙂

  • Matka-Dietetyczka

    Bardzo kompleksowo ujęty temat! 🙂

  • Izka

    Każdy rodzic ma inne techniki, by pomagać dziecku w nauce. U mnie np staramy się przez zabawę przekazywać wiedzę. Przydają się do tego różne planszówki itd. Dodatkowo nasz syn chodzi do szkoły edu na kurs szybkiego czytania. Wbrew pozorom nie uczy się tylko szybko czytać, ale i rozwija techniki pamięciowe, ćwiczy wyobraźnię itd. Mamy nadzieję, że to mu ułatwi start jak będzie szedł do gimnazjum.

    • Kursy szybkiej nauki są fantastyczną inwestycją, zwłaszcza w młodym wieku. Czas poświęcony na taki kurs zwraca się bardzo szybko!
      Trzymam za Twojego syna kciuki! 🙂