You are here: Home » Szybka nauka » Wyprawka dla studenta. Sprawdź, czy masz już wszystko!

Wyprawka dla studenta. Sprawdź, czy masz już wszystko!

Elementarz kupiony, tornister spakowany, a kapcie na zmianę czekają w worku… czy to nie brzmi znajomo? Jeśli nie to znak, że pierwsza klasa już dawno za Tobą… a przed Tobą – studia!

Mimo, że mówi się, że studentowi do życia wystarczy ksero i słoiki z domu (a i bez tego zdolny żak potrafi się obejść 🙂 ), ja sugeruję nieco rozbudować ten asortyment. W tym wpisie chcę dam Ci listę 7 przedmiotów, które uczynią kolejne lata nauki łatwiejszymi! Co więc powinna zawierać wyprawka dla studenta?

 

Zeszyty dla studentów

Wielu stoi przed dylematem – zeszyt czy kartki i segregator. Z jednej strony nikomu nie chce się dźwigać kilku zeszytów A4, które zresztą prawie nigdy nie zostaną w całości zapisane, z drugiej – każdego kto ma problem z organizacją, pewnie przeraża plik luźnych kartek, w których trudno doszukać się początku semestru. Mam na to sprawdzony sposób! Stwórz własny „zeszyt studenta”, a w zasadzie kołonotatnik. Weź plik czystych kartek, np. z drukarki (jeśli chcesz, możesz oczywiście użyć kartek w linie lub kratkę), wydrukuj stronę tytułową z nazwą przedmiotu (jeśli chcesz możesz ją dowolnie przyozdobić 🙂 ), idź do punktu ksero, gdzie za około 2 zł zbindujesz całość i… masz swój własny zeszyt!

Cena i autorska okładka nie są, rzecz jasna, największymi zaletami takiego zeszytu. Jest nią przede wszystkim możliwość dostosowania ilości stron do specyfiki wykładu i przede wszystkim czyste kartki, które świetnie sprawdzają się na wszystkich przedmiotach, gdzie rysujemy schematy i wykresy. Czyste strony są również doskonałe do notowania w formie map myśli.

Wyprawka dla studenta, Zeszyty DIY

Wyprawka dla studenta, a w niej… zeszyty DIY

 

Koszulki foliowe i segregator / teczki

Jeśli nie przekonał Cię pomysł własnoręcznie robionych notatników (oraz nie planujesz dźwigać codziennie kilku zeszytów) polecam Ci zaopatrzenie się w którąś z powyższych opcji.

Myślisz nad notatkami w wersji elektronicznej? Z tego wpisu dowiesz się dlaczego to nie najlepszy pomysł.

 

Samoprzylepne karteczki indeksujące

Z ich pomocą będziesz oznaczał ważne fragmenty skryptów, podręczników oraz własnych notatek. Polecam pisać na zakładce, do czego się odnosi. Zapisanie 2 słów trwa moment, a bardzo usprawni Ci późniejszą naukę.

 

 

Laptop i linka zabezpieczająca

Laptop niesamowicie upraszcza studenckie życie -pozwala efektywnie wykorzystać przerwy pomiędzy zajęciami, uczyć się w podróży oraz nanosić korekty na sprawozdaniach lub innego rodzaju pracach, przed drzwiami prowadzącego zajęcia… 🙂 Jeśli nie wiesz, jaki laptop dla studenta wybrać, koniecznie przeczytaj wspomniany wpis.

Do laptopa polecam dokupić linkę zabezpieczającą przed kradzieżą. Przyda Ci się zwłaszcza jeśli planujesz zamieszkać w akademiku.

 

Pendrive lub dysk zewnętrzny

Podczas studiów będziemy nie tylko kopiować materiały od prowadzących zajęcia, wymieniać je miedzy sobą, ale również drukować w punktach ksero itp. Warto w tym celu kupić osobny nośnik danych. W ten sposób nie tylko unikniemy skopiowania prywatnych danych z pendrive’a, ale również nie narazimy ich na zniszczenie przez złośliwe oprogramowanie.

 

Aplikacje na telefon i  komputer.

I tego nie może zabraknąć w wyprawce dla studenta. 🙂 Na początek proponuję Ci zaopatrzyć się w następujące  aplikacje ( w nawiasach wersje na IOSa):

  • OneNote lub Evernote. (OneNote lub Evernote) Są to elektroniczne notatniki, jednocześnie pełniące funkcję skanera i dyktafonu. Warto wspomnieć, że treść notatek synchronizuje się pomiędzy urządzeniami, tak więc notatki sporządzone na telefonie, nie muszą być w żaden „fizyczny” sposób przenoszone na komputer.
  • Nozbe (Nozbe na IOS) Nozbe jest programem służącym tworzeniu list rzeczy do zrobienia. Możemy je podzielić na poszczególne projekty (np. Pisanie pracy inżynierskiej, egzamin z XYZ itp.) oraz przypisać im kategorie (np. „do sprawdzenia w bibliotece, „do kupienia” itp.). Możliwości sortowania naszych zobowiązań, określania terminu ich realizacji oraz oznaczania zadań priorytetowych czyni z Nozbe niesamowite narzędzie!
  • Kalendarz Google (na IOS) –  korzystając z tego narzędzia, będziesz mógł zapomnieć o standardowym kalendarzu w formie notesu. Pamiętaj, by w kalendarzu oznaczać tylko zadania z konkretną datą oraz czasem realizacji (np. termin egzaminu). Wszystkie pozostałe zobowiązania przechowuj w Nozbe. W kalendarzu możesz również wybrać czas przypomnień – by np. na tydzień przed egzaminem otrzymać przypominajkę –pora zacząć się uczyć!
  • Moja gazetka (na IOS) -Jeśli wyjeżdżasz na studia i jednocześnie liczysz się z pieniędzmi – zainstaluj tę aplikację. Zawiera ona gazetki reklamowe wszystkich większych hipermarketów. Pozwoli Ci to sprawnie przejrzeć aktualne promocje i zaoszczędzić parę złotych.

 

Kalkulator naukowy

Osoby, które wybrały kierunki humanistyczne, mogą od razu przejść do następnego punktu. Wszystkim pozostałym polecam zakup porządnego kalkulatora naukowego, z możliwością obliczania całek, pochodnych, wprowadzania własnych funkcji i rozwiązującego układy równań. Osobiście polecam ten model.  Jeśli uważasz, że kalkulator w komórce Ci wystarczy to zapewniam, że do zimowej sesji zdążysz zmienić zdanie. 🙂

Warto również, przynajmniej pobieżnie, przejrzeć jego instrukcję. Będziemy wiedzieli, jakie możliwości w nim drzemią i mogą zostać przez nas wykorzystane, gdy zajdzie taka potrzeba.

 

Słuchawki nauszne

Przydają się zwłaszcza, jeśli planujesz zamieszkać w akademiku. Wierz mi, nie wszyscy będą cicho, gdy Ty będziesz musiał się uczyć lub miał do skończenia projekt zaliczeniowy.

 

Zszywacz

Lekki gadżet, o którym wielu zapomina, a który pomoże nam zapanować nad kserówkami, spinać sprawozdania itp.

 

Highlightery , kredki oraz kolorowe cienkopisy

Przydają się do zaznaczania ważnych fragmentów, rysowania przejrzystych schematów, wykresów oraz map myśli. Jeśli podobnie jak ja lubisz pisać piórem –  kredki z powodzeniem zastąpią highlighter, nie rozmazując przy tym atramentu.

 

Urządzenie wielofunkcyjne

Rada głównie dla studentów niemieszkających w akademiku. Zakup urządzenia wielofunkcyjnego, czyli połączenia drukarki, skanera i funkcji ksero, zaoszczędzi wam czasu spędzonego w kolejkach, przy punkcie ksero. Kupując urządzenie wielofunkcyjne, nie powinniśmy patrzyć wyłącznie na jego cenę, ale przede wszystkim na cenę kartridży z atramentem. Kinga poleca sprzęt Brothera. Kosztuje około 350 zł, jednak koszt eksploatacji przy wykorzystaniu zamienników atramentów kosztujących w granicach 10-15 zł jest znikomy.

 

Tablica korkowa

Możemy na niej przywiesić cokolwiek, zaczynając od planu zajęć, kartki kalendarza z terminami zaliczeń, terminów oddania sprawozdań/ zadań/ prac zaliczeniowych.

Możemy na niej również umieszczać motywujące cytaty lub przypinać klucze po powrocie do domu

Dla mnie największym objawieniem było tworzenie własnych „gładkich” zeszytów. Żałuję tylko, że wpadłem na ten pomysł dopiero na ostatnim roku studiów. Mam nadzieję, że Tobie do gustu przypadła choć część z moich rad. Powodzenia na uczelni!

 

Blog Zorganizowani.com

Polub naszego zorganizowanego Fanpage’a! Nasz blog to kluczowy element każdej wyprawki dla studenta. 🙂 Zapewniam Cię, że nie raz będziesz tu jeszcze zaglądał…

 

Jeśli spodobał Ci się wpis „Wyprawka dla studenta” koniecznie przeczytaj również:

 

  • Znalazłam ostatnio highligher w formie takiej jakby woskowej kredki. Nie rozmazuje tuszu, nie zmienia jego barwy i bardzo, bardzo przyjemnie się nakłada 🙂

    • Dzięki za polecenie! Będę musiał je wypróbować. 🙂
      Zwykłe highlightery, zostawione bez zatyczki lubią ubrudzić koszulę. Woskowy odpowiednik będzie pod tym względem „bezpieczniejszy”
      Dawid

  • Moris_12

    A może jeszcze coś takiego jak karta pamięci, ja będąc na studiach ciągle wszystko kopiowałam na pendrive’a czy karty pamięci, wygodniejsze to od trzymania na biurku sterty papierów. Polecam takie rozwiązanie nie tylko dla studentów. w szkole podstawowej i sredniej tez sie mogą sprawdzic 😉 https://www.elektrostator.pl/blog/karty-pamieci-do-telefonu-przygotuj-sie-do-szkoly/

    • Pendrajwa polecałem w punkcie poniżej laptopa. 🙂 O karcie jednak nie wspomniałem, a faktycznie, jest znacznie poręczniejsza od pendrajwa. 🙂
      Dzięki za komentarz i sugestie!

  • Kokojambo

    A co z ewentualnym notowaniem na tablecie, ale za pomocą rysika? Jakby nie było, to nadal odręczne notatki, no i wszystkie są z miejsca w wersji elektronicznej.

    • Dzięki za pytanie!
      Dużo zależy jaki kierunek studiów (humanistyczny/techniczny) oraz tablet (wrażliwość na rysik i rozdzielczość) masz na myśli. W porównaniu ze standardowymi notatkami elektronicznymi zaletą użycia tabletu z rysikiem jest z pewnością możliwość szybkiego tworzenia diagramów, wykresów itp.
      Z drugiej jednak strony takich „odręcznych”, elektronicznych notatek nie możemy przeszukiwać searchem (a przynajmniej może się on gubić przy brzydkim charakterze pisma). Poza tym mając notatki na kartkach można np. analizować rozwiazanie zadania jednocześnie zaglądając do teorii sprzed 5 stron. Elektronika niestety nie pozwala na aż tak „przyjazne” przeskakiwanie pomiędzy poszczególnymi fragmentami notatek. Zresztą z podobnego powodu ciężko zupełnie zastąpić skrypty i podręczniki akademickie e-bookami.
      Mam nadzieję że odpowiedziałem na Twoje pytanie 🙂
      Dawid

  • paulina

    połowy rzeczy z tego nie mialam hehe, ale pewnie inaczej sie przygotowuje student do studiow dziennych , a inaczej zaoczny. ja bylam na zaocznych . ja mialam jeden zeszyt do wszystkiego, tylko podzielone na przedmioty ; )) . chetnie bym wrocila na studia, bo fajna sprawa, ale na razie skupiam się na wychowaniu dziecka, wiec moze kiedys jeszcze mi sie uda ..zrobic mgr, bo na razie mam tylko licencjat ! 😉

    • A jaki kierunek skończyłaś? 🙂 Bardzo dużo od tego zależy – na politechnice jest np. sporo liczenia i tam jeden zeszyt to czasem na przedmiot nie starcza 😉 Z matmy miałem chyba z 3 😉
      Powodzenia w wychowywaniu dzieciaczka w takim razie! Chłopczyk czy dziewczynka? 🙂 🙂

  • Jarek Cieśla

    Życie studenta to jednak jest ciężkie żywot. Ja na całe szczęście nie mam tego dylematu. Jakoś nie mam matury a co do liceum to tylko zaoczne bo przedtem miałem zawodówkę. Sam się domyślasz, że nie jestem demonem naukowym.

    • Wiesz, ja nie oceniam ludzi na podstawie tego czy mają studia skończone czy też nie… 🙂 W życiu trzeba robić to co się lubi i do czego czuje się powołanie.