You are here: Home » Zdrowy tryb życia » Pierwsze zawody – 5 przydatnych wskazówek

Pierwsze zawody – 5 przydatnych wskazówek

Już jutro w Warszawie i kilku innych miejscach w Polsce setki biegaczy wystartują w Biegach Niepodległości. Dla wielu osób będą to pierwsze zawody. Ja swój debiut mam już za sobą, ale wciąż pamiętam związane z nim wątpliwości i stres. Dlatego dziś chcę dać Wam kilka rad, ważnych zwłaszcza przed pierwszymi zawodami.

Zjedz posiłek, który znasz

Dzień zawodów to nie czas na eksperymenty. Zjedz posiłek bogaty w węglowodany, ale taki, który już znasz. Zastanów się, co zwykle jadłaś przed treningami i co najlepiej na Ciebie wpływało. Może to być białe pieczywo z dżemem lub miodem, owsianka z suszonymi owocami, naleśniki z dżemem. Ja planuję sięgnąć właśnie po owsiankę, która o tej porze roku dodatkowo świetnie rozgrzewa 🙂 Najlepiej zjeść posiłek około 2 godziny przed biegiem. Kiedy zjemy później może męczyć nas kolka. Pamiętaj też o tym, by dzień przed biegiem zjeść porządną, ale nie ciężkostrawną kolację.

Nawodnij się

O tym, jak ważna jest woda wspominaliśmy już na naszym blogu kilka razy. Pamiętaj o tym, żeby wypić jej odpowiednią ilość (około 1,5-2litrów) już dzień przed zawodami. Unikniesz dzięki temu zatrzymania wody w organizmie i uczucia obrzmienia. Przed zawodami dobrym rozwiązaniem będzie izotonik. I nie musisz go wcale kupować. Przygotuj go samodzielnie! Potrzebujesz jedynie 4 płaskie łyżki miodu, sok wyciśnięty z jednej cytryny i szczyptę soli. Wszystko to rozpuść w 900 ml wody. Taki napój świetnie smakuje i już kilka razy ratował mnie przy dużym wysiłku 🙂

Pamiętaj o sprawach organizacyjnych

Dzień wcześniej sprawdź jeszcze raz dokładną godzinę startu. Jeśli nie odebrałeś jeszcze pakietu startowego zorientuj się od której otwarte jest biuro zawodów. Pojedź tam odpowiednio wcześniej, by nie denerwować się staniem w długiej kolejce. Koniecznie sprawdź też na stronie zawodów, czy organizator zapewnia depozyt. To właśnie tam możesz zostawić ubranie, w którym pojedziesz na zawody.
A czym właściwie jest pakiet startowy? Zwykle składa się on z koszulki, numeru startowego i chipa. Chip zazwyczaj doczepiony jest właśnie do numeru startowego. Dlatego tak ważne jest dokładne przypięcie go do koszulki. Prawdopodobnie dostaniesz też potrzebne do tego agrafki. Pamiętam, jak w czasie pierwszych zawodów martwiłam się, czy mój numer startowy nie odpadanie 🙂 Nic takiego się nie stało 🙂 A gdyby już coś się stało z Twoim numerem, nie porzucaj go na trasie tylko dobiegnij z nim w ręku.

pierwsze zawody

Postaw na sprawdzone buty i strój

Podobnie jak z posiłkiem, nie eksperymentuj też ze strojem. Postaw na sprawdzone ubrania. Pamiętaj też o zasadzie dodawania do aktualnej temperatury 10 stopni, o której pisałam już tutaj. Dodatkowo na zawody możesz ubrać się odrobinę lżej niż na trening. Pewne jest to, że dzięki adrenalinie będziesz biegł szybciej niż na treningu, a przegrzanie w czasie biegu potrafi być bardzo irytujące.

Biegnij swoim tempem

Adrenalina, radość z pierwszego startu i buzujące endorfiny sprawią, że będziesz się czuć prawie jak byś frunął 🙂 Do dziś pamiętam łzy w oczach, które miałam kiedy tylko przekroczyłam linię startu moich pierwszych zawodów. Tego uczucia nie da się z niczym innym porównać 🙂 Pamiętaj jednak, by nie wystartować zbyt szybko. Jeśli do tej pory biegałaś sama, musisz przygotować się do widoku wielu biegaczy, którzy będą Cię mijać. To jest normalne i nie oznacza niczego złego. Pewnie część z tych osób uda Ci się jeszcze wyprzedzić w trakcie biegu. Musisz się na to uodpornić i biec swoim tempem. Moją ulubioną taktyką jest mocne przyspieszanie na około 2 kilometry przed metą. To jest dużo bardziej motywujące niż konieczność zwalniania z powodu zadyszki, którą złapiesz.

Zawody to coś zupełnie innego niż trening. Ludzie biegnący wokół Ciebie, kibice, którzy machają Ci i przybijają piątki nawet jeśli Cię nie znają. A potem pierwsza meta, medal, ogromna radość i smak grochówki. Dla takich chwil warto żyć! Powodzenia i do zobaczenia na mecie! 🙂