Hm… ciekawe. Zaglądnęłam do tego artykułu bo właśnie teraz, w tym momencie potrzebuję tej samej wskazówki 🙂
Iwona Turzańska
Mnie bieganie (zwłaszcza maraton) nauczył pokory. Pomaga mi przekonanie, że istnieje równowaga w przyrodzie, wszystko, co robimy znajduje swoje odbicie. Zastanów się w jakiej dziedzinie życia masz pokorę. Wobec rodziny? Wiary? I odpowiedz sobie dlaczego tam ją osiągasz, a w innych sferach nie. Daj znać jak poszło:)
Hmm, odnoszę wrażenie, że na pewnym etapie życia zacząłem utożsamiać pokorę ze słabością. Chęć zdobycia całkowitej kontroli nad swoim losem i przyszłościom nie jest jednak możliwa. Przysparza za to mnóstwo frustracji…