Stres – nasza praca niesie go ze sobą coraz więcej. Każdego roku podejmujemy się nowych zadań, obowiązków, rozpoczynamy nowe, ambitniejsze projekty. Szukamy wzywań. Kolejny rok nie będzie prostszy i łatwiejszy. Ty za to możesz stać się bardziej odporny.
W tym artykule przedstawię Ci moje sposoby na stres. Ułatwią Ci one pracę pod presją czasu i podejmowanie coraz to większych wyzwań.
Nie polegaj na swojej pamięci
Konieczność pamiętania o wszystkim: terminach, sprawach do przedyskutowania i załatwienia wywołuje stres. Nie pozwala również w pełni skoncentrować się na bieżącym zadaniu.
Opróżnienie głowy z pomysłów i zobowiązań poprawi Twoją efektywność. Zniweluje również stres i zdenerwowanie. Jeśli jeszcze tego nie robisz (a regulamin firmy na to zezwala) polecam Ci sięgnąć po elektroniczne notatniki – OneNote’a lub Evernote’a. W przeciwnym razie skorzystaj z papierowego planera lub… Excela.
Ustal priorytety i trzymaj się ich
Przed wyjściem z pracy określ priorytety na kolejny dzień. Wybierz 1-2 zadania, które koniecznie muszą zostać wykonane. Nie skupiaj się jedynie na sprawach bieżących – wybierz to, co przyniesie Tobie i firmie największy zysk w dłuższej perspektywie czasu.
Skup się na wykonaniu tych zadań z samego rana, jeszcze nim sprawdzisz swoją skrzynkę email. Nie pozwól, by to co pilne i czego oczekują od Ciebie inni ludzie, przysłoniło Ci to, co naprawdę ważne. Inbox jest niczym innym jak listą spraw do załatwienia innych ludzi.

Pamiętaj o regeneracji energii
Energii nie dostarcza nam jednak samo jedzenie (choć jest ono bardzo ważne). Jeśli masz napięty okres w pracy:
- Śpij 7-8 godzin. Będąc wyspanym będziesz dużo lepiej radził sobie ze stresem i krytyką. Będziesz również dużo bardziej kreatywny.
- Zrób krótką 15 minutową drzemkę. Badania pokazują, że redukuje ona poziom kortyzolu – hormonu odpowiedzialnego za odczuwanie stresu.
- Znajdź czas na ćwiczenia fizyczne. 30 minut biegu, jazdy na rowerze lub pływania wystarczy byś poczuł się dużo lepiej.
- Pamiętaj o lekkostrawnej diecie i przekąskach . Orzechy, owoce i bakalie będą w tym przypadku idealne.
- Pij:
– Zieloną herbatę – parzona ok. 7 minut uspokaja (parzona krócej działa pobudzająco)
– Yerba mate – zawiera kofeinę poprawiającą zdolności umysłowe. Ponadto dostarcza potas i magnez niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego.
– Wodę. Jeśli to możliwe, staraj się wypijać szklankę wody, co około godzinę. Ja zwykle trzymam przy biurku butelkę. W ten sposób, mogę łatwo kontrolować, ile w danym dniu już wypiłem.
– Zażywaj suplementy zawierające magnez (najlepiej cytrynian magnezu). Trudno dostarczyć organizmowi jego odpowiednią ilość wyłącznie w diecie.
– Polecam również suplementy diety takie jak „Sesja”. Nie stosuję ich zbyt często, ale faktycznie pomagają.
- Rób krótkie przerwy co 30-60 min. Jeśli pracujesz przy komputerze warto wówczas dać odpocząć również oczom. Spójrz przez okno i skoncentruj wzrok na jakimś odległym obiekcie.

Ochłoń i daj sobie czas na reakcje
Nie odpowiadaj na ważne maile od razu po ich przeczytaniu. Daj sobie chwilę na zastanowienie i przygotowanie odpowiedzi, której nie będziesz żałował.
Ogranicz powiadomienia
Wyłącz komunikator i powiadomienia ma mailu. Nie zaglądaj do skrzynki email, a jeśli to możliwe (pracujesz na laptopie) ustaw meeting sam ze sobą i zabierz pracę do sali konferencyjnej. W godzinę w spokoju zrobisz więcej niż w kilka godzin na open space’ie.
Włóż słuchawki
2 w 1! Odcinamy się od hałasu i rozmów (zwłaszcza na open space’ie), a przy okazji możemy czegoś posłuchać. Tylko czego?
- Muzyka rozrywkowa, którą lubisz – poprawi Ci humor i świetnie spisze się w przypadku zadań niewymagających zbytniej koncentracji i kreatywności. Podczas pisania maili, lub przygotowywania prezentacji będzie ona jednak przeszkadzać, potęgując tylko stres.
- Dźwięki natury, coffitivity, muzyka relaksacyjna, – To doskonały wybór do prac, w których pracujesz „z językiem” – piszesz, tworzysz prezentacje itp. Korzystając z tego typu nagrań nie będziesz rozpraszany przez słowa pojawiające się w utworze.
Nabierz dystansu do swoich problemów
Ile z projektów i stresujących momentów ubiegłego roku wciąż pamiętasz?
Ile zadań, które wówczas wydawały Ci się nierozwiązywalnymi udało się ukończyć? Każdy problem zawiera swoje optymalne rozwiązanie. Wystarczy tylko je odszukać. A doświadczenie uczy, że w końcu Ci się uda.

Oddychaj
Wykonaj kilka (wystarczy 3-4) głębokie, powolne oddechy, poczujesz się znacznie lepiej. Idealnie jeśli mógłbyś w tym czasie zamknąć oczy i skoncentrować się na oddechu.
Pytaj zamiast się domyślać
Gdy jesteś zestresowany Twój mózg automatycznie szuka najczarniejszego scenariusza. Szuka zagrożenia. W słowach kolegi potrafimy dostrzec drugie dno, a w komentarzu przełożonego niechęć i niezadowolenie z naszej pracy.
Będąc w takim podłym nastroju powinieneś czym prędzej przestać myśleć i analizować, a zamiast tego zwyczajnie spytać, co ta osoba miała na myśli.
Pozbądź się syndromu Zosi Samosi
Stres w pracy bardzo często wynika z chęci zrobienia wszystkiego samemu. Motywów bywa wiele: chęć wykazania się, zbytnio rozdmuchane ego i niedowierzanie, że inni zrobią to dobrze.
Nieważne co kieruje Tobą, jeśli masz problem z delegowaniem koniecznie przeczytaj „jak pozbyć się syndromu Zosi Samosi”.
Zacznij mówić nie!
Twój dzień nie jest z gumy. Nie dasz rady wcisnąć do niego jeszcze 5 nowych zobowiązań, bez względu ilu cudownych rad się naczytasz. Czasem najlepszym lekiem na stres jest mówienie NIE – dla nowych wzywań, projektów i próśb współpracowników.
Naucz się radzić sobie z krytyką
Gdy czujesz się atakowany zamiast tłumaczyć się, pytaj: „dlaczego tak uważasz?”, „jak Twoim zdaniem powinienem był to zrobić?”. Słuchając daj sobie czas: by ochłonąć, a przy okazji lepiej zrozumieć intencje atakującego.
Pamiętaj, że on też pracuje w stresie. A co jeśli dodatkowo :
- Zdradza go żona?
- Jego syn ćpa lub kradnie?
- Dowiedział się, że jest nieuleczalnie chory?
Nigdy nie wiesz wszystkiego. Bądź wyrozumiały.
Jeśli wpis „Moje sposoby na stres i pracę pod presją czasu” przypadł Ci do gustu, to koniecznie przeczytaj również:


